Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć, 

Przymierzam się do kupna pierwszego gravela. Jeżdżone będzie w okolicach Wrocławia więc teren raczej płaski. 

Patrzę aktualnie na Kross Esker 7.0, można kupić za niecałe 7k. Mam dylemat z rozmiarem przy wzroście 178 cm i wadze około 77 kg, wykrok 80-81 cm. 

Według rozmiarówki jestem pomiędzy 53.5 (M) a 55 (L) otrzymywałem sprzeczne rekomendacje co w takiej sytuacji zrobić. Czy ktoś kto zna ten model mógł mi doradzić który wybrać? Planuje jazdę bardziej sportową, bez bikepackingu. 

Będę bardzo wdzięczny za pomoc ;)

Napisano

Esker 7.0 zaista maszyna, bierz i się nie zastanawiaj! Będziesz mega zadowolony. Co do rozmiaru, to TYLKO I WYŁĄCZNIE M! 
Nie słuchaj jakichś bzdur, nie sugeruj się tymi śmiesznymi przelicznikami. Podziękujesz mi za to, zobaczysz ;)

Napisano

Chyba nikt nie patrzy na geometrię. Giant Revolt Advanced w M to M, Esker 7 w M to tak naprawdę S, i cyferki z geometrii o tym świadczą. 

Esker 7/8 aka Carbonda 696, to co Kross nazywa M, carbonda nazywa S i tak na całej rozmiarówce.

Napisano

Dziękuję za wszystkie komentarze! ;) 

Nie znalazłem Eskera 7.0 w rozmiarze M w żadnym sklepie we Wrocławiu i zamówiłem bez przymiarki. Mam go już w domu i faktycznie ta rama jest dosyć mała jak na M - jak porównuję sobie wymiary z innymi producentami w tym rozmiarze to parametry TT / Reach / WB są tylko odrobinę mniejsze (< 1cm), a główna różnica jest w wysokości (ST / Stack). W ST / Stack to jest różnica nawet 2-3cm. Nie wiem jaki to ma wpływ na dynamikę jazdy - czy taka różnica w wysokości może mieć jakiś negatywny wpływ, czy większe znaczenie mają parametry długości, które chyba są ok?

Zastanawiam się czy powinienem go jednak wymienić na coś innego, nie mam za bardzo jak przetestować w praktyce zachowując możliwość zwrotu.

Napisano

Nie mam zamiaru za chwilę zmieniać roweru i zależy mi jednak na wybraniu ramy o odpowiedniej wielkości za pierwszym razem.

Przy Giant Revolt w rozmiarze M reach jest podobny, ale jednak długość górnej rury to 56 cm vs 53.5 cm w Eskerze.

Chyba popełniłem błąd zamawiając Eskera w rozmiarze M. 

Napisano

Skoro jesteś przekonany że to błąd, i dla Ciebie będzie lepsza rama z ETT 560  to zwracaj i zamawiaj dłuższą :)

Słuszność wyboru okaże się dopiero na dłuższych dystansach.

Napisano

Słabo się na tym znam, ale chyba jednak dobór rozmiaru nie jest bez znaczenia, a Kross (przynajmniej w tym modelu) ma ewidentnie mylącą rozmiarówkę. Skoro u wszystkich innych producentów też mam rekomendacje między M/L, a w Eskerze M odpowiada realnie rozmiarowi S innych marek to chyba coś jest na rzeczy. 

Jeśli się mylę i faktycznie to że rama jest krótsza i niższa o 2-3cm niż standardowa dla mojego wzrostu nie ma negatywnego wpływu na wykorzystywanie gravela do intensywnej jazdy po szosach/szutrach/lasach (z przewagą nieutwardzonych tras) to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu. Wolałbym nie zwracać roweru, ale ma to być zakup na długi czas i priorytetem jest odpowiedzi sprzęt ;)

Napisano
Cytat

Skoro u wszystkich innych producentów też mam rekomendacje między M/L, a w Eskerze M odpowiada realnie rozmiarowi S innych marek to chyba coś jest na rzeczy. 

Cytat

Jeśli się mylę i faktycznie to że rama jest krótsza i niższa o 2-3cm niż standardowa dla mojego wzrostu

Nie istnieje żaden "standard". Nie ma standardu projektowania ram, nie ma standardu rozmiarówki, nie ma standardu nazewnictwa, liczą się fizyczne wymiary ramy i to z jaką filozofią producent podszedł do geometrii.

