Skocz do zawartości

[Wypadek] prośba o pomoc


Pitahaya

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć. Bardzo potrzebuje pomocy. Zostałam potrącona na rowerze. Niestety nie mogę nikogo poprowadzić do odpowiedzialności... każda złotówka jest dla mnie bardzo ważna. Nigdy nie prosiłam nikogo o pomoc, ale teraz naprawde jej potrzebuje. Postanowiłam napisać na forum rowerowym, bo wy najlepiej wiecie jak to jest gdy zdrowie zawodzi i nie można spełniać swoich największych marzeń, którymi są podróże rowerowe.  😥  https://zrzutka.pl/wazad2

20211011_173012.jpg

20211011_173115.jpg

Napisano

Abym nie został źle odebrany tylko, ale zapytam. Co z ubezpieczeniem? To ja kręcąc się wokół komina mam ubezpieczenie rok do roku, a Ty wybrałaś się nad morze bez tego?

Napisano

Niestety. Nie pomyślałam o tym w ogole. Wiem... tragedia. Sama sobie winna.. ale kto się spodziewał.. miałam bardzo dużo odblaskow. Uwazalam, naprawde. Nigdy nie mialam takiej sytuacji. Dojechalam nad morze bez problemów. Facet zahaczył swoja sakwa o moja kierownice jak mnie wyprzedzał na r10... jak już bylam na miejscu. Nie zachował odległości. :( teraz wszystko się komplikuje, a nfz to system, który wcale nie działa. Lekarz prywatnie powiedział mi, ze stracilam juz i tak dużo czasu przez te ich terminy. Dlugo sie zastanawialam czy taka zrzutkę organizować. Poprostu mi wstyd. Ale nie dam sobie sama teraz rady.

Napisano

Dziękuję bardzo. Naprawdę. Jak tylko wrócę do sprawności to na pewno wykupie ubezpieczenie. Nie zdawałam sobie sprawy, ze konsekwencje mogą być tak powazne. 😪

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...