Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Podepnę sie pod wątek, bo widzę, iz akurat zmierza w kierunku tematu, na jaki chcę zadać swoje pytanie.

Mianowicie, czy wedŁug was na zjawisko pękania ram przy kominie, poprzez nadmierne wysuwanie sztyc, ma znaczenie materiał z jakiego jest wykonana sztyca? Naturalnie mam na myśli alu i karbon, - tytan pomijam.

Napisano

sama sztyca może mieć znaczenie, ale raczej nie materiał wprost, ale jej ogólna podatność na odkształcenia. Jeśli będzie bardziej sprężysta, to ryzyko połamania ramy będzie mniejsze.

Napisano

hmh ogolnie to strzela najslabszy pkt...jak wsadzisz sztyce thomsona elite, to masz pewne, ze jak cos popusci, to rama, a jak dasz plastikowa tutke, to pusci przy zacisku, a rama bedzie cala

Napisano

Heh, no właśnie - ciekawe co lepsze, - w sumie planowałem wymienić karbonowego kbix'a w świeżo zakupionym rowerze na thomson'a, lecz może lepiej dać sobie z tym spokój; - wolę połamać sztycę niż ramę.

Napisano

Heh, no właśnie - ciekawe co lepsze, - w sumie planowałem wymienić karbonowego kbix'a w świeżo zakupionym rowerze na thomson'a, lecz może lepiej dać sobie z tym spokój; - wolę połamać sztycę niż ramę.

No ale czy to na pewno jest tak, jak nabial napisał? Ja mam poważne wątpliwości. Wyginająca się sztyca "zmusza" do wyginania się również komin w ramie. IMHO niech lepiej jedno i drugie będzie sztywne, będzie dzięki temu bardzo mało "pracować" i nie pęknie od zmęczenia materiału.

 

Wydaje mi się, że jak obie rurki są sztywne, to lepiej rozkładają obciążenia.

Napisano

jak się dobiera rozmiar 29era do człowieka? tak samo jak przy 26 ?

tzn. dla kogoś o wzroście ~180cm zaczyna się od badania ram 19-19.5'' ?

a dla kogoś o wzroście ~186cm 20-21'' ?

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Ta sama geometria,Traction ma po prostu lepszy osprzet,lepsze hamulce. Przez to jest lzejszy o ponad 600g. Raczej warto dopłacic te parę złotych do Tractiona.

A tak w ogóle to proponowałbym dołozyc jeszcze troche i kupic Gary Fisher Cobia. Jest tu w tym dziale troche napisane o tym rowerku.

Napisano

Powiedzcie czym się różnią te rowery od np tych przeze mnie wymienionych ?

 

Lepsza,bardziej rasowa dla 29'era geometria,lżejsza rama przez co cały rower jest lzejszy.

Napisano

Bardziej sportowa, mniej kojarząca sie z rowerem trekingowym. Chodzi mi o to ,że bedzie sie na tych ramach lepiej jeździło w trudniejszym terenie.

Zerknij jaką te Authory maja base kół. Sa dłuuugie i mozna się spodziewac kłopotów ze zwrotnością.

Ale są w tym dziale sto razy lepsi ode mnie fachowcy, znajacy temat od podszewki. Pewnie też sa właściciele tych modeli Authora. Moze oni sie odezwą i przekaża swoje uwagi.

Ja w kazdym razie widziałem dzis Scotta Scale 29 Comp na żywo. Rowerek wyglada fajnie,tylko w rozmiarze L jest baaardzo duży. Byłem lekko zszokowany.Na pewno dla osób od 186-188cm,niższe jesli nie maja nóg żyrafy to mogą miec kłopoty z przekrokiem.

