Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć!

 

Jaki rower górski polecacie dla osoby 205cm wzrostu i 115kg wagi?

Budżet - ok 6000 zł

Przeznaczenie - wyprawy rowerowe po ok 100km, las/droga szutrowa/pola/asfalt. 

Jestem z Głogowa w województwie dolnośląskim, być może znajdzie się ktoś kto pracuje w sklepie rowerowym gdzieś niedaleko tj. Zielona Góra/Lubin/Wrocław/Poznań i ma rower odpowiedni dla mnie abym mógł podjechać i się przejechać? Jeśli będzie grało to biorę od ręki i dobierzemy jeszcze coś dla mojej drugiej połówki bo szczerze mówiąc to szukam dwóch rowerów, dla mnie i dziewczyny, ale wyzwaniem jest znalezienie roweru w ramie XXL więc zdecydowałem się napisać tutaj. Mam nadzieję, że ktoś z Was mi pomoże bo kasa leży a roweru nie mogę znaleźć... 

Obecnie mam Kellys Spider 50, mam ten rower już chyba z 8 lat, sporo ze mną przejechał i jeśli mam być szczery to przymierzałem jakąś Meridę i Scotta (nie mam pewności czy były w ramach xxl czy xl), ale po prostu mi nie pasowały. Po rowerze za +- 6000 zł oczekuję, że wsiądę i poczuję, że rower jest klasę wyżej a nie poczułem tego, wręcz przeciwnie, zniesmaczyła mnie ta przymiarka :D 

 

pozdrowionka,

Michał

 

Napisano
Cytat

ale wyzwaniem jest znalezienie roweru w ramie XXL więc zdecydowałem się napisać tutaj

Nie istnieje standard nazewnictwa rozmiarów, musisz porównywać tabele z geometrią poszczególnych modeli i sprawdzać który fizycznie ma największe rozmiary.

Osobiście chyba zacząłbym od superiora, rozmiar bardzo duży a do tego stosunek cena/zastosowane części też spoko https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-superior-xp-919-pd23029/?v_Id=239648

Napisano

Ta Judy ma golenie 30 mm, więc przy 115 kg może być wiotka. Do tego, jeśli powłoka górnych goleni jest tej samej jakości, co w Reconie Silver, to jest ona kiepska i łatwo ją uszkodzić.

Napisano

@Mihau_ nie znam się na tym jakie powinienem mieć poszczególne wymiary ramy itp. Dzięki, ten wygląda nawet spoko. 

@Greg1 właśnie chyba tak zrobię.

@Galvatron to może masz jakiś model, który mógłbyś polecić w tym przedziale cenowym?

 

Ogólnie to dzwoniłem zrobić mały rekonesans i namierzyłem w Poznaniu meride big nine, ale nie wiem, która konkretnie (przeceniona z 7500zł na 5000zł) w rozmiarze XXL i trek marlin 7 za 5000zł w XXL. Plus bodajże procaliber, ale w rozmiarze XL to pewnie będzie za mały.

Ogólnie bardzo chciałem przymierzyć jakiegoś Cube'a, ale nie mogę znaleźć w rozmiarze ramy XXL żeby był stacjonarnie...

Napisano
18 godzin temu, Galvatron napisał:

Ta Judy ma golenie 30 mm, więc przy 115 kg może być wiotka

Budżet jest 6 tys. zł, Superior kosztuje 4,5 tys. zł, zawsze można zdemontować tą Judy i sprzedać jako nieużywaną, zdemontowaną z nowego roweru i w jej miejsce kupić coś solidniejszego. Recon Gold kosztuje 150 eur, SID 320 eur i FOX z goleniami 34 mm tyle samo (nie wiem czy wkleiłem dobre linki, do odpowiednich do tego roweru amorów ale żeby mieć jakiś pogląd)

Cytat

Ogólnie bardzo chciałem przymierzyć jakiegoś Cube'a, ale nie mogę znaleźć w rozmiarze ramy XXL żeby był stacjonarnie

A nie sprzedaje ktoś na olx używki w tym rozmiarze? Jeśli tak to można przyświrować, że jest się zainteresowanym, przymierzyć, przejechać się i powiedzieć, że jednak nie bo coś tam

Napisano (edytowane)
8 godzin temu, Mich1234 napisał:

@Mihau_ nie znam się na tym jakie powinienem mieć poszczególne wymiary ramy itp. Dzięki, ten wygląda nawet spoko. 

