tacheg Napisano 10 Marca Napisano 10 Marca Witajcie, Opiszę tutaj krótką historię zakupu roweru w sklepie CentrumRowerowe, które oceniam na 0/10 (danie im jakiejkolwiek wartości dodatniej byłoby dużym nadużyciem) Dnia 11.02 dziewczyna zakupiła w tym przybytku rower. Rower nie był przesadnie drogi, ale nie był to też taki najbardziej byle jaki, kwota około 3000zł. Dzień później znajomy, z tej samej dzielnicy, również zakupił w tym tworze sklepopodobnym rower, podobnej klasy. Jego rower doszedł w kolejnym dniu, a roweru dziewczyny brak, mimo, że minęła jedna doba więcej. No więc zaciekawieni tym faktem skontaktowaliśmy się ze sklepem. Rower zamówiony 11.02, miał być 13.02 (też poniekąd dlatego wybraliśmy sklep, z racji deklaracji terminu dostawy, do weekendu). Po kontaktach ze sklepem i wodzeniem za nos, kilkoma wymienionymi wiadomościami z przeprosinami rower dotarł 17.02 Tydzień, nie tak źle nawet. Więc nie było to problemem (tylko ten brak komunikacji, sami musieliśmy dopytywać) Problemy dopiero się zaczęły. Podczas rozpakowania (nauczony poprzednimi doświadczeniami nagrywaliśmy cały proces) zauwazyliśmy odprysk/ubicie lakieru. Nie jakąś rysę, ale na tylnych widełkach był duży odprysk na aluminium. Oczywiście zrobiliśmy zdjęcia z zamiarem zgłoszenia reklamacji dnia kolejnego. Ale coś mnie jeszcze natchnęło, żeby dobrze się przyjrzeć temu wszystkiemu i faktycznie, było czemu. Okazało się, że rower przyszedł na innym osprzęcie niż CR deklarowało na stronie. No to już nawet nie podchodzi pod reklamację, a po prostu niezgodność towaru z opisem. To też dnia kolejnego z taką wiadomością udaliśmy się do dystrybutora. Szybko otrzymaliśmy odpowiedź (tu pragnę zaznaczyć, że komunikacja z samym sklepem była naprawdę sprawna, to co już było w środku to inna sprawa, ale odpisywali faktycznie najpóźniej po 24h) W odpowiedzi oczywiście przeprosiny oraz propozycję zachowania roweru w ramach za bon o wartości 100zł jeśli kupimy u nich coś za 200zł. Tak, za uszkodzony towar niezgodny z opisem dostaliśmy bon o wartości 3% produktu na kolejne zakupy, ale tylko jeśli kupimy coś za 100% więcej niż sam bon xD No żart.... Oczywiście nie zgodziliśmy się na to i zażądaliśmy zwrotu pieniędzy. Pan napisał, że rozumie i zamawia kuriera. No i zamówił. DPD. Miało być kolejnego dnia u nas po rower, więc zapakowaliśmy go tak jak do nas przyszedł i... podobno był. Dziewczyna dostała informację, że kurier był po rower, ale nikogo nie zastał. Może i by taka możliwość istniała gdyby nie fakt, że pracuję zdalnie i cały dzień byłem w domu, więc DPD ewidetnie się nie popisało. Rozmawialiśmy z DPD, ze sklepem, nic z tego nie wynikło, sklep musiał złożyć kolejne zlecenie odbioru towaru. No i złożył i znowu DPD i co ciekawe, kurier przyjechał. Przyszedł po paczkę no zdziwieniom i polskiej wiejskiej mowie nie było końca. Ewidetnie kurier przyjechał po paczuchę, która mieści się pod pachę, a nie w pełni złożony rower. Powiedział, że nie weźmie i sobie poszedł. A ja z tym pudlem zostałem. Już trochę mocno poirytowany, bo na 40m mieszkaniu 1m3 pudło zajmuje całkiem sporo miejsca, a to już mija tydzień ile ono stoi. Odezwaliśmy się z tym faktem ponownie do sklepu i już rozgoryczeni mówimy, że dobra, ten jak rozważą jeszcze raz swoją propozycję obniżenia ceny, ale