strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Witam! Dwa tygodnie kupiłem amortyzator RST Gila Plus SL 120mm skoku za ok 170zł...wiem, ze jest to amor z niskiej półki ale niestety nie mam tyle $$ na droższy. Dzisiaj po dokręceniu regulacji ugięcia sprężyny, ktory znajduje sie w lewej goleni i przyduszeniu amortyzatora coś trzasło...niestety teraz juz nie moge przekręcać ani w - ani + ponieważ jest zablokowany. Wiecie może czy jest możliwość naprawy samemu ??tzn amortyzator chodzi ale nie działa ta regulacja...zastanawiam się również nad zalaniem go olejem...po tygodniu użytkowania strasznie pogorszyła się jego praca i zdaje mi się, ze zmniejszył się skok, bo wcześniej uginał się niżej. proszę o odpowiedź co może być grane z tą regulacją...(czy pękła lub zmieniła swoje położenie??) pozdrawiam
saucio Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Przeskoczył/zerwał się gwint w regulacji. Jest to do naprawienia, ale jeśli był kupiony w sklepie to może oddasz go do reklamacji? Regulacja dostępna jest w http://www.cyklotur.com/x_C_I__P_53026402-...01__PZTA_0.html
strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Autor Napisano 26 Kwietnia 2007 niestety na stronie nie jest nic napisane o gwarancji...napisałem do sprzedawcy, zobaczę co odpowie ale z drugiej strony to domyślam sie jak długo może trwac ta naprawa...a ponad 2 tygodnie bez roweru to koszmar (kupiony na allegro) a co myślicie o zalaniu go olejem??czy jest to zbyt ryzykowne posunięcie jak na 3 tygodniowy amor?
Xsystoff Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Pogorszenie sie pracy to normalny objaw w tym amortyzatorze. Pomaga rozkrecenie i przesmarowanie, po czym znowu minie tydzien i bedziesz mial to samo. Regulacja naprezenia wstepnego nic w tym amorze nie daje, tzn mozna sobie krecic do woli, a faktyczna zmiana jest ledwo zauwazalna. Musisz sie przyzwyczaic do katastrofalnej pracy i realnego skoku ~60 - 70 mm. Zalanie olejem? Widelec ma tlumienie olejowe (kartridz) wiec zalewanie go mija sie z celem, chociaz jezeli chcesz miec amor wazacy >3kg to mozna probowac.
strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Autor Napisano 26 Kwietnia 2007 hmm chyba juz bym wolał miec ten kilogram wiecej niz jeździć z takim opornym amorem ...a jak juz to zalewać dwie golenie czy tylko ten z ta regulacją?? (prawa to blokada skoku)
zendel Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Witam. Wydaje mi się że ta regulacja i tak nic nie daje, nie przejmuj się Ja miałem zalanego swojego amorka (RST Gla Tnl). Olej wypływał na golenie górne. Kiedy minęły 2 tyg. po zalaniu chciałem sprawdzić stan oleju, był on czarny z powodu syfu który się tam znajdował. Odradzam zalewanie amorka, lepiej smarować go częściej, niż mieć ,,otwartą kąpiel olejową'' Pozdrawiam.
strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Autor Napisano 26 Kwietnia 2007 tez tak sądze, ze regulacja ta nic nie daje...chociaż bardzo martwi mnie ta fatalna praca..., a na czym miałoby polegac owe smarowanie??
saucio Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Jak to jest sprzęt z Allegro i chcesz mieć możliwość "regulacji" to odrazu zamów tą regulację z cyklotura, lub popytaj się w sklepach rowerowych. Przez Allegro to może się ciągnąć wieki
zendel Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Wystarczy, że pod uszczelki włożysz troche smaru, bądź popsikasz jakims olejem np. FL. Pozdrawiam.
strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Autor Napisano 26 Kwietnia 2007 , a do tego też trzeba rozkręcać amortyzator??
zendel Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 Jeśli chcesz nasmarować tylko to wystarczy podnieść uszczelki. Przetrzeć, ponieważ może znajdować się tam syf, później nałożyć nowego smaru i to wszystko Pozdrawiam.
strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Autor Napisano 26 Kwietnia 2007 hmm tylko w tym modelu bedzie trudno podnieść te uszczelki ponieważ są one chyba juz na stałe połączone z prawym jak i lewym goleniem.
Biera Napisano 26 Kwietnia 2007 Napisano 26 Kwietnia 2007 nie próbuj ich podnosić! jak je raz podniesiesz to już po uszczelkach - będą latać po goleni jak Żyd po pustym sklepie:/
strazak1988 Napisano 26 Kwietnia 2007 Autor Napisano 26 Kwietnia 2007 hehe ;p fajnie to napisałeś hmm to chyba nie dam rady ich nasmarowac ;(
zendel Napisano 27 Kwietnia 2007 Napisano 27 Kwietnia 2007 Witam. Sorki że Cię wprowadziłem w błąd ale myślałem że masz zwykłe uszczelki gumowe takie jak w Gili Tnl. W takim wypadku popsikaj golenie górne jakims olejem np. FL poczekaj, aż wyschnie. Ugnij pare razy amortyzator, następnie wytrzyj nadmiar. Pozdrawiam.
