Aooy Napisano 29 Kwietnia 2010 Napisano 29 Kwietnia 2010 Witam ! Po długiej przerwie, znowu wsiadłem na swoją machinę. Mam problem z bunny-hopem, znam technikę, ale gorzej z praktyka. Ćwiczę go już 1-2 tyg. i ciągle mam ten sam problem, podczas " podrzucania " tylu w górę stopy spadają mi z pedałów i mam już przez to wiele siniaków na piszczelach. Chodzi mi o to abyście powiedzieli co jest nie tak. Czy mam złe buty ( ;o ) czy może za słabo naciskam na pedały. Z góry dzięki za odpowiedź ! Pozdrawiam, Oskar
BIGAlus Napisano 29 Kwietnia 2010 Napisano 29 Kwietnia 2010 Albo buty albo pedały, może też być tak, że źle stopy stawiasz. Musisz tak pedały przekręcić do piosu i pociągnąć podeszwą do góry. - tu szczegółowo opisuje i pokazuje jak to zrobić
Aooy Napisano 30 Kwietnia 2010 Autor Napisano 30 Kwietnia 2010 Wlasnie wiem ze musze przekrecic pedaly i podciagnac ;s Podczas podciagania spadaja mi nogi. A pedaly mam takie jak sa w Kross Sign DS PS. Ogladalem ten sam tutorial PS2. Przed chwila domyslilem sie ze moze to moj rower jest po prostu za ciezki. Mam Kross Sign DS, nie wiem ile wazy.
BIGAlus Napisano 30 Kwietnia 2010 Napisano 30 Kwietnia 2010 Za ciężki rower? To raczej nie to... Ile ważysz? Ale ja nie wiem jak można spaść z pedałów. Mam pedały SPD z nakładkami i nic.
Aooy Napisano 30 Kwietnia 2010 Autor Napisano 30 Kwietnia 2010 Waze 57 - 58 kg ~~ Ale jak ogladam ten tutorial to on robi wszytko tak latwo ( nie chodzi mi o sam skok ) A ja nie potrafie nawet tak zrobic ;/ Poprostu pedaly mi sie obkrecaja i noga sie zeslizguje.
Koen Napisano 30 Kwietnia 2010 Napisano 30 Kwietnia 2010 Żeby nogi utrzymały się na pedałach, podciągając tył, musisz też pchać kierownicę do przodu. W ten sposób "zapierasz się" z jednej strony cisnąc pedały do tyłu, a kierownicę do przodu i rower trzyma się nóg. Przy nauce bunnego możesz też pomóc sobie w ten sposób że znajdujesz niski krawężnik i robisz bunnego tak żeby tylne koło podbiło się o krawędź w momencie podnoszenia.
micha09 Napisano 30 Kwietnia 2010 Napisano 30 Kwietnia 2010 nitros w ds sa bedaly z pinami a wracajac do tematu, nie masz jakis kolegow zeby ci pokazali?
NitroS Napisano 2 Maja 2010 Napisano 2 Maja 2010 nitros w ds sa bedaly z pinami a wracajac do tematu, nie masz jakis kolegow zeby ci pokazali? Ajć to w takim razie sorka ;p
Drakor Napisano 2 Maja 2010 Napisano 2 Maja 2010 Mój Bunny-Hop jest również Mizerny. Jest bardzo niski. Mam w prawdzie rower do Sirtu ( Author A-Gang 6mm). Niski Bunny wina wagi roweru, czy moją (około 75kg).?
Aooy Napisano 4 Maja 2010 Autor Napisano 4 Maja 2010 Ja waze 57 - 58 kg. A moj rower nie wiem ile dokladnie, ale jest bardzo ciezki ( Kross SIGN DS )
BIGAlus Napisano 4 Maja 2010 Napisano 4 Maja 2010 Umiecie tak wyrwać (do manual'a) aby przelecieć do tyłu?
