qps Napisano 20 Czerwca 2011 Napisano 20 Czerwca 2011 Otóż chciałem zmienić sobie V-ki w rowerze, ale napotkałem problem. Nie mogę za nic w świecie wykręcić jednej śrubki z piwota. Nie dość że już była trochę zrysowana, to ja jeszcze bardziej ją zjechałem (jak się mocno dociśnie, to śrubokręt będzie się trzymał w otworze). Macie jakieś pomysły? Można by to wyciąć (naruszając oczywiście hamulce, piwota i tą śrubkę) szlifierką i później kupić nowe piwoty?
MirekH81 Napisano 20 Czerwca 2011 Napisano 20 Czerwca 2011 Nie koniecznie...możesz rozwiercić śruby i w tedy powinno pójść
qps Napisano 20 Czerwca 2011 Autor Napisano 20 Czerwca 2011 Że też o tym nie pomyślałem Piwot nie będzie uszkodzony, nie? Ta śruba nie będzie za twarda?
Mod Team sznib Napisano 20 Czerwca 2011 Mod Team Napisano 20 Czerwca 2011 O wykręcaniu zapieczonych śrub było już nieraz pisane. Najlepiej użyć wykrętaków. Możesz też zrobić nacięcie w główce śruby żeby zaklinował się tam płaski śrubokręt, przykładasz go i stukasz młotkiem. Warto użyć WD40 przed próbami odkręcania, tak na noc zostawić żeby dobrze spenetrował. Rozwiercając ryzykujesz uszkodzenie gwintu.
MirekH81 Napisano 20 Czerwca 2011 Napisano 20 Czerwca 2011 Myślę ze przy odpowiednim dopasowaniu wiertła i użytej sile nie powinno nic złego się stać.
lgplay Napisano 20 Czerwca 2011 Napisano 20 Czerwca 2011 Dokładnie, jak napisał sznib. Natnij główkę śruby tak aby wkrętak (jakiś płaski, w miarę duży ale też bez przesady) mógł się porządnie osadzić ale też nie za głęboko, żeby główka się nie ułamała. Spróbuj czy puści, jeśli nie to pryśnij od góry i od dołu (chyba, że nie masz tego otworu w którym siedzi śruba wywierconego na wylot) WD40 lub czymś "wudopodobnym" i spróbuj za jakiś czas ponownie odkręcić.
PoleK Napisano 24 Czerwca 2011 Napisano 24 Czerwca 2011 V-ki sa przykrecane zazwyczaj srubami z dosc duzymi lbami, co powoduje ze mozna je wykrecic za pomoca np klucza hydraulicznego nie zdziw sie jak Ci sie wykreci z Pivotem, jak jest mocno zapieczona
sosna119 Napisano 25 Czerwca 2011 Napisano 25 Czerwca 2011 Naciąć na obrzeżu śruby i potem dobry śrubokręt (z metalowym rdzeniem przez całość), albo przecinak i nieduży młotek. Stukasz w kierunku odkręcania, oczywiście z wyczuciem, nie na chama. Praktycznie nie ma szans, że nie puści. Najszybciej i najskuteczniej. Bawienie się w wiercenie, wykręcanie i inne ciekawostki jest ryzykowne, bo można popsuć przy okazji coś obok, czasem urywa się jakaś część której nie da się wykręcić i po prostu jest czasochłonne i potrzeba narzędzi (wiertarka, wykrętaki).
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.