@Greg1 właśnie chyba tak zrobię.

@Galvatron to może masz jakiś model, który mógłbyś polecić w tym przedziale cenowym?

 

Ogólnie to dzwoniłem zrobić mały rekonesans i namierzyłem w Poznaniu meride big nine, ale nie wiem, która konkretnie (przeceniona z 7500zł na 5000zł) w rozmiarze XXL i trek marlin 7 za 5000zł w XXL. Plus bodajże procaliber, ale w rozmiarze XL to pewnie będzie za mały.

Ogólnie bardzo chciałem przymierzyć jakiegoś Cube'a, ale nie mogę znaleźć w rozmiarze ramy XXL żeby był stacjonarnie...

Nie widzę dla Ciebie Meridy w rozmiarze XXL o ile jest to rama 20". Sam użytkuje Merida Big Nine TR Limited 2024/2025 w rozmiarze XXL, przy moim wzroście 194cm i długości nogi 94,5cm sztyce mam wysuniętą na maksa.

Przy twojej wadze szukaj amortyzatora z goleniami 34mm, w moim przypadku amortyzator 120mm z goleniami 32mm "pracuje" przy mojej masie 87 kg.

Edytowane przez afly
Napisano

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!

Byłem na weekend we Wrocławiu, przymierzałem Superiora, dla mnie tragedia. Rower totalnie nie dla mnie, pozycja strasznie mi nie odpowiadała.

Merida odrzucona, również coś nie grało.

Był jeden Cube w rozmiarze XXL na fajnym osprzęcie, ale w kartonie więc nie miałem jak przymierzyć.

Dla dziewczyny wzięliśmy Cube Access ws slx a dla mnie Trek Marlin 7. Jedyny rower, na którym pozycja w miarę mi odpowiadała (piszę "w miarę" bo od 8 lat jeździłem na Kellysie Spyderze 50 i tam pozycja była zupełnie inna, muszę się przyzwyczaić do pozycji na Treku, w każdym razie tutaj byłem najbardziej na tak). Czytałem, że pod względem osprzętu są dużo lepsze rowery od Treka, ale niestety ja nie mam w czym wybierać ze względu na gabaryty bo obdzwoniłem chyba wszystkie sklepy rowerowe we Wrocławiu i do przymiarki namierzyłem jedynie 4 rowery... w zasadzie każdy jak usłyszał "205cm, 115kg - oooo panie, takich nie mamy, będzie ciężko coś znaleźć". 

Odnośnie tego co pisał kolega @Galvatron w Marlinie 7 również jest bodajże taki amortyzator i jeśli mam być szczery po dobiciu powietrza i pierwszej przejażdżce w terenie działa fajnie. Idealnie łyka nierówności, w porównaniu do poprzedniego roweru - miodzio. Nie potrzeba mi nic lepszego, ten mnie zadowala w 100%.

@afly z tego co obejrzałem do tej pory - nie ma roweru w moim przedziale cenowym z takimi goleniami. Przynajmniej ja nie znalazłem. Rozumiem, że "powinien" taki być pod moje gabaryty, ale życie nauczyło mnie, że 98% rzeczy produkowanych jest dla ludzi do 190cm. Powyżej jest problem zaczynając od butów/spodni/góry garderoby przez łóżka, materace, kołdry, rowery, deski snowboardowe, drzwi wejściowe, motocykle, samochody itd itd. Dosłownie wszystko. Świat nie jest idealnie przystosowany dla wszystkich dlatego ja nie mogę wybrzydzać😀

Pierwsze wrażenia z roweru - muszę pobawić się z ustawieniem siodełka przód/tył, założyć grubsze gripy i podkręcić prędkość bo jest padaka. Potrzebuję szybszego roweru. Zbyt dużo mocy zostaje w nogach kiedy jadę już tak szybko, że nie da się szybciej pedałować i to mnie strasznie irytuje. W zasadzie spokojnie jestem w stanie ruszać z najwyższej przerzutki. Także zębatka 34t i łańcuch to plan na najbliższy czas, ale to nie ten dział 🙂

 

Dziękuję raz jeszcze za aktywność pod postem!

Pozdrowionka!

 

  • +1 pomógł 1
Napisano
Cytat

przymierzałem Superiora, dla mnie tragedia. Rower totalnie nie dla mnie, pozycja strasznie mi nie odpowiadała.

