senjiro Napisano 19 Marca 2011 Napisano 19 Marca 2011 No właśnie. Złożyłem właśnie drugi komplet treningowych kół do MTB i zamierzam jeździć na dwóch kasetach (LX 11-28 -HG61 (wyścigowa) i Deore- HG50 11-32 (treningowa). Do całego zestawu będę używał 3 łańcuchów, które mam zamiar używać przemiennie. Jako że z łańcuchami nie ma zbytniego problemu bo można łatwo zmierzyć ich długość i zadecydować, kiedy zmienić, a kiedy nie, to co z kasetami? Koła treningowe złożyłem bardziej z myślą treningów na trenażerze lub asfaltowych. Co sądzicie o samym pomyśle? Może bardziej warto przekładać tylko jedną kasetę z koła na koło lub zastosować większą ilość łańcuchów?
Mod Team safian Napisano 19 Marca 2011 Mod Team Napisano 19 Marca 2011 Ale trenować możesz na kasecie 11-28? Bo jeśli tak to wydaje mi się, że w tej klasie sprzętu spokojnie wystarczy jedna kaseta i jeden łańcuch (oczywiście ze względów ekonomicznych). Ja na Twoim miejscu bym przekładał kasetę.
senjiro Napisano 19 Marca 2011 Autor Napisano 19 Marca 2011 Głównie chodzi mi o to żeby nie zmieniać łańcucha za każdym razem jak zmieniam koło Mam 2 koła, które zmieniam od czasu do czasu (będę starał się na nich jeździć mniej więcej równomiernie) i 3 łańcuchy, które zmieniam co 500-600km. Treningowe koło udało mi się kupić za 60zł+prawie nowa kasetę Deore za 30zł i do tego jakaś stara opona. Całkowity koszt to 90zł, czyli 2 razy mniej niż kupno nowego Panaracera Rampage`a, którego wykończyłbym stosunkowo szybko jeżdżąc po asfalcie. Dodatkowo dochodzi do tego wszystkiego fakt że koła na wyścigi będę miał zalane mleczkiem, więc przekładanie opon nie wchodzi w grę
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.