tak trochę sensownie, jak to przystoi na powazny sklep i uszkodzony produkt niezgodny z opisem, to może go zostawimy, ogarniemy na własną rękę i może będzie okej. No ale sklep stanął na wysokości zadania i do wcześniej wspomnianych 100zł przy zakupie za 200zł postanowił dorzucić nam jeszcze obniżkę ceny roweru o 100zł, czyli kolejne 3%. Więc w sumie otrzymaliśmy zniżkę 6% pod warunkiem, że wydamy jeszcze 3% w sklepie. No to matmę proszę sobie zrobić samemu. Powiedzieliśmy, że nie. Sklep zlecił odbiór roweru jakiejś innej firmie kurierskiej,chyba takiej co potrafi takie rzeczy zmieścić w samochód, przyjechali, musiałem oczywiście rower zatargać na dół dwa piętra (tak, wcześniej go wynieść do góry - z tym nie mam problemu, w końcu my go zamawialiśmy). Kurier odebrał, chyba dowiózł. Dziś, po praktycznie miesiącu bez dnia, otrzymaliśmy zwrot pieniędzy. Czyli wszystko skończyło się dobrze, niemniej podejście samego sklepu 0/10. Jedyny plus, to szybkość odpowiedzi na wiadomości. Czy warto tam coś kupować? Sami sobie musicie na to pytanie odpowiedzieć, ale warto uprzednie pcozytać o nich opinie na necie. Dla siebie rower kupiłem już gdzie indziej i wszystko było okej, a nawet jakieś gratisy dorzucili (nie jest to coś czego wymagam/oczekuję, ale miły dodatek, to warto wspomnieć) Pozdrawiam, Kamil Cytuj
sky87 Napisano 10 Marca Napisano 10 Marca Z powyżej opowieści wynika że dpd to żenada (nic nowego) a CR jakoś tam mało sprawnie ale stara się sprawę rozwiązać. Dziwna ocena końcowa. Ja tam czasem kupuję części i nie mam problemów. Znajomy kupił rower osobiście, nie siadł mu rozmiar, pojechał wymienić i też nie było problemu. Jak to w każdej firmie / sklepie, zawsze znajdzie się jakiś zgrzyt. Żeby tylko takie problemy były ze sprzedającymi... 1 Cytuj
MarcGod Napisano 30 Marca Napisano 30 Marca Sklep polecam bo pracują tam ludzie doświadczeni i bardzo pomocni. Niestety SERWIS i dział reklamacji to totalna porażka :(. Kupiłem u nich rower za ponad 10k ORBEA OIZ, który ma ogólnie znany defekt zgłoszony przez producenta ze śrubą tylnego zawieszenia. Wie o tym sprzedawca i dystrybutor i żaden z nich nie posiada części zamiennych (koszt 150pln) żeby szybko obsłużyć reklamacje sprzedawanych rowerów. Mój stoi w serwisie już prawie 2 miesiące czekając aż sprowadzą część z Hiszpanii. Zasadniczo nie mają żadnego zapasu części zamiennych , sprzedają setki jak nie tysiące rowerów , a jeśli się zdarzy jakiś problem z którymś z nich to pech kupującego. Nie są w stanie nawet podać daty kiedy będzie naprawiony !!! 1 Cytuj
ernorator Napisano Poniedziałek o 06:06 Napisano Poniedziałek o 06:06 Cantrumrowerwoe lubię bo mam pod pracą sklep stacjonarny. Wysyłki szybkie, zwroty wygodne bo oddaje w sklepie, zwrot środków tez 1-2 dni. Robiłem 2 reklamacje ubrań i też wszystko przeszło bezboleśnie. 1 Cytuj
spidelli Napisano Poniedziałek o 06:14 Napisano Poniedziałek o 06:14 Pytanie czy w tym wypadku - braku części - to wina sklepu, dystrybutora czy producenta.... Skoro problem jest powszechnie znany, w tym producentowi to pewnie musiał na mocy prawa odpalić akcję serwisową (to żadna łaska, to obowiązek producenta) i być może części brakuje. Fraza "orbea oiz uokik" nic nie zwraca... Cytuj
