RafalB Napisano 20 Czerwca 2009 Napisano 20 Czerwca 2009 Za######isty serwis, kazalbym oddac kase i nigdy w zyciu tam bym sie nie pojawil Cytuj
skydancer Napisano 20 Czerwca 2009 Napisano 20 Czerwca 2009 Erich nie miałem na myśli tego, żeby nie serwisować amora bo to oczywiste. Sam serwisuje swoją Rebę raz w sezonie (wymiana oleju i uszczelek jeśli trzeba). A to, że stosowanie blokady powoduje ubytki oleju to nie mam pojęcia skąd takiego newsa masz... Ja każdy podjazd i asfaltowy odcinek jadę z blokadą (będzie tego z 30% wszystkich km) i nic takiego nie zauważyłem. Znasz może liczbę i dokładne rozmiary o-ringów potrzebnych do pełnego serwisu Reby (lewa i prawa goleń)? Cytuj
Kaczor Dodgers Napisano 21 Czerwca 2009 Napisano 21 Czerwca 2009 Sam nie serwisuje tylko oddaje rebe do serwisu. Popytaj Gerusa i Housika bo oni rozbierali swoje amory, powinno też być napisane w manualach od Srama. Cytuj
skydancer Napisano 21 Czerwca 2009 Napisano 21 Czerwca 2009 Sam nie serwisuje tylko oddaje rebe do serwisu. Popytaj Gerusa i Housika bo oni rozbierali swoje amory, powinno też być napisane w manualach od Srama. Housik nie odpowiada, a w manualach sprytnie tę informację omijają :/ Cytuj
Smart Napisano 21 Czerwca 2009 Napisano 21 Czerwca 2009 Próbuj pisać do Uchmanka. On sam serwisuje. Dawno nic nie pisał na forum ale może Ci się uda go złapać. http://uchmanek.fotosik.pl/albumy/420363.html Cytuj
roge Napisano 22 Czerwca 2009 Napisano 22 Czerwca 2009 Wymiary oringów do Reby za pl.rec.rowery: LEWA (dual air): 25x2.5 (korek, uszczelka) 20x3.5 dwie sztuki 10x3 PRAWA - Mt. Control bez manetki (chodź to w tym wypadku chyba pies jeden) 25x2.5 (korek, uszczelka) 22x2.5 24x2.5 12x3.5 Cytuj
skydancer Napisano 22 Czerwca 2009 Napisano 22 Czerwca 2009 Wymiary oringów do Reby za pl.rec.rowery: LEWA (dual air): 25x2.5 (korek, uszczelka) 20x3.5 dwie sztuki 10x3 PRAWA - Mt. Control bez manetki (chodź to w tym wypadku chyba pies jeden) 25x2.5 (korek, uszczelka) 22x2.5 24x2.5 12x3.5 Szacun - thank you from the mountain Cytuj
Housik Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 oryginalne z komory powietrznej chyba nie mają 20x3,5 lecz cos koło 21x3,5 swojego czasu miałem 21x3,48 ale okazało się że jest właściwie to amo jak sie posmaruje oringi Judy butterem bądź Fox fluid. Cytuj
kryszniok Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 A orientujecie się może, czy do Tory 318 Air podchodzą takie same oringi jak do Reby? Cytuj
Housik Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 nie. mam spisane jakieś oringi, prawdopodobnie są to do tory ale pewności nie mam 12x3,5 24x2,5 25x2,5 21x3,6 21x3 10x3 22x2,5 25,5x3,5 po ile szt też nie wiem Cytuj
Zbyhoo Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 czy to jest normalne ze podczas pompowania, wlasciwie podczas odkręcania zaworu to wylatuje troche oleju z wentyli Reby? Przejechane na razie ma 120km. Cytuj
cyklista Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 Tak całkiem normalne, szczególnie w przypadku zaworu od komory negatywnej. Cytuj
Fifi Napisano 24 Czerwca 2009 Napisano 24 Czerwca 2009 czy to jest normalne ze podczas pompowania, wlasciwie podczas odkręcania zaworu to wylatuje troche oleju z wentyli Reby? Przejechane na razie ma 120km. To olej do smarowania komory, jeździj dalej i się nie martw! Cytuj
Housik Napisano 25 Czerwca 2009 Napisano 25 Czerwca 2009 Do momentu jak go widać to amor pacuje dobrze powinieneś się z tego cieszyć. Ja dla bezpieczeństwa zakrywam chusteczka tarcze bo łatwo zatłuścić. Cytuj
yahooo8 Napisano 13 Lipca 2009 Napisano 13 Lipca 2009 Witam przeczytałem temat i troszkę się już dowiedziałem o moim problemie ale chciałbym się upewnić i poprosić o radę. Mam amortyzator Rock Shox Reba SL 2008, pojawił się następujący problem, przestała działać blokada skoku oraz po kilku ugięciach amortyzator zaczyna jakby dobijać do czegoś(jakby do metalu dobijał). Blokada skoku jakby w ogole nie działała. Cóż może być problemem ? Czytałem, że może być problem z tym, że olej spłynął na sam dół z powodu uszczelek czy coś. Dziwne bo amorek był naprawde nie dużo użytkowany. Przejechał z 250 km i z poł roku odpoczywał sobie Czy mam się wybrać do serwisu ? i czy mam im coś zasugerować ? Cytuj
Wax Napisano 13 Lipca 2009 Napisano 13 Lipca 2009 Ja mam podobny jeśli nie ten sam problem - amortyzator jakby dobija do czegoś i słychać głuche uderzenie które spowalnia ugięcie ale go nie blokuje. Jestem pewien, że to z braku oleju, który ciekł spod Gate'a kilka ładnych tygodni, ale nie non-stop tylko jak amortyzator popracował konkretniej na zjazdach. Oddaj do serwisu, pewnie kolejna uszczelka w Rebie poszła do piekła, jak to już bywało u nie jednego użytkownika Reb z 2008 roku. Jak będziesz coś wiedział to odezwij się na forum, chętnie się dowiem. Cytuj