Napisano

musisz sobie odpowiedziec na zasadnicze pytanie - czego oczekujesz od roweru, gdzie go zamierzasz uzytkowac - jesli zwinnego, to ogon 440mm max, jesli komfortowego, stabilnego i nie wymagajacego balansowania cialem w terenie, to z dluzsza nic nie wyszło 445-450mm, jesli masz ponizej 185 wzrostu, to szukaj niskiej glowki, o ile przewidujesz ambitniejsza jazde...tak mozna do upadlego...az okaze sie, ze nic nie spelnia wszystkich oczekiwan :)

Napisano

Rzeczywiście moze Scale lepszy, np. taki:

http://www.scott.pl/product.php?id_cat=388&id_prod=2007

 

Tu też mozna jeszcze stargować, mysle że spokojnie do 3000 PLN

 

Scott Scale to rama o geometrii zdecydowanie wyscigowej. Ciekawi mnie rzeczywiscie dosc wysoki przekrok. Ale moim zdaniem zdecydowanie fajna rama, mniez tez zainteresowala, ale sie wzrostowo nie przymierzalem (mam 185 cm wzrostu).

 

Do 3k w Scocie moze byc ciezko zejsc (niej mnie ktos poprawi, mam w domu scale, w wersji 26")

Napisano (edytowane)

Scott Scale to rama o geometrii zdecydowanie wyscigowej. Ciekawi mnie rzeczywiscie dosc wysoki przekrok. Ale moim zdaniem zdecydowanie fajna rama, mniez tez zainteresowala, ale sie wzrostowo nie przymierzalem (mam 185 cm wzrostu).

 

Do 3k w Scocie moze byc ciezko zejsc (niej mnie ktos poprawi, mam w domu scale, w wersji 26")

 

Ja mam 182 cm i noga 84 cm. Wczoraj przymierzyłem sie do rozmiaru L,bo cały czas zastanawiałem się w jakim rozmiarze ramy mam kupic Scotta.Jak spadniesz zaraz za siodełko,to może za bardzo sobie nie poobijasz klejnotów.Ale przecież wiemy,że tak to sie schodzi przy zatrzymaniu sie na światłach. Przy ostrzejszym hamowaniu leci sie blizej w kierunku kiery i tu przy moich rozmiarach, juz miałbym krocze poobijane. Byłem w butach rowerowych. Dodatkowo rower sprawił na mnie wrażenie wielkiego. I to nie chodzi o to,ze to duże koło. On tak potężnie wygladał stojac przy Scale 29 w rozmiarze M. Według mnie rama L to dla osób z nogą co najmniej 87-88 cm.

Na 3000 to rzeczywiście ciężko będzie stargować. Ale na 3200-3150 myslę ,że dało by radę.

Edytowane przez gilgamesz
Napisano

"bardziej rasowa geometria" możesz rozwinąć ? ;]

 

To ja się wypowiem jako właściciel Authora Instincta 2010. Test można znaleźć oczywiście na naszej timowej stronie, ale...rzeczywiście zgodzę się z kolegami, że Scott zrobił naprawdę zwinną bestię. Miałem krótko bo krótko okazję testować model Pro, o którym z resztą też możecie przeczytać na stronie. Ale nie o tym nie o tym.. :)...Jak to ktoś powiedział, Author i Scott to przeciwne bieguny. Author jest neutralny w zachowaniu - czytaj stabilny i przewidywalny. Od razu podkreślę, wbrew obiegowym zabobonom, że w mojej opinii to nie trekkingowa krowa (a na trekkingu też miałem okazję śmigać). Wymaga po prostu więcej energii od prowadzącego - nie wystarczy go pogłaskać po główce i kierownicy, żeby skręcił trzeba go spiąć ostrogami. Ale jak już się go zepnie..to ładnie się składa - o tym też pisałem.

W przeciwieństwie do Authora, Scott to nerwowy czarny mustang, ale taki którego stosunkowo łatwo okiełznać. Jest również stabilny ale nie tak jak Czech. Natomiast nieporównywalnie zwinniejszy co jest efektem sztywności ramy, geometrii i paru innych czynników typu np kierownica, króciutki mostek.

Tak jak zaznaczył Nabiał: Kręgiel, musisz sobie odpowiedzieć na pytanie: do czego mi ten cholerny 29er :)?

I chciałbym na koniec podkreślić: znam parę osób które są nadal bardzo zadowolone z zakupu Instincta, oraz takie które z powodzeniem startują na Tractionie w maratonach. Czasami człowiek ma dość czytania jakie to do d... są rowery tylko dlatego że mają "nie taką" geometrię, jeśli nawet nie miało się okazji tego sprawdzić na żywo.

Howgh!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...