zekker Napisano Poniedziałek o 06:50 Napisano Poniedziałek o 06:50 42 minuty temu, ernorator napisał: zwroty wygodne bo oddaje w sklepie Skorzystam z okazji i dopytam. Kupione przez internet można spokojnie zwrócić w stacjonarnym? Wystarczy podjechać i załatwi się wszystko na miejscu, czy trzeba najpierw przez stronę rozpocząć procedurę? Cytuj
ernorator Napisano Poniedziałek o 06:52 Napisano Poniedziałek o 06:52 (edytowane) Tak na miejscu wszystko, wystarczy mieć numer zamówienia. Edytowane Poniedziałek o 06:53 przez ernorator 2 Cytuj
marcin_ostrów Napisano Poniedziałek o 06:59 Napisano Poniedziałek o 06:59 Z cześciami do Orbei jest ogólnie dramat , obojętnie gdzie kupisz . Kumpel czekał 6 mies na nową ramę .... Cytuj
TheJW Napisano Poniedziałek o 07:28 Napisano Poniedziałek o 07:28 10 godzin temu, MarcGod napisał: Sklep polecam bo pracują tam ludzie doświadczeni i bardzo pomocni. Niestety SERWIS i dział reklamacji to totalna porażka :(. Kupiłem u nich rower za ponad 10k ORBEA OIZ, który ma ogólnie znany defekt zgłoszony przez producenta ze śrubą tylnego zawieszenia. Wie o tym sprzedawca i dystrybutor i żaden z nich nie posiada części zamiennych (koszt 150pln) żeby szybko obsłużyć reklamacje sprzedawanych rowerów. Mój stoi w serwisie już prawie 2 miesiące czekając aż sprowadzą część z Hiszpanii. Zasadniczo nie mają żadnego zapasu części zamiennych , sprzedają setki jak nie tysiące rowerów , a jeśli się zdarzy jakiś problem z którymś z nich to pech kupującego. Nie są w stanie nawet podać daty kiedy będzie naprawiony !!! Pokaż mi sklep, który ma wszystkie części zamienne do wszystkich sprzedawany przez siebie rowerów. :)) Cytuj
spidelli Napisano Poniedziałek o 09:05 Napisano Poniedziałek o 09:05 2 godziny temu, ernorator napisał: Tak na miejscu wszystko, wystarczy mieć numer zamówienia Wolę nadłożyć drogi i oddać w sklepie niż migdalić się z paczkomatem, zwłaszcza, że zwroty na odległość są bardziej upierdliwe - nie wystarczy 9 liczb naskrobać na pudełku Jeśli ma się konto w CR wystarczy telefon, gdzie nr zamówienia łatwo znaleźć (ew. mail z potwierdzeniem zakupu). Cytuj
Tyfon79 Napisano Poniedziałek o 09:08 Napisano Poniedziałek o 09:08 Akurat w przeciwieństwie do reszty rowerów w przypadku fulli więcej jest opcji by coś padło. Takie rzeczy jak śruby do zawieszeń powinny być w tego typu dużych sklepach. Pytanie czemu nie ma. Czy chcąc producent nie daje bo nikt tego nie robi czy daje a sprzedający nie chce. Po drugie u licha mamy rok jaki mamy i wiadomości nie lecą gołębiami czy telegramem tylko żyjemy w czasach gdzie można widzieć drugą osobę na końcu świata. Jaki problem dać względnie przybliżony termin a jak jest straszna lipa wymienić rower? No sory ale co nas jako klientów to obchodzi jakie oni mają problemy. Z innej strony Orbea to jakaś porąbana firma. Gdzieś mi się obiło, że to jakaś klika byłych pracowników i miało być inaczej, lepiej a jest bardzo słabo. Cytuj
wr81 Napisano Poniedziałek o 09:10 Napisano Poniedziałek o 09:10 2 godziny temu, spidelli napisał: Skoro problem jest powszechnie znany, w tym producentowi to pewnie musiał Problem ze śrubami i ogólnie zawieszeniem jest naprawdę powszchnie znany i jest jedną z przyczyn dla których odpuściłem Orbeę.. A co do działania producenta i tego co musi to próbka działalności Orbei zza oceanu (swoją drogą na tym kanale dość ciekawe filmy nt. historii mniej i bardziej znanych firm mtb/bmx z USA). Film z perspektywy sprzedawcy/dealera więc miejscami nużący - o śrubie 8:50 1 Cytuj