 

Jak już napisałem wcześniej, odpowiednia dla ciebie będzie L'ka z poziomą 550 (o ile oczywiście się na yayach nie zawiesisz) .535 poziomej w M połączone z mostkiem 80 tworzy rozmiar dla człowieka <170cm

Zmierz przekrok tej M-ki, odnieś do swojego przekroku i wymiarów rozmiaru L, jeśli będziesz miał zapas to wymień

A jeśli okaże się, że na L miałbyś się jednak zawiesić to ten oddaj i poszukaj innego modelu

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Witajcie :). Jestem tu nowy - świeżak rowerowy, ale po woli się wkręcam. Obecnie jeżdzę na MTB - zwykły podstawowy model Scotta - Scale nie pamietam ile :). W Gdańsku się fajnie sprawdza, bo mieszkam blisko lasu, lecz od zawsze kręciła mnie szosa. Niestety samą szosą nie bardzo mam gdzie jeździć, a transportować ją na Kaszuby (te dalsze, aniżeli wyjazd z Gdańska) to zbyt rzadko. Stąd poszukuję gravela, gdzie zamontuję wąskie opony przeznaczone na asfalt. Raczej nie interesuje mnie jazda gravelem po mocnym terenie, w teren twardego szutru wyjadę okazjonalnie przy okazji dojazdu do asfaltowych tras. Czasami planuję udać się do klienta np. 25 km w jedną stronę (ścieżki rowerowe - asfaltowe, ale dość duża ilość różnego rodzaju krawężników tych niższych i wyższych). Wyjazdy na Półwysep Helski, czy Mierzeję to też głównie asfalty i kostka brukowa. 

Można przyjąć że stricte bardziej treningowe jeżdżenie z jakimiś założeniami vs jazda dla jazdy to jakieś 60 do 40 % +- Dlatego nie szukam geometrii ani bardzo sportowej, ani mocno wygodnej - wyprostowanej. Bardziej chciałbym osiągnąć ciut lepsze prędkości, ale żadne demoniczne, bo tu bym sobie kupił po prostu szosę - może kiedyś. 

Bardzo będę wszystkim wdzięczny za pomoc. Bo wiele z osprzętu to dla mnie czarna magia. Tyle co mi się udało doczytać to nieco pozwoliło mi zawężyć grupę. Wielu znajomych bardzo poleca Krossa bo ma dobry osprzęt w dobrej cenie, ale mi kompletnie nie podpasował, ani Esker 6.0, ani 8.0 (7.0 ma bodajże tą samą geometrię i napęd z jednym blatem z przodu). To jednak nie to. Specialized Diverge też mi coś nie grało, podobnie jak w Scott. Miałem możliwość też przejechać się jednym z modeli Sense, coś w granicy 7000 zł, ale to był chyba najgorszy rower na jaki wsiadłem z tej klasy. Chyba, że słabo został złożony. 

Rowerem, który mi podpasował najbardziej, gdzie czułem się dobrze. Był dla mnie wystarczająco sztywny, zwinny i fajnie się prowadził to Orbea Terra H40. Można obecnie kupić jeszcze H-30 z 2x11 GRX praktycznie w tej samej cenie co tegoroczny. Ma karbonową sztycę siodełka, nie wiem czy to plus czy minus. Raczej skłaniam się ku temu rowerowi lecz jeszcze chciałbym się poradzić, czy coś mi umknęło i być może znajdzie się coś godnego uwagi. 

Np. https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/bianchi-impulso-grx600-2023-rower-gravelowy/139803286/p Niestety nie mam jak go obejrzeć na żywo i tym bardziej przymierzyć. Niespecjalnie chce mi się jechać z Gdańska do Gniezna.

Na opony nie patrzę bo od razu zmienię na coś porządnego i węższego min coś około 30 mm. 

Wzrost 183 cm 

Waga 101 kg / wyżej nie planuję jak już to niżej :). 

Proporcje nóg do tułowia nie mierzone - raczej standardowe. 

Budżet to w granicy 8000 zł. Nie chcę dopłacać do 10/12 tys., bo nie widzę sensu. Jak miałbym kupić coś lepszego to wydał bym 20 tys. lecz na ten czas aż takiej maszyny nie potrzebuję. 

 

Będę z góry wdzięczny za pomoc czy rowery są warte i szczególnie warto zaryzykować z tym Bianchi? 

 

Pozdrawiam serdecznie. 

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...