Cytat

a dla mnie Trek Marlin 7. Jedyny rower, na którym pozycja w miarę mi odpowiadała

Nie wiem czym tam się kierowałeś dokładnie przy tym wyborze ale pomiędzy największym trekiem a największym superiorem różnica w geometrii jest praktycznie żadna, długość identyczna, w stack 2mm różnicy, nie do odróżnienia jakbyś siadał z zasłoniętym znaczkiem

Napisano
3 godziny temu, Mich1234 napisał:

 Pierwsze wrażenia z roweru - muszę pobawić się z ustawieniem siodełka przód/tył, założyć grubsze gripy i podkręcić prędkość bo jest padaka. Potrzebuję szybszego roweru. Zbyt dużo mocy zostaje w nogach kiedy jadę już tak szybko, że nie da się szybciej pedałować i to mnie strasznie irytuje. W zasadzie spokojnie jestem w stanie ruszać z najwyższej przerzutki. Także zębatka 34t i łańcuch to plan na najbliższy czas, ale to nie ten dział 🙂

To że jesteś w stanie ruszyć nie znaczy że jest to dobre dla twoich kolan ;)

  

Napisano
4 godziny temu, Mich1234 napisał:

Zbyt dużo mocy zostaje w nogach kiedy jadę już tak szybko, że nie da się szybciej pedałować i to mnie strasznie irytuje.

Znaczy jeździsz po 43-45kmh? To chyba źle typ roweru wybrałeś

Napisano

@Mihau_  nie mam pojęcia, po prostu mi nie podszedł ten superior. Być może siodełko było inaczej ustawione, amor nie dobity, nie wiem. Dużo inaczej się manewrowało niż na Treku. Nie podobało mi się i tyle i nie biorę tu pod uwagę aspektów wizualnych :) 

odnośnie tego jak szybko jeżdżę - nie jeżdżę 43-45, ale na odcinkach asfaltowych lubię docisnąć i utrzymać najwyższy bieg, jeszcze jak działał mi licznik to lubiłem prędkość przelotową na asfalcie ok 35 km/h. Nie wybrałem złego roweru bo lubię wycieczki rowerowe, na których trzeba przedrzeć się przez las, pole i trochę pocisnąć po asfalcie. Nie jeżdżę po typowych trasach MTB i nie skaczę na rowerze. Jeżdżę dla zabawy tam gdzie mnie nogi poniosą i chciałem mieć rower, którym wjadę wszędzie bo na tym polegają nasze wycieczki :)  Gdyby nie to, że w poprzednim zaczęła mi pękać rama to bym nie zmieniał :) 

@afly być może. Problemy z kolanami miałem za dzieciaka, wszystko wyleczyłem i nic nie wraca. To, że mogę tak ruszyć to nie znaczy, że tak ruszam ;) poza tym 25 lat jeżdżę na snowboardzie, od dziecka uprawiałem różne sporty, miewałem kontuzje, ale mam mocne nogi. Dwa lata temu jak poszedłem na siłownię i pierwszy raz w życiu robiłem nogi to wziąłem 150kg x 5 na przysiad ze sztangą więc jest moc w kopytach a w moim odczuciu rower ma stawiać mi trochę większy opór po prostu. Brakuje mi tego oporu i przy tym prędkości co mam nadzieję zmienię wrzucając większą zębatkę.

Napisano
17 godzin temu, Mich1234 napisał:

Był jeden Cube w rozmiarze XXL na fajnym osprzęcie, ale w kartonie więc nie miałem jak przymierzyć.

Trzeba było ich przycisnąć, żeby go na szybko złożyli. Nie wiem jaki model mieli, ale rowery mtb od Cube są znane z bardzo rekreacyjnej geometrii i często są nawet określane jako crossy na oponach mtb

Napisano

@Greg1 próbowałem, ale faktycznie były tylko 3 osoby na cały sklep i nie mieli mocy przerobowej po prostu. To był Cube Attention SLX. No już nie chcę o tym myśleć bo teraz będę sobie wkręcał, że mogłem poczekać.. 😉

Napisano

@Greg1 dokładnie... tym bardziej, że nie śpieszyło mi się na "już" bo sklep otwarty do 21 więc mogłem zorganizować sobie czas i poczekać, ale nie mieli ciśnienia najwidoczniej...