spidelli Napisano Poniedziałek o 09:12 Napisano Poniedziałek o 09:12 No tak, amelinium, tego nie pomalujesz, teraz i jankesi o tym wiedzą 1 godzinę temu, TheJW napisał: Pokaż mi sklep No właśnie, dlatego np. haki przerzutek wolę mieć w zapasie. Mam już 5 różnych Będą gratisami przy odsprzedaży rowerów Cytuj
Tyfon79 Napisano Poniedziałek o 09:21 Napisano Poniedziałek o 09:21 5 minut temu, wr81 napisał: Problem ze śrubami i ogólnie zawieszeniem jest naprawdę powszchnie znany i jest jedną z przyczyn dla których odpuściłem Orbeę.. Takie same paproki jak u nas dawniej Kross z Moonem. Też nagminnie pękające śruby, haki przerzutek albo w ogóle zawias i bujaj się z tym sam człowieku. Takie firmy trzeba unikać bo to zaraza jest. Skoro to "inna" firma miała być to sądziłem, że nie pójdą za ciosem i nie dadzą tego syfu z kablami przez stery albo to będzie super wykonane a oni dali chyba największe paści w tym rozwiązaniu. Patrząc obiektywnie na dziś w temacie fulli ta marka to totalne ścierwo jest i każdemu radzę unikać tego jak ognia. Cytuj
DyktaTusek Napisano Poniedziałek o 09:32 Napisano Poniedziałek o 09:32 (edytowane) kable przez stery to jakaś zaraza, za dużo "estetów" kolarstwa do posiedzenia przed schroniskiem się namnaża od kąd elektryki się pojawiły, pytanie czy to się da wyplenić 😉 Edytowane Poniedziałek o 09:38 przez DyktaTusek Cytuj
dfq Napisano Poniedziałek o 09:44 Napisano Poniedziałek o 09:44 (edytowane) Dużo rzeczy kupiłem w CR , nigdy nie miałem problemów, 2 razy robiłem podmianę ciuchów (rozmiarówka) i poza tel i papierologią odbyło się to szybko. Z rowerami z Hiszpanii jest problem - brak części zamiennych na stanie w razie czego. Raz kupiłem u nich (w pandemii) hiszpańskiego gravela BH (to bliżej manufaktury niż Orbea) za ponad 8 tysi - szybka dostawa, all OK. Rower już dawno po gwarancji , wszystko hula. Wydaje mi się że przy tej skali obrotów jakie mają, jakieś wpadki muszą mieć. Edytowane Poniedziałek o 09:58 przez dfq 1 Cytuj
Tyfon79 Napisano Poniedziałek o 09:45 Napisano Poniedziałek o 09:45 (edytowane) @DyktaTusek to samo było z pess fitem. Nawet tutaj na tym forum się spuszczali jak to sztywno, ahy, ohy, ajajaj, jak to tanio w produkcji i tym podobne pierdoły. Czas zweryfikował. To samo trzeba zrobić tu czyli narzekać i narzekać, tępić ile wlezie do skutku. A takich co z tekstami "a bo wszyscy dają" traktować mało poważnie, ignorować. A co do Orbei to jeszcze raz to miała być marka bliżej manufaktury a nie klepania masówki na oślep. Znajomy robił chłopaczkowi przy pierwszym wypuście tych sterów bo dali taki patent, że przetarło mu pancerz od myk myka. Fakt sporo trenował. Coś tam wycinali, wygładzali i na przewody szła izolacja. Ogólnie komedia Edytowane Poniedziałek o 09:45 przez Tyfon79 Cytuj
TheJW Napisano Poniedziałek o 10:19 Napisano Poniedziałek o 10:19 Rozwiązaniem problemu przecierających się pancerzy jest...ich skrócenie. Gdyby sklepy robiły, co do nich należy, czyli przygotowywały rowery do jazdy zgodnie ze sztuką, to połowy reklamacji z tego tytułu by nie było. Skąd wiem? Bo sam składałem dwa nowe OIZy z kartonu, jednym jeżdżę do dziś, ani jeden przewód mi się nie przetarł (a w którymś był przetarty już po wyjęciu z pudła i trzeba było go wymienić :)). Oczywiście całkowicie zgadzam się z tym, że pomysł puszczania przewodów w ten sposób, szczególnie w MTB, jest całkowicie poroniony, ale nie można też za wszystko winić producentów. Cytuj
