yetiwk Napisano 14 Lipca 2009 Napisano 14 Lipca 2009 Elo, mam spory dylemat, mam około 110 zł, nie jest to zawrotna suma, tym bardziej, że jedyne co mam to rower, oświetlenie i rękawiczki rowerowe. W zeszłym roku katowałem starego makrokesza, aż się rozleciał. Wczoraj ojciec bez jakiejkolwiek okazji kupił mi po promocyjnej cenie u znajomego kolarza rower Scott Aspect 50 z Shimano Deore LX z tyłu i ... Shimano Sis 50 z przodu, widelcem Spinner Grind 70 mm, oponami Kendy, hamulcami Tektro. Ogólnie wszystko jest okej, jeździ się bardzo przyjemnie, rowerek dziś wyregulowałem wraz z kolegą Artro. Teraz zastanawiam się nad kupnem akcesoriów, nie wiem co kupić w pierwszej kolejności, dlatego chyba pozwolę sobie zaśmiecić forum dwoma takimi samymi postami w różnych działach. Jeżdżę na razie po mniej więcej 40 km na jedną przejażdżkę, jak tylko się da to w terenie, jak nie to niestety trzeba skorzystać z asfaltowych dróg. Co radzilibyście kupić - kask, odzież, bidon, licznik, czy może jeszcze coś innego?Co do kasków, to najtańszy, który wydaje się być porządny kosztuje 79 zł, jest to ten model - >KLIK<. Od tego samego sprzedawcy znalazłem również licznik - >KLIK<. Z tego co wyczytałem na forum to dobra będzie TA koszulka. Co radzilibyście mi kupić do max 120 zł? Oczywiście zależy mi na jak najlepszej jakości i jak największej ilości zakupionego sprzętu. Pozdro Edit - zwaliłem nazwę tematu, proszę o zmianę na "ciuchy czy akcesoria - proszę o pomoc".
Konik Napisano 14 Lipca 2009 Napisano 14 Lipca 2009 Ja bym się bał kasku za 80 zł, obojętnie jakiej firmy, radzę coś w granicach 120-150. Licznik to indywidualna sprawa i się nie wypowiadam (ja osobiście nie posiadam). Jak chodzi o odzież to bym wziął dobre spodenki z wkładką, ew. lekką bluzę.
MTBike Napisano 14 Lipca 2009 Napisano 14 Lipca 2009 Według mnie , przynajmniej ja bym tak zrobił to bym kupił sobie licznik za tą cenę kupisz porządny licznik a taki licznik pochodzi , a potem stopniowo , stopniowo dokupywał inne rzeczy . Ale jeszcze patrząc z innego punktu widzenia to polecił bym Ci kask ale to zależy od Ciebie .
Janisław Napisano 14 Lipca 2009 Napisano 14 Lipca 2009 Ja bym się bał kasku za 80 zł, obojętnie jakiej firmy, radzę coś w granicach 120-150. A niby czemu ma się bać? Skoro jest sprzedawany oficjalnie przez polskiego dystrybutora to musi mieć odpowiedni atest, a zatem jest w pełni bezpieczny. Czy kosztuje 80 czy 150zł nie ma tu znaczenia. yetiwk, kupuj co chcesz To chyba Ty najlepiej powinieneś wiedzieć czego najbardziej potrzebujesz - zrób listę niezbędników i drogą eliminacji wybierz z niej 1-2 przedmioty i te zakup. Nie licz że to obcy ludzie podejmą za Ciebie słuszną decyzję.
Crazyk Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 Licznik Kellysa, który podałeś jest w porządku. Sam go używałem jakiś czas Według mnie najlepiej kupić licznik i kask.
topi1995 Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 Z liczników to ja bym brał jakiś sigmy a nie kellysa np: http://allegro.pl/item687806431_licznik_si...na_allegro.html
kello Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 http://allegro.pl/item684022916_kask_rower...ni_54_61cm.html kask przede wszystkim, niech ci tata nawet dolozy bo kask to podstawaq
yetiwk Napisano 15 Lipca 2009 Autor Napisano 15 Lipca 2009 Janisław - pytam, bo sam nie umiem sie zdecydowac, nie ma czegos takiego jak niezbedniki, moge darowac sobie koszulke, bo przeciez mozna jezdzic w zwyklych ciuchach, moge sobie darowac bidon, bo przeciez moge sobie spakowac do plecaka wode, itd... Crazyk - chyba kupie wlasnie licznik i kask.. Jeden gosc z forum zaproponowal mi za 50 zl malo uzywany kask Author Basic, co mozecie o nim powiedziec?Na allegro znalazlem rowniez taka oferte - http://allegro.pl/item686358502_kask_rower...8cm_okazja.html
Qbalski Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 Bezpieczeństwo przede wszystkim. Ja osobiście polecam kaski firmy Met. Chciałbym jeszcze dodać dla niewiedzących, że lepiej żeby podczad upadku pękł kask. Jeśli kask nie puści to puści głowa. Wracając do akcesorii to wszystko można dostać w Decathlonie za grosze. Jednak jeśli ktoś chce być lepiej wyposażony polecam firmę Accent.
