Kerel321 Napisano 1 Maja 2020 Napisano 1 Maja 2020 Hej, ogólnie zauważyłem, że na rowerze dość szybko zaczynają mnie boleć mięśnie nóg. Moglibyście polecić jakieś ćwiczenia?
wkg Napisano 1 Maja 2020 Napisano 1 Maja 2020 Zwiększ kadencję. Jazdę kończ rozjazdem - kilka, kilkanaście minut bardzo lekkiej jazdy na miękkim przełożeniu i wysoką kadencją.
Mod Team KrissDeValnor Napisano 1 Maja 2020 Mod Team Napisano 1 Maja 2020 Nie wiem jak z dietą u Ciebie, ale możesz pomyśleć o jakichś mineralno - witaminowych suplementach. Rozciągaj się przed, i po jeździe, rób rozgrzewkę - może być w postaci prostych ćwiczeń. Jaką masz ogólną formę, gdzie i z jaką intensywnością jeździsz ( stopień wysiłku, trudność terenu ) ?
Gość Napisano 2 Maja 2020 Napisano 2 Maja 2020 A ja wiem jedno - po kilku miesiącach regularniej jazdy znikły u mnie początkowe bóle: nadgarstków, przedramienia, grzbietu, pośladków i kolan. Wszystkie one były spowodowane niewytrenowaniem i zasiedzeniem.
Kerel321 Napisano 2 Maja 2020 Autor Napisano 2 Maja 2020 17 godzin temu, KrissDeValnor napisał: Nie wiem jak z dietą u Ciebie, ale możesz pomyśleć o jakichś mineralno - witaminowych suplementach. Rozciągaj się przed, i po jeździe, rób rozgrzewkę - może być w postaci prostych ćwiczeń. Jaką masz ogólną formę, gdzie i z jaką intensywnością jeździsz ( stopień wysiłku, trudność terenu ) ? Teren raczej łatwy w miarę płaskie ścieżki, jeśli chodzi o formę to nie wiem jak określić. Może trochę kamienie, piachu itp, czasem w lesie jakieś szlaki.
Gość Napisano 28 Maja 2020 Napisano 28 Maja 2020 Proponowane przez @wkg kwestie z kadencją to może być klucz do sukcesu . Ale by móc lepiej odpowiedzieć @Kerel321 na Twoje pytania to przydałoby się trochę podstawowych informacji typu: 1. Ile średnio wykonujesz jazd rowerem tygodniowo przez ostatnie 3 miesiące. 2. Jaki jest średni czas trwania jazdy na rowerze. 3. Ile % z tych jazd nazwałbyś treningami a ile raczej przejazdami-transportem 4. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy miałeś dłuższe przerwy od roweru? 5. Jak ogólnie oceniasz swoją kondycję? Idealne to proste opisowe, np. "dobrze wytrenowany" 6. Jak oceniasz swoją wagę, czy w normie BMI czy raczej poniżej/powyżej itd. Upewnij się także, że rower masz dobrze pod siebie ustawiony - najbardziej podstawowy błąd, który generuje sporo bólów jak i kontuzji to zbyt nisko siodełko.
Gość Napisano 29 Maja 2020 Napisano 29 Maja 2020 Ciągle dziwi mnie ten wątek. Autor szuka treningu na "nogi" mogąc po prostu zastosować najlepszy trening - czyli jazdę rowerem...
arek_wro Napisano 29 Maja 2020 Napisano 29 Maja 2020 Jak ktoś mówi, że po rowerze bolą go nogi, to chciałoby się zapytać: "A co ma cię boleć, uszy?"
Gość Napisano 8 Czerwca 2020 Napisano 8 Czerwca 2020 W dniu 29.05.2020 o 19:24, arek_wro napisał: Jak ktoś mówi, że po rowerze bolą go nogi, to chciałoby się zapytać: "A co ma cię boleć, uszy?" Jak ma za mały kask, to uszy boleć mogą!
cienkun Napisano 13 Czerwca 2020 Napisano 13 Czerwca 2020 trwanie w pozycji półprzysiadu i wapiętki na palce ze sztanguetkami w rękach
Kerel321 Napisano 13 Czerwca 2020 Autor Napisano 13 Czerwca 2020 Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, ale w sumie to trening rowerowy to może nie coś dla mnie.
Gość Napisano 13 Czerwca 2020 Napisano 13 Czerwca 2020 Drobne przeciwności pojawiają się zawsze u każdego. Gdy zaczynasz z rowerem może cię np. boleć tyłek. Gdy zaczynasz pływanie to kiepsko radzisz sobie z wodą w uszach a w przypadku biegania prawie pewniakiem są bolące kolana. Sport zawsze będzie rzucał mniejsze czy większe kłody pod nogi i jedną z głównych rzeczy, których uczy jest ich przeskakiwanie. No bo zasiąść z piwem przed telewizorem, zasiedzieć się tam stylem praca-dom praca-dom i obudzić się z wielkim balonem koło 40stki jest bardzo łatwo..
Mod Team KrissDeValnor Napisano 13 Czerwca 2020 Mod Team Napisano 13 Czerwca 2020 Rower to super sprawa, więc jeśli już na początku się zraziłeś, to kiepsko... Proponuję wykonać podstawowe badania - może masz jakieś niedobory ( jeżeli nie katujesz się ostro, to innego wytłumaczenia nie widzę, chyba że rzadko jeździsz ).
Kerel321 Napisano 13 Czerwca 2020 Autor Napisano 13 Czerwca 2020 Nie zraziłem się przez te bóle czy coś, ale jednak jakoś nie odczuwam, żeby mnie to niewiadomo jak jarało, ale i tak jazda sprawia mi przyjemność.
Gość Napisano 14 Czerwca 2020 Napisano 14 Czerwca 2020 No właśnie, nie wyobrażam sobie innego sportu poza rowerowaniem i pływaniem, które byłyby tak mało wymagające na początku od organizmu. Poza wydolnością krążeniowo-oddechową, możesz być totalnym kanapowym klocem i spokojnie wejść w jedno i drugie. Oczywiście o ile potrafisz jeździć rowerem i pływać :D.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.