Skocz do zawartości

[ustawka]Spotkanie Łodzkiej strefy XC-Zone ;)


Lukaszeczek

Rekomendowane odpowiedzi

Planuję mały wyjazd przypadający na piątek - sobotę - niedzielę.

 

Najpierw pociąg i wysiadamy w Bielsko-Biała

Następnie rowerami chcemy zaliczyć Szczyrk, Barania góra

Jak starczy czasu Istebna

I powrót pociągiem do Łodzi.

 

Nocleg - schroniska PTTK

 

Ktoś chętny ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może zorganizujmy coś co nie będzie aż takim spontanem, np. kilka osób dysponuje tutaj autami, więc koszty takiej wyprawy już mogą być niższe od PKP. Mnie osobiście ten łikend potwornie nie pasuje (mam w planach spływ Pilicą, kto chętny żeby dołączyć to zapraszam) ale chętnie się skuszę na chociażby następny łikend.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jura Krakowsko-Częstochowska to z tego co się orientuję dość płasko :( I trzeba by zagadać czy jadą na 100%

 

Ja jadę jeszcze z jedną osobą więc nie mogę sam ustalać takich zmian. Jak myślisz poważnie o wypadnie daj mi na pw numer gygy. Coś się zaradzi :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej

 

ja powiem tak

 

w tygodniu nie istnieje gdyż mamy sezon sprzedażowy w firmie:)

 

ale weekend...... MTB gdziekolwiek byleby w niedziele wieczór być w łodzi

 

I mam sprawne auto typu kombi:P , tyle że nieco paliwożerne:)

 

może coś tu się zorganizuje w końcu fajnego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem żywotnie zainteresowana 'czymś fajnym' tak jakby co;] ale jak juz pisałam- ten weekend mam z głowy.

Za to przynajmniej wychodzi na to, że na dniach odzyskam rower więc, poza tym że to pewnie bez sensu, mogę się na następny koniec tygodnia umawiać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że charakter Tour de Kalonka uległ zmianie w porównaniu do poprzednich edycji ale zastanawiam się czy mimo tego ktoś się i tak wybiera?

Bo myślę, że jakby się zebrało parę osób to i ja bym jednak pojechała- może nie jest to żadna wyrypa ale zawsze jakieś urozmaicenie i może pozna się fajne rejony na tzw.'przyszłość', nowych ludzi i takie tam:]

 

Zresztą... niby czarna trasa ma aż 26 kilometrów:P, no ale trzeba jeszcze dojechać i wrócić(a nikt nie mówi, ze należy wybrać trasę powrotu prostą jak w mordę strzelił :))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sumie powinnam napisać, że 'słyszałam, że charakter TdK uległ zmianie' bo takie wieści do mnie z różnych źródeł dotarły:] mnie tam nigdy wcześniej nie było(jakoś tak wrzesień na studiach bywa zajęty).

W każdym razie ponoć wcześniej była to mniej lajtowa zabawa choćby ze względu na długość tras. Ale jak się mylę to przepraszam.

 

Nogger jedziesz sam czy z jakąś ekipą? Jakby się parę osób tu zebrało to byłbyś zainteresowany wspólnym przejazdem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

BJan- spójrz no sobie wcześniej na moje pytanie i np. odpowiedź Noggera;]

 

Nogger- dzięki za propozycję, odezwę się jakoś na PW jak już będę wiedziała co ze sobą robię:)

Przy czym sam przelot na Kalonke i powrót z Kalonki wolałabym sobie zrobić w bardziej niż mniej żwawym(tak wiem, ze to bardzo względne) tempie, skoro sama Kalonka zapowiada się jako spokojny rajd. Więc nie wiem czy się tej kwestii dogramy potrzebami- jaką tak mniej więcej średnia będziecie mieli?

 

No, chyba że w ogóle zbierze się jakaś większa forumowa grupa to tempo wyjdzie jakie wyjdzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na Kalonce między postojami można sobie pocisnąć, jednakże mogą znowu dać przewodnika z dupy który gdzieś po drodze się zasapie. Mam nadzieję, że będzie inaczej. Możemy się gdzieś umówić przed startem, każdy pewnie będzie jechał z innego rejonu Łodzi, ja z widzewa więc mogę się z kimś skumać na widzewie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja lecę z Centrum, nie mam jeszcze pomysłu którędy bo w sumie po PKWŁ jeżdżę po stałych szlakach, które Kalonki nie obejmują(albo nie zauważyłam:P) stąd też pytałam się o jakiś wspólny dojazd.

Ale jako, że bardziej niż na dojazdowym przewodniku zależy mi żeby poznać jakieś nowe rowerowe twarze:) to mogę się i na miejscu jakoś umawiać.

Tylko teraz pytanie... gdzie jest miejsce- to przy tej takiej drodze krzyżowej jest czy zupełnie mylę rejony?

I jeszcze jedna sprawa- lepiej się teraz zapisać przez internet czy już w dniu startu się tym zająć?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Start jest tutaj: Mapy Google Jak przyjedziesz odpowiednio wcześniej, czyli na, powiedzmy, 9.30 to zdążysz wszystko na miejscu zrobić. Z Widzewa jedzie się mniej więcej tak: Dobszy�ska Lodowa Jaskinia - Mapy Google

z lekkimi zmianami, z początku jadę Henrykowską a nie na około przez przejazd kolejowy,

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...