2wheels4ever Napisano 21 Sierpnia 2022 Napisano 21 Sierpnia 2022 Zawsze myślałem, że to się dzieje głównie przy przejeżdżaniu przez jakieś nierówności, gdy człowiek nie zdąży się podnieść, ale już drugi raz zauważyłem pewną prawidłowość: co najmniej po raz drugi zerwałem szprychę w tylnym kole przy ruszaniu pod górę, z jedynki, czyli z najlżejszego przełożenia, i to nie pod jakieś megastrome wzniesienie. Ważę ok. 100 kg i mam raczej ciężkie kopyto. Teraz koło jest mocno wyeksploatowane (ponad 10 tys. km przebiegu), ale za pierwszym razem to się stało, jak rower był prawie nowy. Obawiam się, że nie da się temu zapobiec. Bo raczej nie zahaczam łańcuchem o szprychy. Ma ktoś z Was podobne doświadczenia?
uzurpator Napisano 22 Sierpnia 2022 Napisano 22 Sierpnia 2022 W prawidłowo złożonych kołach dobranych pod wagę rowerzysty to się dzieje po tysiącach godzin pracy. Idź do serwisu rowerowego i każ sobie wymienić szprychy po stronie napędu na szprychy o grubości 2.3mm na całej długości. Problemy znikną.
2wheels4ever Napisano 23 Sierpnia 2022 Autor Napisano 23 Sierpnia 2022 Boję się, że mocniejsze szprychy mogą jeszcze bardziej niszczyć obręcz, ale może niesłusznie.
Mod Team Puklus Napisano 24 Sierpnia 2022 Mod Team Napisano 24 Sierpnia 2022 Nie ma potrzeby moim zdaniem dawać szprych 2.3mm. Trzeba kupić szprychy dobrej jakości. Pytanie gdzie się rwą ? Przy nyplu, główce czy randomowo ? My mamy ebiki, z mocnymi silnikami plus klienci czasami tez ważą po ok 100kg i nie było takich akcji. Wiec ewidentnie koło źle złożone, słabe szprychy etc. Najczęściej z urwanymi szprychami przychodzą właśnie 2.3 z kół elektrycznych, tych z piasta w kole. tani rower, tani zaplot, tanie szprychy - tania jakość. Najlepsze a przy okazji najdroższe jest składanie kola. Ale wtedy wiesz co masz. Nie każdy serwis tez ma majstra od kół, bo zaplatanie to sztuka. Każdy może wsadzić szprychy i nawet w miarę równo to poskręcać. Ale mało kto zrobi koło które wytrzyma niemal wszystko.
uzurpator Napisano 24 Sierpnia 2022 Napisano 24 Sierpnia 2022 @Puklus Szprychy 'z nierdzewki' specjalnie się nie różnią jakością, zaś pieniędzmi nie rozwiąże się problemu. Tutaj trzeba inżynierii. Konkertnie - trzeba zapleść koło o dużej nośności i o skompensowanej asymetrii.
Mod Team Puklus Napisano 24 Sierpnia 2022 Mod Team Napisano 24 Sierpnia 2022 Wiesz co, skoro rowery z silnikami 95Nm, co rwa piasty DT ( pierścień od zapadek) a szprychy mimo że cieniowane sa w porządku, to nie w wadze usera widzę przyczynę, a w tym kto koło składał i z czego. Ja już widziałem rożne szprychy, nawet takie co się pod palcami "wyciągały". Jak naciąg na szprychach bywa skrajnie różny to te właśnie które odstępują od normy mają szansę sie zerwać.
uzurpator Napisano 24 Sierpnia 2022 Napisano 24 Sierpnia 2022 I dlatego piszę, że pieniędzmi tego się nie rozwiąże. Wyczesane szprychy z niemożliwium nic nie poradzą, jeżeli koło nie będzie prawidłowo zbudowane. Ale z drugiej strony, jeżeli już koło prawidłowo zbudowane ma być, to warto sobie w stopę nie strzelać, i dobrać komponenty tak, aby to koło było jak najlepsze.
Mod Team Puklus Napisano 24 Sierpnia 2022 Mod Team Napisano 24 Sierpnia 2022 Jak najbardziej, ale 2.3 nie ma sensu. Zwykłe sapimy czy podstawowe DT sa aż nadto. Najważniejsze znaleźć miejsce gdzie dobrze koła składają.
uzurpator Napisano 24 Sierpnia 2022 Napisano 24 Sierpnia 2022 2.3 po stronie napędu, 2.0 po stronie tarczy. Mówimy o tyle.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.