Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć! Chciałbym w tym sezonie popracować troszkę nad formą, a nie tylko jeździć for fun. Mam lekki problem z kadencją, a dokładniej tendencję do jazdy ciągle jednym tempem, które jest bardzo wygodne i mogę je trzymać godzinami, przez co jakoś automatycznie, domyślnie, obniżam poziom wysiłku, bo na wyższym biegu musiałbym jechać bardziej mięśniowo. Może też brakuje mi biegu, ale wolałbym się rozwinąć, niż ładować kasę i dopasowywać wszystko pod swoje niskie możliwości.

Żeby więc pracować nad kadencją i trenować różne poziomy, muszę ją jakoś mierzyć*. I tu właśnie pytanie z tematu: kupować dodatkowy czujnik kadencji, np. Garmina, by go parować z licznikiem (który też muszę kupić, więc brałbym już spójny zestaw), czy może sensowne liczniki jakoś same wykrywają kadencję po ruchach roweru i warto ładować kasy w obie rzeczy? 

Jak widzicie, nie mam o tym pojęcia. Wyobrażam sobie, że licznik mógłby wykryć kadencję po ruchach, tak jak sensowny zegarek sportowy potrafi odróżnić, czy faktycznie chodzę/biegam, czy też puls wzrósł np. z nerwów podczas siedzenia. Co więc kupić, by mierzyć obroty?

 

* Niestety na licznik mocy nie mam budżetu, więc pozostaje kadencja, póki co.

Napisano

Nie trzeba kupować garmina, żeby mieć czujnik kadencji, są liczniki bez GPSu posiadające tę opcję. 

Np Sigma 12.0 WL STS CAD.

 

ALE: jak pójdziesz w licznik z GPSem, to możesz już teraz zacząć budować swoją bazę danych w garminie czy innej stravie, dlatego może warto rozważyć jednak nawet najtańszego 130 Plusa.

  • +1 pomógł 1
Napisano
57 minut temu, cervandes napisał:

Nie trzeba kupować garmina, żeby mieć czujnik kadencji, są liczniki bez GPSu posiadające tę opcję. 

Np Sigma 12.0 WL STS CAD.

 

ALE: jak pójdziesz w licznik z GPSem, to możesz już teraz zacząć budować swoją bazę danych w garminie czy innej stravie, dlatego może warto rozważyć jednak nawet najtańszego 130 Plusa.

Dokładnie tym tokiem myślenia idę: raz, a dobrze, na lata. Dwa Gianty 9W mi padły w ciągu kwartału...

Swojego X-calibra 8 dopiąłem pod swoje potrzeby na ostatni guzik, teraz myślę sobie kupić licznik z czujnikiem kadencji właśnie i jazda z tematem na pełnej.

Cervandes, a jeśli nie muszę iść w najtańszy, to co warto, a gdzie już bez sensu ładować kasę nie będąc prosem? Powiedzmy, że trzymałbym się Garmina, bo planuję przejście z psującego się zegarka Polara na garminowski, do tego czujnik pulsu garmina na klatę (bo się rozciąga, a na polarowski jestem za tłusty xD)

Napisano (edytowane)

Igsport BC200, Geoid CC600, Xoss Nav+ to te tańsze i działają jak należy.

 

Czujniki kup najtańsze z ali, komplet poniżej 40zł (2 czujniki konfigurowalne prędkość lub kadencja)

Edytowane przez smw44199
  • +1 pomógł 2
Napisano

@marekdam1 - jak na pełnej i nie rozmawiamy o TRENOWANIU czyli plany treningowe i interwałki, to masz opcję do rejestracji, czyli właśnie EDGE 130 PLUS, a do turystyki czyli mapy, ekran dotykowy - Edge Explore 2. Edga da się kupić za okolice 900pln.

 

Czujniki Garmina niestety drogie są, ja na OLXie polowałem. Kupiłem dwa zestawy speed + cad po około 160pln za każdy komplet. 

  • +1 pomógł 1
Napisano

No właśnie, skoro już jesteśmy przy temacie: czy te programy treningowe z liczników, zegarków itp są coś warte? Wiadomo, po Garminie za tysiaka spodziewałbym się więcej niż z roweru stacjonarnego za 300, ale zawsze jakoś to omijałem jako gadżet dodawany na potrzeby reklamowe wyłącznie. A może warto? Bo fakt, trenować zamierzam (dla zdrowia, nie zawodów), choć do tej pory raczej oglądałem sobie materiały ludzi pokroju Petera Attii czy San Milana albo ludzi z GCN.

(Inna sprawa, że na poziomie takiego lamusa jak ja to wystarczy jazda jak bądź i i tak są postępy ;) )

Napisano

Treningi z garmina, to raczej na szosie i z pomiarem mocy. Tam idę interwały, tempówki itp. Na MTB raczej trudno to zrobić, no i znowu - bez pomiaru mocy albo nie działa, albo jest bardzo umowne. Jak chcesz trenować, to lepiej zainwestować w trenażer i Zwifta/Rouvy itp.

  • +1 pomógł 1
Napisano

No to ja mam taniego, ale treningowego Edga 530 i tych opcji treningowych nie użyłem ani razu. A kręcę dużo, szybko i staram się rozwijać - bez ambicji startowania w zawodach. Po prostu była promka dobra i któregoś dnia przesiadłem się z Edga Explore (1gen) na 530 właśnie.