@Mihau_ pewnie tak haha 🤣

 

Panowie a pomóżcie mi proszę odnośnie pozycji bo jednak się trochę zirytowałem wczoraj. Mianowicie myślałem, że to będzie kwestia ustawienia siodełka przód/tył, ale jednak chyba nie o to chodzi. Zsuwam się z roweru jak puszczę kierownicę, na co mam zwrócić uwagę, co zmienić aby temu zapobiec. Oglądałem jakieś poradniki na necie, ale wciąż to samo... Wyczytałem na necie, że pozycja powinna być taka, że jak puszczę kierownicę podczas jazdy to powinienem swobodnie dalej pedałować a ja spadam z roweru jeśli trochę się nie wyprostuję. Na poprzednim tego nie było, mogłem puścić kierownicę w każdym momencie jazdy i było mi po prostu wygodnie. Czułem, że siedzę na siodełku i trzymam kierownicę a na tym czuję jakbym opierał się o kierownicę zamiast jej trzymać. Próbowałem się bawić przód/tył + nachylenie, ale nie mogę znaleźć odpowiednio wygodnej pozycji aby trzymać się na siodełku po puszczeniu rąk. W starym rowerze mam siodełko dłuższe o jakieś +- 5 cm czy to może być kwestia długości siodełka? czy co w pierwszej kolejności mam robić? Dziś po pracy spróbuję przełożyć stare siodełko i zobaczę jak to jest w praktyce, ale może macie jakieś konkretne rady?

Napisano

Jeśli rower jest dłuższy niż stary to masz pozycję bardziej wyciągniętą i po prostu trudniej jest utrzymać korpus bez podpierania w bardziej pochylonej pozycji. Trzeba zacząć od dobrego ustawienia siodełka - na początek poziom a później korekty, jak zjeżdżasz to delikatnie nosek do góry, jak za mocno ogniata klejnoty to delikatnie w dół. Ustawienie siodełka przód/tył - jak za bardzo zbliżysz siodełko do przodu to będzie bliżej kierownicy, bardziej wyprostowana pozycja i będziesz mniej się opierał na rękach ale będą cierpieć kolana. Kiedyś się ustawiało siodełko, żeby przód kolana był pionowo nad osią pedału, teraz podobno już się tego nie praktykuje bo to old school ale ja tak dalej robię. długość siodełka nie ma wpływu bo musisz siedzieć kościami kulszowymi w określonym miejscu na siodełku a nie na jego wydłużonym nosku. Długie siodełka były modne kiedyś, teraz królują krótkie. Może trzeba trochę wzmocnić mięśnie core? Może wymienić kierownicę na taką z lekkim wzniosem oraz wygięciem do góry i do tyłu czyli upsweepem i backsweepem? Kiedyś był taki filmik gościa co się zwie "Wstał sprzed kompa", czy jakoś tak gdzie, na chłopski rozum, bez taśm mierniczych, tłumaczy jak ustawić rower

Napisano

@Greg1 właśnie wróciłem z testów. Przełożyłem siodełko ze starego roweru bo nie widziałem, że odpisałeś i myślałem, że to coś zmieni. No jest problem… na początek ustawiłem poziomo skrajnie do przodu - źle, zsuwałem się. Podniosłem delikatnie nosek i dalej to samo. Dałem siodełko na środek znów poziomo i lekko do góry, w obu przypadkach to samo, zsuwałem się. Siodełko skrajnie do tyłu i nosek minimalnie do góry - najlepiej, ale dalej się zsuwam. Na jakimś filmiku widziałem jak facet tłumaczył, że należy swobodnie pedałować po puszczeniu kierownicy i wtedy pozycja jest prawidłowa, ja żeby się utrzymać muszę pedałować dużo szybciej w momencie puszczenia kierownicy. Coś jest nie tak… rower faktycznie jest dłuższy. Jestem zmieszany mówiąc szczerze bo na poprzednim mogłem bez najmniejszego problemu i przede wszystkim wygodnie zrobić 50 kilometrów a na tym zrobiłem 10 km i czułem dyskomfort w ramionach i na plecach. Pierwsza myśl była taka, że muszę się przyzwyczaić, ale im dłużej na nim jeżdżę tym bardziej się denerwuje. Liczyłem na to, że kupię nowy rower i będę mógł jeździć i czerpać frajdę jak zawsze a póki co jest nieporównywalnie gorszy (oprócz amortyzatora bo fajnie łyka przeszkody). Nie mam ochoty na nim jeździć bo myślę ciągle o tym jak komfortowo mi się jechało na starym rowerze… 