BIGAlus Napisano 5 Maja 2010 Napisano 5 Maja 2010 Dla mnie jest. Chociaż ja to jestem wyjątek, więc nie wiem. Mogę jeszcze podpowiedzieć, abyś ciągnął kierownicę do klatki i rower tak jakbyś go chował pod nogami, musisz go tak ładnie pod siebie wciągnąć i stopami wypychaj.
jelen Napisano 5 Maja 2010 Napisano 5 Maja 2010 waga samego rajdera jak i roweru to co najwyżej małe utrudnienie. waże ponad 90 kg rower w okolicach 14-15 i skacze aż miło. kwestia treningu. Podjedź w Olsztynie do jakiejś grupki ( dzieciaków na rowerach jest wiąsną co nie miara, a teraz jest jeszcze moda na stritówki więc na pewno kogoś znajdziesz) i poproś, żeby Ci pokazał, powiedział co robisz źle. Z robieniem bunnyego jest jak z samą jazdą na rowerze, uda się raz, to będzie się potem cały czas udawało. pozdrawiam i szczęścia w nauce Bańca życzę.
BIGAlus Napisano 6 Maja 2010 Napisano 6 Maja 2010 No jasne, ale ja mam na myśli stosunek masy ridera do masy maszyny, trudno żeby ktoś kto waży 40kg skakał na 20kg'owym kolosie.
Aooy Napisano 7 Maja 2010 Autor Napisano 7 Maja 2010 Wielkie dzieki pomogliscie mi, choc nadal nie umiem ale bez przerwy cwicze i trenuje mam nadzieje ze kiedys wreszcie bede skakal na 2 metry ^^
Cycu85 Napisano 21 Maja 2010 Napisano 21 Maja 2010 Ugh.. Tak, nie ma żadnych przeciwwskazań. W Bunnym nie ciągnie się za pedały pionowo do góry, tylko przeciąga pod tyłek względem kierownicy. Bunnego można zrobić na wszystkim.
Guardian Napisano 29 Maja 2010 Napisano 29 Maja 2010 Bunnego można zrobić na wszystkim. Mylisz się ;] Nie zrobisz na rowerze z kołami 16" Ja uczę się bunny'ego i się nie zamartwiam bo mam cierpliwość, Tylko, niedługo nowy rowerek mtb
Cycu85 Napisano 29 Maja 2010 Napisano 29 Maja 2010 Że niby co proszę? Mam BMX do flatlandu i robię na nim bunnego dużo wyżej niż rowerem do streetu. Naucz się najpierw bunnego na czymkolwiek, a później ewentualnie mnie poprawiaj w tej kwestii
Aooy Napisano 1 Czerwca 2010 Autor Napisano 1 Czerwca 2010 @UP Omg, Dun pytam sie, po to aby jesli robie cos zle ( a tak myslalem ) wytlumaczyli mi co i jak. -.-
Dun Napisano 1 Czerwca 2010 Napisano 1 Czerwca 2010 jesli chcesz rzeczywiscie zeby ktos ci wytlumaczyl co robisz zle, zrob filmik z kilkoma swoimi skokami i go opublikuj, wtedy dokladnie dowiesz sie co i jak.
SeCoR Napisano 2 Czerwca 2010 Napisano 2 Czerwca 2010 nom jak byś pokazał filmik to byśmy Ci powiedzieli co robisz źle, ja też mam krosa sign ds i śmigam ~0,5m zależy od dnia xD ale dobrze jest umieć podciągnąć koło jak do manuala i przejechać tak trochę żebyś dobrze wyczuł rower, wtedy będziesz mógł odpowiednio wcześnie podnieść przednie i potem dorzucić tylne, osobiście baniasza uczyłem się z 2-3 tygodnie właśnie z tutoriali na youtube nagrałem se na fona i puszczałem sobie patrzałem co jak oni to robią a kumpel mi mówił co robie inaczej niż ci na filmiku i jakoś poszło. Parę dętek poszło ... felga też troszku dostała ale teraz już bezbłędnie za każdym razem robię. Najlepiej właśnie jak dobrze nauczysz się podrzucać tył podczas jazdy bez hamowania (tak jak wysoko ci się uda tak wysoko będziesz w stanie tylnym podczas baniasza skoczyć) ale to też zależy od warunków i od przeszkody bo różnie to bywa. Myślę że możesz sobie to przeczytać (na pewno nie zaszkodzi ;]) http://bikeboard.pl/index.php?d=porady&g=35&art=112 Jak czegoś nie będziesz wiedział to pisz, ale pamiętaj TRENING, TRENING i jeszcze raz TRENING bez niego nie masz szans się nauczyć baniasza.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.