Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Mam zamiar przejechać się w maju w rejonie Śnieżnika, nigdy tam nie byłem. Wiem, że sam szczyt jest zamknięty dla rowerów ale z mapy wynika, że kilkaset metrów od niego przebiega szlak rowerowy. Ponieważ wizja przejechania w okolicy szczytu bez możliwości zaliczenia go strasznie mi się nie podoba mam pytanie do znających teren - co sądzicie o wejściu na szczyt z rowerem "pod ręką",  takie coś jest dozwolone? Ktoś będzie się czepiał?

Napisano (edytowane)

Jak latem byłem na ścieżniku (piechotą) to przebiegał właśnie tamtędy rajd rowerowy i jechał rower za rowerem do samego schroniska. Trasa nie jest super przyjemna, bo kamienista, ale jechali na kołach jak nas mijali. Nie widziałem zakazów, a szliśmy rozglądając się pod kątem wycieczki rowerowej (czekałem na nowe hamulce, bo mieliśmy awarię).

Edytowane przez Wojcio
Napisano (edytowane)

Z tym kto zamknął to się zapomniałem:wallbash:... Kolega był w ubiegłym roku i za info od innego zaczął grzebać co tam jest grane bo to jest coś niebywałego. Ano jak to zwykle w tym naszym porąbanym kraju wykluczyli kolejny wysoki i klimatyczny szczyt. Czemu? Bo piesi jak zwykle muszą mieć cały tort. Wyścigu też już nie ma. Nawet na 1 dzień nie można inaczej wiec się chamów olewa i już. Tym bardziej, że tam jest szeroko. Jak postawili tego kloca to niech się bujają. Jechać można chyba najprościej od wschodniej strony. Najpierw Drogą nad Lejami do żółtego szlaku a potem zielonym graniczny. I tak jak idzie granica i a nie tymi ich durnymi wymysłami. Jak kolega chce GPX'a to polecam kanał Leszek Bartosiewicz na YT. 

Edytowane przez Tyfon79
Napisano
57 minut temu, Wojcio napisał:

Jak latem byłem na ścieżniku (piechotą) to przebiegał właśnie tamtędy rajd rowerowy i jechał rower za rowerem do samego schroniska. Trasa nie jest super przyjemna, bo kamienista, ale jechali na kołach jak nas mijali. Nie widziałem zakazów, a szliśmy rozglądając się pod kątem wycieczki rowerowej (czekałem na nowe hamulce, bo mieliśmy awarię).

Ale dla zorganizowanych zawodów robią wyjątki. Normalnie jest zakaz.

Napisano

Taa... "Dnia 18.04.2023 złożyliśmy wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu o odstępstwo od obowiązującego zakazu w rezerwacie przyrody Śnieżnik Kłodzki i po 90-ciu dniach (!) otrzymaliśmy ODMOWĘ. Nasz wniosek na rok 2023 był wierną kopią zeszłorocznego podania, które zostało rozpatrzone pozytywnie! Uznano wtedy zawody Śnieżnik Challenge za "uzasadnione celami turystycznymi, rekreacyjnymi, sportowymi" oraz "że nie spowodują negatywnego oddziaływania na przyrodę rezerwatu". W tym roku, przy pełnym poparciu Partnerów i samorządu, otrzymaliśmy zaskakującą i całkowicie niezrozumiałą decyzję NEGATYWNĄ na wjazd na szczyt Śnieżnika w ramach naszej limitowanej imprezy rowerowej. W ocenie RDOŚ odstępstwo jest niemożliwe. Ciężko dyskutować, gdy argumenty podawane przez drugą stronę są nadrzędne i ich uzasadnienie może być pozbawione logicznych argumentów. Niepewność i niestabilność otoczenia oraz tak zwana uznaniowość kolejny raz unicestwiają coś pozytywnego i pożytecznego społecznie".

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...