Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć,

Reba rl skok 100mm oś 100x15 pod koło 29, czy była taka wersja, że rura sterowa srebrna, całość biała a lagi czarne? ile taki amor w dobrym stanie (sprawny) może być warty?

Edytowane przez Michal2008
Napisano

Najlepiej się przyzwyczaić do jazdy bez manetki🙂. Da się, napompujesz amortyzator do odpowiedniego ciśnienia pod siebie i nie będzie za bardzo bujać pod górę a przy wyboistym terenie odpowiednio zadziała.  Ja używam blokady sporadycznie, nie po to mam amortyzator, żeby jeździć jak na sztywnym widelcu. W trzech widelcach mam blokadę na goleni, porządek na kierownicach, mniej kabli przed nosem. W czwartym, który czeka jeszcze na swój czas (Reba) jest manetka, bo taki mi się akurat okazyjnie trafił i spróbuję.

O ile mi wiadomo, jedyne widelce, które umożliwiają dołożenie manetki bez zmiany tłumika to niektóre modele Manitou.

Napisano (edytowane)

Też się przestawiłem na jazdę bez manetki. Ustawiam kompresję tak, żeby nie bujało przy pedałowaniu. Ciśnienie pod siebie i teren (zwykle ze 20% SAG). W szczególnej sytuacji zawsze można sięgnąć ręką do pokrętasa na goleni.

Edytowane przez Dokumosa
Napisano

no tak na wyścigu moim zdaniem średnio.

Ja raczej preferuje zablokowany na podjazdach lub mocnym podjeździe (szybkim) czy jakiś zrywach. U mnie było tak, że zaczynałem bez manetki, a jak założyłem manetkę to w ogóle inne odczucia, ale to moje zdanie.

Napisano

Nawet z manetką w szale bitewnym zjazdy na sztywno podjazdy na miękko były, także jak za prawie darmo można brać -ale ta reba jest trochę gorsza od starej  z 2006 r - dwukomorowej , i nie lubię jej za bardzo, kurzy się… waga na plus tzn jest lżejsza. Chyba 1650.

Napisano (edytowane)

No, szybkie sprinty na stojąco pod górę bez manetki to pompki faktycznie. Jak się ścigamy i nie ma czasu sięgnąć ręką do blokady. Ja jeżdżę prawie tylko i wyłącznie kanapowo i spokojnie, więc dlatego naprawdę lubię swoje widelce bez manetki. @itrTo o szale bitewnym to święta prawda 🙂

Edytowane przez KurczakNorris
Napisano (edytowane)

A nie ogarniesz sobie piasty koła adapterem pod boosta (sprawdzone rozwiązanie, działa i nie ma znamion druciarstawa), spokojnie kupując widelec z ośką 110 mm? Jaką piastę masz?

Edytowane przez KurczakNorris
Napisano

„Koło”znam , myślałem o wypustach Reby, nie znam tych kolejnych generacji nawet nie wiem czy w 110 lagi są szerzej ustawione, czy tylko podkowa ma inny profil dla  szerszej piasty. No u co jest w środku…

poniewiera mi się rozsądne koło 110 … także i mnie jest odwrotna sytuacja, może poszukam 110. Ostatnie lata - 3 calowa opona zwolniła mnie z amortyzacji, ale węższy rower może też uruchomię.

Napisano
W dniu 14.06.2023 o 14:50, itr napisał:

A  jaka jest różnica między 100 a 110?   Dlaczego lepiej brać 110? 

Od dawna nikt nie produkuje widelcow w standardzie 100x15 mm, przez co wybór piast i kół w tym standardziej jest oograniczony, a a czasem będzie się tylko pogarszał.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Jestem zdania, że każdy szuka tego co potrzebuje. Dla mnie boost z przodu za dużo nie wnosi, oczywiście jakbym miał złożone koła na 110 to bym brał i nie wykluczone ze wymienię piastę, ale że jest to sztywniejsze itd. to już zostawmy. Tak samo czy zawodnik waży 70kg czy 110kg :) 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...