Xsystoff Napisano 27 Kwietnia 2007 Napisano 27 Kwietnia 2007 hehe ;p fajnie to napisałeś Fajnie to skopiowal. hmm to chyba nie dam rady ich nasmarowac ;( Zostaw ten szajs w spokoju, smarowanie nic nie da. To jest totalne dziadostwo i musisz sie z tym pogodzic. Modl sie, zeby nie zaczela stukac blokada, bo dostaniesz od tego ######icy Jedyny plus, to ze nie jest tak zle z luzami, do ~5 tys nie powinny wystepowac, pozniej dostanie przod / tyl.
lanc91 Napisano 27 Kwietnia 2007 Napisano 27 Kwietnia 2007 wloasnie mi tez stukal ale to byl tlumik i go wywalilem i jest wszystko ok
zendel Napisano 27 Kwietnia 2007 Napisano 27 Kwietnia 2007 Witam. Po przesmarowaniu goleni amortyzator lepiej chodzi. Jednak widelec będzie twardniał proporcjonalnie do dystansu pokonanego na rowerze, z powodu gromadzenia sie syfu w srodku amortyzatora:) Pozdrawiam.
strazak1988 Napisano 28 Kwietnia 2007 Autor Napisano 28 Kwietnia 2007 a jest jakiś sposob aby zapobiec gromadzieniu sie takiego syfu??o dziwo kolega ma tez RST Omega SL (stopień wyżej) i mu nic sie nie gormadzi, a amor chodzi płynnie , a u mnie jest przeciwnie...gromadzi sie dużo i amor chodzi ciężko Xsystoff wiem, ze ten amor to gówno...niestety jak na razie to pieniądze stanowią bariere nie do przeskoczenia...na razie nie pracuje wiec pieniądze musiałem uzbierac sam, co nie było łatwe. pozdro.
zendel Napisano 29 Kwietnia 2007 Napisano 29 Kwietnia 2007 Witam. Ja mam Gile Tnl 2006, ona ma tylko słabej jakości gumowe uszczelki. W twojej Gili są juz lepsze uszczelki, jak chcesz to możesz przetestować jak bedzie chodzić po zalaniu, czy nie będzie łapać syfów. Amortyzator twardnieje, ponieważ nie ma już pewnie smaru na ślizgach. Olej będzie smarował ślizgi, tylko musisz pamietać o wycieraniu golenie górnych. Pozdrawiam.
strazak1988 Napisano 29 Kwietnia 2007 Autor Napisano 29 Kwietnia 2007 chyba spróbuje zrobić tą operacje...tylko powiedzcie mi jeszcze czy musze wyciągnąć sprężyny i wytrzeć przed zalaniem "swieżym olejem". Oraz czy zalac też tą goleń w której jest blokada skoku ?? Witam ponownie! przed chwilą postanowiłem nasmarować troche amortyzator:) tzn...posmarowałem golenie smarem i zaczołem uginać (tak pare razy) jak na razie amortyzator chodzi tak jak wtedy gdy go kupiłem. Pewnie po pewnym czasie bede musiał powtorzyc ta operacje, bo troszke smaru zostaje juz na goleniach. pozdrawiam
zendel Napisano 29 Kwietnia 2007 Napisano 29 Kwietnia 2007 Witam. Jak będziesz zalewał to wytrzyj wszystko ze smaru. Ja zalałem też lewą goleń z blokadą, bo w niej też jest potrzebne smarowanie. Pozdrawiam.
strazak1988 Napisano 30 Września 2007 Autor Napisano 30 Września 2007 Hejka! pozwolę sobie odnowić troszkę ten temat jednak problem będzie dotyczył czegoś innego, a mianowicie blokady skoku.... Blokada skoku która jest w tym amorze zablokowała mi sie całkowicie...tzn nadusiłem aby zablokował amortyzator jednak ten "przycisk" został w środku i nie chce odskoczyć! jest jakaś możliwość naprawienia tego przycisku? oto fotka http://www.upimg.eu/show.php?p=169 pewnie co niektórzy nie mają juz sił na takie tandetne amorki ale może kiedyś za pare latek sprawie sobie coś lepszego...na razie pozostaje mi tylko to...:|
strazak1988 Napisano 1 Października 2007 Autor Napisano 1 Października 2007 dobra z blokada skoku oraz regulacją sprężyny sobie poradziłem..rozkręciłem amora wyczyściłem na tyle ile byłem w stanie, a jutro bede zalewać go olejem...tylko martwią mnie znaczne wytarcia w cześci w której amortyzator sie ugina (jest większy połysk, a dolna częśc jest matowa..)czy to jest normalne?? pozdrawiam
cyklista Napisano 2 Października 2007 Napisano 2 Października 2007 Wytarcia warstwy chromu na goleniach górnych to nic nadzwyczajnego. Oczywiście nie powinno sie tak dziać, ale wiem z własnego doświadczenia, że mozna z tym jezdzić. Przed zalaniem uszczelnij dolne imbusy, bo w amorach ze smarowaniem smarem stałym nie mają one uszczelek. Jak Ci sie jeździ z amorem o skoku 120mm w ramce, w której fabrycznie montowany był chyba widelec o skoku około 80mm. Chodzi mi o zwrotność i strome podjazdy. Sam przymierzam się do wymiany amora w ramce Treka i myślę o zmianie skoku ze standardowych 80 na 100mm.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.