kubek20 Napisano 19 Lipca 2010 Napisano 19 Lipca 2010 Witam. Właśnie za tydzien wyjeżdżam nad morze. Możecie polecić mi jakąś fajną miejscowość z ścieżkami rowerowymi ? Mam rower do XC i takie trasy właśnie mnie interesują. Dystans: 20-25 km w jedną stronę lub pętla do 50 km. Dziękuję za odpowiedzi. Aha, i czy kendy karmy dadzą radę ?
Flash3M Napisano 19 Lipca 2010 Napisano 19 Lipca 2010 Polecam okolice Trójmiasta (Trójmiejski Park Krajobrazowy), jeżdżę tutaj na Kendach i spokojnie dają radę
kubek20 Napisano 21 Lipca 2010 Autor Napisano 21 Lipca 2010 A właśnie nie wiem (rodzice pare dni temu powiedzieli że jednak jedziemy nad morze) i żebym znalazł jakąś fajną miejscowość
Gość Napisano 21 Lipca 2010 Napisano 21 Lipca 2010 ja też wyjeżdżam nad morze i też z rodzicami:).A polecam Las smołdziński,Świnoujście,okolice Koszalina,ale najbardziej polecam Smołdzin 3 km do plaży takie zadupie:/,a 1km do sklepu ja też wyjeżdżam nad morze i też z rodzicami:).A polecam Las smołdziński,Świnoujście,okolice Koszalina,ale najbardziej polecam Smołdzin 3 km do plaży takie zadupie:/,a 1km do sklepu
4gotten Napisano 25 Lipca 2010 Napisano 25 Lipca 2010 Również polecam okolice Koszalina. Można jeździć dookoła jeziora Jamno ok. 35km lub w samych okolicach Koszalina. Przepiękne tereny. Nie wszędzie są ścieżki rowerowe, ale na niektórych trasach ruch jest niezbyt duży i jest w miarę bezpiecznie.
GdyniaBiker Napisano 25 Lipca 2010 Napisano 25 Lipca 2010 Niewątpliwie trójmiasto daje różnorodne możliwości nie tylko rowerowe, używam też Karmy i można jeździć, jakkolwiek są i takie miejsca, gdzie endurak ma co robić Więc do mtb można polecić. Ścieżek rowerowych jak na Polskę to sporo, płaskich tras w razie potrzeby też. Wyjeżdżasz kawałek z miasta i masz wieś, prawie kaszuby. W Koszalinie nie byłem, pewnie mniej rozrywkowo, ale niewątpliwie tam jest otwarte morze, a nie zatoka, to też różnica
Sandacz Napisano 25 Lipca 2010 Napisano 25 Lipca 2010 Warto także brać pod uwagę opcję podrzucenia "tam" lub "tam i z powrotem" roweru pociągiem. Bardzo rozszerza to możliwości. Np. z Koszalina ciuchcią do Kołobrzegu i powrót rowerem szlakiem wzdłuż wybrzeża. Albo z Gdyni pociągiem (lub tramwajem wodnym) na Hel i zjazd rowerem wzdłuż Zatoki. A może - co podpowiada "GdyniaBiker" - rower ciuchcią do Kościerzyny i powrót na kołach przez Kaszubski PK... Oczywiście na takie wypady preferowane są weekendy, bo wówczas można wieźć bicykl za złocisza (dotyczy np. PKP PR).
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.