Tyfon79 Napisano Poniedziałek o 10:47 Napisano Poniedziałek o 10:47 @TheJW zgadza się ale też nie zawsze skrócenie daje rozwiązanie problemów. Nie kupowałem nowego roweru już trochę czasu ale wydaje mi się, że to do producenta należy prawie wszystko. Osobiście nie życzył bym sobie by nowy rower był już rozkręcany na starcie. Robiłem takie akcje jak szły zmiany czyli właśnie inne hamulce i taka tam drobnica typu inna korba. No bo popatrz narzekamy na smarowanie uginaczy, jest teza o braku klejów na gwintach w zawiasie, kolega tu miał ostatnio suche śruby miedzy tulejami w Specu, często lipne alu śruby, doszły jak piszesz stery, ... To może kurna niech dają nam te rowery jak puzzle w paczce to sobie sami poskładamy jak będzie taka opcja. I cena w dół bo to jest wtedy uczciwe a nie komedia co to się obecnie robi. Coraz więcej ludzi miesiącami ma przestoje bo na coś czekają z naprawami. Co do producentów to jasne ten co stery robi tylko sprzedaje ale ja mam pretensje do jednak producenta finalnego bo to on to daje w przypadku kiedy nie musi bo nadal klasyczne stery są robione. To on zleca lub sam klepie ramę bo taki dostał projekt od tego mądrali przed monitorem w odpowiednim dziale. Cytuj
Talrand Napisano Poniedziałek o 14:23 Napisano Poniedziałek o 14:23 4 godziny temu, DyktaTusek napisał: kable przez stery to jakaś zaraza, za dużo "estetów" kolarstwa do posiedzenia przed schroniskiem się namnaża od kąd elektryki się pojawiły, pytanie czy to się da wyplenić 😉 Naprawde musimy wklejać na forum jakieś autogenerowane brednie AI? Jak nie chce ci się pisać postów to nikt nie każe... Cytuj
Maciorra Napisano Poniedziałek o 14:54 Napisano Poniedziałek o 14:54 4 godziny temu, TheJW napisał: Oczywiście całkowicie zgadzam się z tym, że pomysł puszczania przewodów w ten sposób, szczególnie w MTB, jest całkowicie poroniony, ale nie można też za wszystko winić producentów. Ależ jak najbardziej można i trzeba winić producentów:) Cytuj
DyktaTusek Napisano Wtorek o 05:04 Napisano Wtorek o 05:04 (edytowane) 14 godzin temu, Talrand napisał: Naprawde musimy wklejać na forum jakieś autogenerowane brednie AI? Jak nie chce ci się pisać postów to nikt nie każe... Coś nie umiejsz przyczytać ze zrozumieniem i po kolei, dodałęm też emotikonkę. To co ja bardzo dobrze wiem wiem, odpowiedziała głupia AI, i tu akurat to żadne AI bzdury a logicznie i zgodnie z prawdą zlistowane informacje. Gdzie tu widzisz jakiekolwiek brednie? Poza tym, jak nie chcesz czytać postów nikt nie każe 🤣 Edytowane Wtorek o 05:05 przez DyktaTusek Cytuj
Garlock Napisano Wtorek o 11:55 Napisano Wtorek o 11:55 Przepraszam ale powyższe zdanie cyt"To co ja bardzo dobrze wiem wiem, odpowiedziała głupia AI, i tu akurat to żadne AI bzdury a logicznie i zgodnie z prawdą zlistowane informacje" jest jakby to powiedzieć przykładem pisania nielogicznego i nie do końca zgodnego z zasadami gramatyki (staram się jak widać być bardzo subtelny) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.