Napisano

Z tym „siedzieć po puszczeniu kierownicy” to mówił na YT Wstał sprzed Kompa i jego opinie nie zawsze się sprawdzają. 
Tym bardziej zobacz jak on ma siodło, daleko do tyłu i jeszcze ofset na sztycy. 
Widziałeś u kogoś tak jak on ma ??? 
Moja rada to przemyśl czy siedzisz na siodle kośćmi w tyłku bardziej czy również krokiem. 
Wtedy ustawisz pochylenie siodełka. 
Jak siedzisz kośćmi kulszowymi to zawsze będziesz miał trochę tyłka za siodełkiem a jak krokiem to raczej na równo z tyłu. 
Wysokość siodła, sztycy, ustawiasz między nogą, stopą, a pedałem. Nie do ziemi. 
Możesz też zmienić mostek, może krócej i do góry. 

Napisano
11 godzin temu, Mich1234 napisał:

Nie mam ochoty na nim jeździć bo myślę ciągle o tym jak komfortowo mi się jechało na starym rowerze

To jest tak samo jak z ludzmi, którzy mówili/mówią, że za komuny było lepiej. A było im lepiej bo byli młodzi i nie myśleli za dużo o pierdołach i się nie przejmowali dniem dzisiejszym. Tak samo Ty za dużo myślisz - miałeś rower, który miał bardzo rekreacyjną geometrię, na którym siedziałeś bardzo wyprostowany, ciało nie musiało za bardzo pracować, itd. Współczesne rowery mtb mają bardzo modną ostatnio "progresywną" geometrię, która jest bardiej agresywna, nastawiona na osiągi, sport, rama jest trochę dłuższa, sylwetka jest bardziej wyciągnięta, pracują inne mięśnie więc odczuwasz różnice. Jak pojeździsz trochę więcej bez porównywania do starego roweru, wzmocnisz trochę mięśnie core w Twoim ciele, przyzwyczaisz się do nowej pozycji to przestaniesz odczuwać dyskomfort. Ustaw optymalnie rower i ciesz się jazdą

  • +1 pomógł 1
Napisano
W dniu 25.03.2025 o 17:41, Mich1234 napisał:

Obecnie mam Kellys Spider 50, mam ten rower już chyba z 8 lat, sporo ze mną przejechał i jeśli mam być szczery to przymierzałem jakąś Meridę i Scotta (nie mam pewności czy były w ramach xxl czy xl), ale po prostu mi nie pasowały.

To zrób pełny serwis swojego aktualnego roweru, ulepsz części, odśwież napęd etc. Żaden z moich nie jest młodszy od 10 lat. Niektóre dobijają już do pełnoletniości.

Napisano

@XC100S rozglądnę się za jakimś mostkiem i chyba kierownicę bym wymienił tak jak kolega wcześniej napisał. Może trochę poprawię tą pozycję. 
 

@Greg1 moje myśli wzięły się stąd, że jednak było mi idealnie wygodnie na poprzednim a teraz wcale tak nie jest i do tego był szybszy ;) być może wybrałem nieodpowiednią pod swój styl jazdy geometrię ramy dlatego potrzebuję coś przykombinować aby to naprawić. Do tej jednej zębatki również nie byłem przekonany od samego początku i potwierdziły się moje obawy ;) Koniecznie chciałem MTB, ale żeby zachować właściwości jezdne jakie miałem. Teraz zrobiłbym ciut inaczej, ale po ptokach już.
 

@uzurpator rama mi zaczęła pękać powoli więc stwierdziłem, że czas na zmiany :) 

Napisano

Trzeba iść z duchem czasu. W moim przypadku przesiadka na nowszy o 10 lat model to był "skok do przodu" na technicznych trasach. Geometria zmieniła się zdecydowanie w rowerach MTB, w mojej ocenie na duży plus. Napęd 1x12 uważam za bardzo dobre rozwiązanie. Wydaje mnie się, że jednak szukałeś innego roweru.

Napisano

@afly rozumiem o co Ci chodzi, ale mam na to swoją teorię :) Szukałem roweru o właściwościach jezdnych MTB, na którym będę siedział jak na trekkingu. Taki też był mój poprzedni rower, tj. Kellys Spider 50. Podstawowy model, po lesie można było fajnie pocisnąć, podjechać, zjechać się dało elegancko, na prostej był szybki czy to asfalt czy inna droga. Kiedyś te "droższe" rowery MTB były w takim stylu jak mój Kellys. Teraz wszystko jest na jednej zębatce i na wszystkim się leży... 

  • Zmieszany 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...