yahooo8 Napisano 13 Lipca 2009 Napisano 13 Lipca 2009 ok przejde sie do serwisu i zobaczymy coz tam sie stało. Cytuj
yahooo8 Napisano 14 Lipca 2009 Napisano 14 Lipca 2009 w czwartek chyba podrzuce rower do serwisu, bo na razie nie mam czasu Aha jakby bylo slabe cisnienie to amor nie bylby twardy prawda ? Do tego dzis probowalem jeszcze go pouginać i zauważyłem, że dziwnie syczy podczas pracy dość głośno jak nigdy wczesniej no i wciaż dobija jakby do czegoś. Śmiesznie bo wyglada to tak ze uginam go kawalek i po kilku razach nagle zaczyna stukac jakby o cos ale dopiero po kilku ugieciach jakby sie dopompowywał. Aha i nie wiecie czy jak jest na gwarancji to w serwisie rock shoxa moga to zrobic za darmo ? Cytuj
yahooo8 Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 dziś oddałem rower do serwisu i się okaże cóż tam się stało z amorkiem, napisałem do kilku serwisów przed oddaniem to były różne teorie. Cytuj
skydancer Napisano 17 Lipca 2009 Napisano 17 Lipca 2009 Aha i nie wiecie czy jak jest na gwarancji to w serwisie rock shoxa moga to zrobic za darmo ? Nawet muszą W końcu amor nie działa poprawnie, tak? Listę serwisów RS znajdziesz na stronie Harfy. Cytuj
goldbloom Napisano 19 Lipca 2009 Napisano 19 Lipca 2009 Wczoraj zmieniłem sobie skok ze 100mm na 85. Niestety od razu po złożeniu pojawił się problem - tylko kilka cm ugięcia i dobijanie do twardego (od razu zweryfikowałem - przeciek oleju na dół w tłumiku). Tak się zastanawiam - czemu uszczelki puszczają akurat teraz, w końcu wyglądały na niezniszczone i zrobiłem wszystko, jak napisali w manualu (a amor ma rok i z całą pewnością nie był "agresywnie" używany). Może mogę zrobić coś jeszcze bez dokupywania nowych (bo szczerze mówiąc nie wiem gdzie, czy dostanę i czy te rozmiary parę postów wyżej na 100% będą odpowiednie), żeby amor działał. Jak duże znaczenie ma smarowanie tych uszczelek? Czy golenie (te złote:)) MUSZĄ być przemyte alkoholem przed założeniem o-ringów? No bo przecież i tak się nasmarują tym olejem z komory, w której jest tłumik? Weźcie coś napiszcie, rower mi stoi w miejscu Aha, jeszcze jedno. Mam problem z kręceniem regulacją zając-żółwik za pomocą imbusa-dzyndzla:). Wydaje mi się, że za płytko wchodzi (dolna jego krawędź tylko o ułamek mm nachodzi na śrubę na imbus 5mm, nie więcej) a regulacja, o ile w ogóle jest , to utrudniona - jakby imbus-dzyndzel nie łapał dziurki od floodgate'a (nie mogę sprawdzić - patrz wyżej:)). Jakieś pomysły? No i zamierzam zmieszać resztki 2-óch olejów catrol 5w i 15w, a przy kolejnym serwisie je wlać do reby. Czy to nie jest zły pomysł ? Cytuj
goldbloom Napisano 20 Lipca 2009 Napisano 20 Lipca 2009 "No bo przecież i tak się nasmarują tym olejem z komory, w której jest tłumik?" Oczywiście, chodziło mi o uszczelki Cytuj
elmer411 Napisano 21 Lipca 2009 Napisano 21 Lipca 2009 Witam Mam rebe sl 2008 przejechałem na niej jakies 1300km,ostatnio pojawił sie problem, mianowicie reba traci skok. Gdy ustawie cisnienia w komorach pod siebie(cisnienia takie jak zawsze ustawiałem)lagi wystaja ok 105mm po przejechaniu ok 40km lagi wystaja 95-97 mm po nastepnych kilometrach znowu mniej o jakies kilka mm. Gdzy ustawie ja z powrotem na 105mm sytuacja sie powtarza (cisnienie w komorach nie zmienia sie jest takie same jak na poczatku ,czyli takie jak przy lagach wystajacych 105mm). Jaka jest tego przyczyna i co zrobic zeby reba znowu działała jak nowa??? Cytuj
Rufi74 Napisano 26 Lipca 2009 Napisano 26 Lipca 2009 Mam prośbę do tych co rozbierali MC w Rebie, a chodzi dokładnie o sprężynę blokady skoku, mam z nią problem taki, że co jakiś czas wyskakuje ona z gniazda (swoją drogą patent jak z "chińskiego garażu" a, nie firmy produkującej amortyzatory) co skutkuje tym,że manetka blokady nie wraca na swoje miejsce, a amortyzator zostaje zablokowany.Czy ktoś próbował to usprawnić,albo ma pomysł na to? Cytuj
Zbyhoo Napisano 27 Lipca 2009 Napisano 27 Lipca 2009 a ja mam inny problem. Mam rebę race 09 i zapiaszczyłem blokadę. Znaczy niebieskie pokrętło. Zablokować manetką mogę, ale odblokować już muszę ciągnąć ręką za linkę. Pancerz jest czysty. I nie wiem jakim kluczem mam odkręcić pokrętło Floodgate by sie dostać pod pokrętło kompresji i wszystko wyczyścić. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.