GdyniaBiker Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 Jeśli kask nie puści to puści głowa. Zapewne miałeś na myśli, że cios przyjmie albo naga głowa, albo kask, ale zabrzmiało tak, że ludzie zaczną się bać twardych kasków, które nie puszczają Kasku nie ma powodów się bać, natomiast ów kellys raczej nie należy do przewiewnych i ergonomicznych. Prędzej bym radził tego Authora, nowego, lub używanego. Jeśli nie, to nawet zbierałbym więcej i za całą sumę kupił droższy. I wg mnie KASK NAJPIERW. Nie kupisz za to kompletnego, dobrego, wygodnego stroju, więc tę działkę bym odpuścił. No ewentualnie da się, np TU. Coś do picia mieć trzeba, jak się nie robi tylko godzinnych spacerków, ale na porządny bidon starczy 10-15zł. Np. isostara. Musi być dobry, żeby nie wydzielał do napoju substancji swej, oraz zapachu i smaku plastiku. Bez licznika się można obyć. Mam droższy model kellysa i na tej podstawie bym odradzał tę firmę, jako, że nie widzę zbyt pomyślunku w moim produkcie, bardzo głupio zrobiony, ale może ten tańszy jest w porządku. Niewspomniane drobiazgi, to łatki i pompka, opcjonalnie łyżki i klucze, jeśli są potrzebne w Twoim przypadku. Mały koszt ocali Cię przed wielką zabawą, jaką jest pchanie roweru do domu z jakiegoś zadupia Jak dla mnie kask + bidon + zestaw do łatanie dętek Jak zostanie kasy, to dorzuć podstawowe klucze do Twojego roweru, pozwalające na regulację hamulców, pozycji, chyba, że masz.
Qbalski Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 Bo porządny kask podczas mocnego upadku musi pęknąć. Jeśli się tak nie stanie to wtedy będzie większa szansa że coś się stanie w głowe.
macius26 Napisano 20 Lipca 2009 Napisano 20 Lipca 2009 Mam takie pytanko czy opłaca się kupić ten licznik?? Jak widać ponad 100 osób już kupiło. Sory, że w tym temacie ale nie chciałem zakładać new/
Rusek997 Napisano 21 Lipca 2009 Napisano 21 Lipca 2009 Ja kupiłęm licznik żęby wiedzieć ile km przejechałem w jakim czasie i z jaką prędkością i też doradzam Ci kupić kask A nie długo do KOLARZÓKI będę musział dokupić DZWONEK -.- musze na niego wydać 1,99zł bo u mnie na wiosce jest po*******na policjanka która za brak dzwonka daje 200zł mandatu... -.- na wiosce będę go zakładać żęby mandatu nie dostać a później będę go zdejmować...
yetiwk Napisano 29 Lipca 2009 Autor Napisano 29 Lipca 2009 Witam ponownie, byłem w Go Sporcie, akurat natrafiłem na ogromne wyprzedaże, niestety, sprawdziłem wszystkie modele kasków do 150 zł (podaje ceny po wyprzedażach 50-70%) i żaden z nich nie pasuje na mój kwadratowy łeb. Cóż, będę jeździł bez kasku, trudno, może w Wawie lub Krakowie znajdę coś dla siebie, ale to dopiero we wrześniu. Jako że kask jest rzeczą bardzo ważną, dostanę na niego pieniądze od matki, więc na razie chciałbym kupić jakieś ciuchy i ew. licznik. W Go sporcie oczywiście wszystko to było w śmiesznych cenach, ale jak to w moim wspaniałym mieście zwykle bywa były 3 wieszaki, na każdym rozwieszony ten sam rozmiar (L, które było rozciągnięte do mniej więcej XXL), a najdroższy licznik był renomowanej firmy FUN i kosztował zawrotne 29,99 zł. Czy możecie doradzić mi jakieś koszulki do około 45 zł i jakiś porządny licznik (z tych tańszych), bo jakoś temu z Go Sporty nie ufam?
