Skocz do zawartości

[rower] 5878g MTB


Cox

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Czy mnie się obiło słusznie o uszy, że Heinz raczej tych rowerów nie robi dla siebie tylko na pokaz, gdyż sam Heinz jest pokaźnych rozmiarów gościem?

Napisano

Nawet jakby robił je dla kogoś kto waży 50kg to ja dziękuję. Chciałbym mieć taki rower, postawić go w ogrodzie, albo powiesić na ścianę ze stosowną legendą w postaci tabliczki, ale nie jako rower do czegokolwiek...bułki z żabki wymiękają :)

Napisano

Ciekawi mnie, że jest to rozmiar ramy L, gdyby rower był na pokaz to mógłby postarać się o S-kę, pewnie jeszcze ze 100-200 gram można by zbić.

Napisano

Ciekawi mnie, że jest to rozmiar ramy L, gdyby rower był na pokaz to mógłby postarać się o S-kę, pewnie jeszcze ze 100-200 gram można by zbić.

lub rozmiar XS to kolejne 100 gram

Napisano

Fajne wszystko, ale robienie za grube pieniadze roweru nienadajacego sie do normalnej jazdy to juz lekka przesada. Koszt serwisu po jezdzie w gorach chyba przekracza koszt nowego fulla ;).

Napisano

wypatroszony pewnie, blokada itp wyjete, nie znam sie na amorach, co mozna wyjac zeby poprawnie dzialal?

Napisano

Flaki powymieniane na te które serwuje nam MMM-Bikes, blokada wywalona jeśli w ogóle tam była, rebound i lakier usunięty, pewnie szlifowany był też, obcięcie mocowania pod tarcze, rura wymieniona na carbonową, można porzezać. Nie zmienia to faktu, że to nie działa pewnie za pięknie.

Napisano

Nie no ja bym tak nie przesadzal, owszem kilka komponentow raczej sie nie nadaje do jazdy szczegolnie z moja waga: kaseta, kola ale tak poza tym to wszystko jest 'jezdzalne'.

Tak poza tym na zdjeciu maxxisy a w opisie furiosy?

 

Mam lzejsza kiere i zestaw linek, jak Heinz chce moge mu dac moj numer telefonu :)

Napisano

To nie jest kwestia odwagi, po prostu taki amor bedzie sie tylko 'uginal' i nie widze tu czegos nadzwyczajnego. Amor wypatroszony i tyle, zawsze lepiej od sztywnego.

Napisano

Chris

Jakoś nie wierzę, że zjechałbyś na takim samym luzie, z ta samą przyjemnością

rowerem z takim amorem...ja bym nie zjechał na czymś takim nawet po odchudzeniu do 75.

A jeśli waga zaczyna ograniczac to chyba ww traci sens....

Napisano

Luxtech waży 3 kg i właściciel nie ma oporów by na nim jeździć. :confused:

Poza tym nie oszukujmy się taki okaz ma restrykcyjne ograniczenia wagowe i nie jest robiony z myślą o 100kg rajderze choćby i milion kosztował.

Napisano

Pewnie ze nie ma co porownywac do 'normalnego' amora.

 

Jak pisalem oprocz paru rzeczy nie mialbym oporow zeby takim rowerem sie przejechac, jezdzic juz nie bardzo a na pewno nie startowac ale nie do tego zostal on stworzony.

 

Szczerze jakos takie rowery wogole mnie nie jaraja, brakuje mi w nich praktycznosci.

Uwazam ze granica lajtowania roweru jest jego 100% uzytecznosc (starty) jesli zmniejszanie wagi odbywa sie kosztem pogorszenia sprawnosci roweru, to dla mnie przestaje to miec sens.

 

Ale na szczescie sa tacy ktorzy maja inne spojrzenie na rower :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...