LrPrl Napisano 25 Września 2010 Napisano 25 Września 2010 Witam, posiadam HAMULCE TEKTRO V-BRAKE / ALU i potrzebuję nowych klocków hamulcowych do 20zł - przede wszystkim aby nie piszczały! I dobrze hamowały na deszczu. Pozdrawiam! PS: http://www.forumrowerowe.org/topic/77749-opony-lesne-scieszki/ - szukam też oponek
Fludi Napisano 25 Września 2010 Napisano 25 Września 2010 Author lub Merida 3-składnikowe http://velo.pl/produkty/?m=0&pk=%&id=1231 . Ewentualnie Clarks'y czerwone, ale one strasznie piszczą
wikrap1 Napisano 25 Września 2010 Napisano 25 Września 2010 Authory mi popiskują z przodu.Merida, to to samo. Meridy greenbrake, czy jakoś tak. Mają gumę hamującą osadzoną na mięciutkiej gumie, niwelującej drgania. Jest to gorsza konstrukcja np. w góry, gdzie potrzeba dużo gumy hamującej, bo klocki sie szybko zdzierają, ale do miasta czy turystyki greenbrake będą dobre i ciche.
kubek20 Napisano 26 Września 2010 Napisano 26 Września 2010 A jakie znacie klocki o najlepszej modulacji ? Mam teraz accenty 3-function pro i są dla mnie jakby za mocne
Fludi Napisano 26 Września 2010 Napisano 26 Września 2010 Ogólnie przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę fakt, że dobre klocki, które mają hamować w mokrych warunkach będą piszczeć. Piszczenie jest w ogóle efektem ubocznym tego, że klocek ma dużą siłę hamowania i nie jest to jakąś tam wadą klocków, a tylko i wyłącznie świadczy to o ich sprawności, że działają. wikrap1 to, że popiskują patrz zdanie wyżej, do tego przód przenosi większy procent siły hamowania, dlatego się to zdarza.
wikrap1 Napisano 27 Września 2010 Napisano 27 Września 2010 Dla tego wybieram authory. Na wyścigach chcę mieć pewność, że zahamuje i nie zedrze się po 1/3 dystansu. Gdybym jednak jeździł turystycznie, wybrał bym green brake, ponieważ są ciche i też hamują
Wampi Napisano 27 Września 2010 Napisano 27 Września 2010 Mnie przy obręczach dt x450 trzykolorowe klocki ani nie pisną. Niezależnie od warunków. Tak przez dwa sezony.
wikrap1 Napisano 28 Września 2010 Napisano 28 Września 2010 U mnie authory 3cc z przodu popiskują na Alexrimsie dm18 z przodu. Z tyłu jak bym nie zahamował, to cisza. Odtłuszczałem klocki i obręcze dla eksperymentu i też piszczą. Milkną po pomoczeniu obręczy wodą, błotem, albo po kilku hamowaniach, jak nabiorą trochę temperaturki.
Czajnikowiec Napisano 29 Września 2010 Napisano 29 Września 2010 A czy to możliwe że koło może piszczeć? Miałem w moim rowerze jakieś klocki nawet nie znałem ich firmy, później wymieniłem się z bratem, u którego nie piszczały a u mnie piszczą. Nie wiem jakie brat ma klocki.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.