Kubus18 Napisano 29 Lipca 2009 Napisano 29 Lipca 2009 Wieść gminna głosi, że sklepy Lidl sprzedają produkty Cratoni pod swoim szyldem. I tak mogę polecić kask http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.2....Kask_rowerowy_ który wygląda identycznie jak ten http://www.mikesport.pl/p/pl/3597/cratoni+...k+rowerowy.html Podobno gdzieś małymi literami jest nawet firma i model Cratoni. Podobnie okulary, które w sklepie kosztują bagatela 200 zł http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.2...kulary_sportowe Również firmy Cratoni. I jeszcze zostaje na licznik.
yetiwk Napisano 29 Lipca 2009 Autor Napisano 29 Lipca 2009 Dzięki za przypomnienie, jak pływałem na żaglówce to połowa klubu kupiła sobie takie same buty piankowe w lidlu, bo kosztowały 49,99 zł, a takie same w sportowym koło 100 zł Tyle, że ten sprzęt rowerowy był dzisiaj...Może coś jeszcze zostało, pojadę jutro rano Dzięki
Konik Napisano 29 Lipca 2009 Napisano 29 Lipca 2009 Ten sprzęt jest od poniedziałku, u mnie okularów były dzisiaj jeszcze całe sterty ale mi odstają od głowy na szerokość małego palca :/ no niestety, tak to jest z małą głową
Pixell Napisano 29 Lipca 2009 Napisano 29 Lipca 2009 też od niedawna, a raczej trafniej będzie, znowu jeżdżę. Nowy rower i takie same pytania mnie nurtowały - co dokupić. obyłem się bez bidonu, jest wiele wód mineralnych na rynku, których butelki świetnie się sprawdzają jako bidon. Licznik kupiłem po dwóch miesiącach, nie jest aż tak niezbędny. Ale łatki czy dętki, pompka, jakieś klucze, to przyda się najbardziej. Przerażała mnie myśl prowadzenia kółek przez ileś tam kilometrów
yetiwk Napisano 31 Lipca 2009 Autor Napisano 31 Lipca 2009 1.Dobra, kupowanie akcesoriów idzie mi zadziwiająco łatwo, mam kask, rękawiczki, oświetlenie, koszulkę. Licznik (sigma 506) zamówię sobie z punktów zgromadzonych w Era Premia. Teraz szukam koszyka i bidonu, co możecie polecić w cenie +/- 30 zł (z wysyłką)?Zależy mi na jak największym bidonie. A może lepiej zainwestować w bukłak?To wydaje mi się najrozsądniejsze,bo i tak zawsze mam ze sobą plecak z wyjściem na rurkę...Jeśli bukłak to co polecacie mnie więcej w cenie 35 zł z przesyłką? 2.Do zabezpieczenia dorzucili mi jakieś metalowe coś, co wydaje mi się, że służy do montażu przy rowerze Niech mi ktoś powie gdzie i jak to przyczepić Wygląda to tak :
skrool Napisano 2 Sierpnia 2009 Napisano 2 Sierpnia 2009 Wieść gminna głosi, że sklepy Lidl sprzedają produkty Cratoni pod swoim szyldem. I tak mogę polecić kaskhttp://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.2....Kask_rowerowy_ który wygląda identycznie jak ten http://www.mikesport.pl/p/pl/3597/cratoni+...k+rowerowy.html Podobno gdzieś małymi literami jest nawet firma i model Cratoni. Podobnie okulary, które w sklepie kosztują bagatela 200 zł http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.2...kulary_sportowe Również firmy Cratoni. I jeszcze zostaje na licznik. Witajcie. Kupiłem okular w piątek, w sobotę przejechałem z nimi na nosie maraton wokół Miedwia 56 km, zapomniałem, że mam je na nosię, lekkie, wygodne, nie parują, chronią oczy przed promieniami i kamieniami, udany zakup, polecam
yetiwk Napisano 2 Sierpnia 2009 Autor Napisano 2 Sierpnia 2009 No nie, to ja tutaj już się mało nie posikałem widząc, że mi ktoś odpisał, a Ty mi tutaj opinie sprzętu wystawiasz w temacie Weźcie no coś podpowiedzcie
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.