Dziś - żałuję, bo wolałbym większy ekran i dotyk. Ale nie kupię już Explore 2, zaczekam z roczek na premierę gen3.

  • +1 pomógł 1
Napisano
53 minuty temu, cervandes napisał:

Edge Explore 2. Edga da się kupić za okolice 900pln

950 to minimum raczej. Czekałem długi czas na jakąś promkę i w końcu kupiłem Magene C606 🙂.

  • +1 pomógł 1
Napisano
3 godziny temu, cervandes napisał:

No to ja mam taniego, ale treningowego Edga 530 i tych opcji treningowych nie użyłem ani razu. A kręcę dużo, szybko i staram się rozwijać - bez ambicji startowania w zawodach. Po prostu była promka dobra i któregoś dnia przesiadłem się z Edga Explore (1gen) na 530 właśnie.

Dziś - żałuję, bo wolałbym większy ekran i dotyk. Ale nie kupię już Explore 2, zaczekam z roczek na premierę gen3.

Ajaj i znowu, jak zawsze na tym forum :D ma miejsce sytuacja "kurde, to już wolę dopłacić", bo faktycznie dawać za coś tysia i nie mieć dotykowego... no boli, boli.

Już miałem zapytać, czy warto brać te z najwyższej półki, ale widzę 3000 zł, więc zamilknę taktycznie. Mimo wszystko jednak dotyk i kolor byłyby dobre choćby dla wygody używania w słońcu i podczas jazdy jedną ręką, coby nigdy nie musieć schodzić. Domyślam się, że te z przyciskami fizycznym raczej są już w takiej cenie pomyślane na tyle ergonomicznie, by nie wymagały dwóch rąk, czy klikania dwóch przycisków na raz, ale jednak dotyk to dotyk...

Napisano

Dotyk to dotyk podczas przesuwania i powiększania mapy. Tutaj nie ma zmiłuj, guziki są toporne. Ale cała reszta obsługi jest w guzikowych wersjach znakomita, mróz, zima czy deszcz - w rękawiczkach wszystko ogarniasz bez problemu.

Napisano (edytowane)
W dniu 27.03.2025 o 12:11, cervandes napisał:

@marekdam1 - jak na pełnej i nie rozmawiamy o TRENOWANIU czyli plany treningowe i interwałki, to masz opcję do rejestracji, czyli właśnie EDGE 130 PLUS, a do turystyki czyli mapy, ekran dotykowy - Edge Explore 2. Edga da się kupić za okolice 900pln.

 

Czujniki Garmina niestety drogie są, ja na OLXie polowałem. Kupiłem dwa zestawy speed + cad po około 160pln za każdy komplet. 

Panie kolego, proszę o wyjaśnienie. Co masz na myśli rozróżniając "do rejestracji" vs "turystyki"? O to pierwsze mi chodzi, bo niestety 130 plus malusi i odpada, z recenzji youtubowych mam wrażenie, że tam ledwie widziałbym jakieś cyfereczki przy moich -5 dioptriach :D Ale serio mówiąc, czy explore faktycznie nie pozwala na coś, co daje 130 plus? W sensie, czegoś nie rejestruje, czegoś nie da się podpiąć?

Interesuje mnie jazda z miernikiem pulsu i kadencji, na waty się nie porywam bo dla samej ciekawości 1-3k to za ostro. Co do pulsu, zawsze mam zegarek więc i tam mogę sczytywać i/lub kupię oczywiście pasek na klatę, ale po prostu chciałbym wiedzieć jakie są wady i kompromisy, zanim wydam tysiaka na to maleństwo. 

Kolor i dotyk to to czego szukam, więc niestety poniżej czterech cyfr nawet nie mam chyba co patrzeć, jeśli mówimy o nie-chińczykach z Ali :( 

Edytowane przez marekdam1
Napisano

Odpuść sobie dotyk, to naprawdę nie jest funkcja którą "musisz mieć" na rowerze. Przyciski potrafią działać wystarczająco dobrze, piszę to z doświadczenia😉

Napisano

No tak, ale jeśli wrzucamy GPS, to duży wyświetlacz i tak jest przydatny, więc ile zaoszczędzę NIE biorąc np. explore 2? Zakładając, że poruszamy się na polu garminów, bo tak jak wspominam, planuję w przyszłości cały ekosystem.

Napisano

Nie do końca mnie zrozumiałeś. Jeśli TYLKO rejestracja, to 130 Plus, jako podstawowy i najmniejszy. Jeśli turystyka, to Edge Explore 2 bo ekran i dotyk i mapy. Jeśli sport i trenowanie z planami treningowymi, wtedy Edge 500/800/1000.

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

To bardzo dobra wiadomość, dzięki za sprecyzowanie. Chyba więc Explore 2 wjedzie, mam akurat koszyk pod raty na Media Expercie 🤣 Oglądałem jeszcze recenzje 830, ale już dobrze ponad tysiak wobec ~900 to znaczna różnica, gdy biorę dodatkowo pasek na klatę, uchwyt i czujnik kadencji, a w innym temacie wjechał jeszcze ulock za 800zł.

Ponownie dziękuję za Waszą pomoc, teraz tylko bić rekordy i kilometrówki!

Edytowane przez marekdam1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...