loli Napisano 23 Maja 2010 Napisano 23 Maja 2010 Witam, Opisze swoj przypadek, bylo to w zeszla zime, ale dopiero teraz odwiedzilem wasze forum, to podziele sie wrazeniami. Sytuacja w styczniu, male rondo (skrzyzowanie nowowiejska/polna w Warszawie), jadac na rondzie samochod wjechal na rondo uderzajac mnie w bok i zrzucajac z roweru. Po bokach bylo kilka zaparkowanych aut. Pomijajac co dzialo sie dalej moje wnioski: - na malym rondzie najlepiej jest jechac na srodku pasa, tak aby nikt nie probowal wyprzedzic. - jadac po obwodzie jestesmy mniej widoczni - rower na skrzyzowaniach/rondach jedzie tak samo szybko lub nawet szybciej niz samochod, wiec nikt nie bedzie probowal nas "zepchnac" - warto miec cos odblaskowego na sobie, byl co prawda srodek dnia, ale i szarowka Pozdrawiam, Tomek
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.