Gość Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Temat może wydawać się śmieszny, ale co zrobić jak np. złapie się gumę i okazuje się, że co prawda mamy łatki i tubkę z klejem ale okazuje się, że wysechł ? Jakie macie patenty?
GrzesPL Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Dzień dobry W zapasie nowa dętka, tubka z klejem, tarka, papier ścierny, komplet łatek standardowych + 2 komplet łatek samoprzylepnych samoprzylepnych + kawałki starej dętki (czasami trzeba podratować oponę).
dran2 Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Łatki samoprzylepne. Zajmują mniej miejsca, nic nie zasycha całymi latami, nie ma ryzyka zmiażdżenia tubki i jeżdżenia tak przez tydzień zanim się człowiek zorientuje ze ma jedną kieszeń w plecaku mniej.
Dziubek Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Raczej tubka z klejem w zapasie jak mówił przedmówca. W niektórych przypadkach dają radę "podtrzymać" klej woreczki strunowe, nie wiem jak to ma miejsce w przypadku klejów do dętek.
rzezniol Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Zdrową i pewną taktyką jest dętka na zapas a łatki na klej jako ostateczność. Zimą możesz zamarznąć czekając aż odparuje rozpuszczalnik z kleju ... W ulewie kleić na mokre ... zapomnij Jak ci klej w tubce zaschnie ... a sorry o tym traktuje temat Pozdrawiam
dorota57 Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Ja przed sezonem kupuję nową tubkę kleju i dodatkowo mam, Topeak Łatki Samoprzylepne Flypaper Glueless Patch Kit
phoe Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Kup sobie mały klej Rema Tip-Top, kosztuje jakieś 1 zł, do tego 2-3 łatki(sprzedają je na sztuki) i woź to ze sobą, nowy klej nie ma opcji że będzie wyschnięty. No i bardzo ważna rzecz, łatki to 1, warto też mieć dętkę ze sobą czy grubszą łatę do opon. 2 godziny temu, rzezniol napisał: Zdrową i pewną taktyką jest dętka na zapas a łatki na klej jako ostateczność. Lepiej załatać, wiesz wtedy w którym miejscu szukać kolca czy innego ustrojstwa, a tak samo wrzucenie nowej dętki to w 90% przypadkach kolejny kapeć.
phoe Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 A co do zamarzania kleju, to ten od Rema TipTop: - Melting/Freezing point: < -58°F (< -50°C) - Boiling Point/ Range: > 140°F (> 60°C) - Flash point (Tag closed cup): -22°F (-8°C) Wiadomo że nikt przy -50 nie będzie kleił, ale przy -5 klej dział bo sam to sprawdziłem.
phoe Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Zależy jaki klej, sporo dziur załatałem już tym od TipTop'a, a nigdy dętki papierem nie traktowałem, wg zaleceń producenta najpierw na dętkę nakłada się warstwę kleju, jak wyschnie(z 15-30 sekund) to wtedy dopiero łatkę przyklejamy. Czekamy kolejne powiedzmy 30 sekund i gotowe.
rzezniol Napisano 23 Lutego 2018 Napisano 23 Lutego 2018 Godzinę temu, phoe napisał: Lepiej załatać, wiesz wtedy w którym miejscu szukać kolca czy innego ustrojstwa, a tak samo wrzucenie nowej dętki to w 90% przypadkach kolejny kapeć. Za debila mnie/nas masz ? Serio w wątku o zaschniętym kleju mam napisać że przed założeniem dętki trzeba znaleźć miejsce dziury i usunąć jej przyczynę ? Nic nie pisałem o zamarzaniu kleju tylko o odparowaniu rozpuszczalników. O technice klejenia też miałem tu napisać ? Pozdrawiam
zekker Napisano 24 Lutego 2018 Napisano 24 Lutego 2018 W tytułowej sprawie, jak wszystko na zapas warto po prostu sprawdzać przydatność lub po prostu wymieniać raz na sezon. 23 godziny temu, dran2 napisał: nie ma ryzyka zmiażdżenia tubki Kiedyś kupiłem zestaw do łatania dętek: klej, tarka, kilka łatek - wszystko w małym plastikowym pudełeczku. Nie wiem co trzeba by zrobić żeby to zgnieść.
Gość Napisano 25 Lutego 2018 Napisano 25 Lutego 2018 21 godzin temu, zekker napisał: W tytułowej sprawie, jak wszystko na zapas warto po prostu sprawdzać przydatność lub po prostu wymieniać raz na sezon. Kiedyś kupiłem zestaw do łatania dętek: klej, tarka, kilka łatek - wszystko w małym plastikowym pudełeczku. Nie wiem co trzeba by zrobić żeby to zgnieść. Dokładnie A są też zestawy z kawałkiem kredy i kredką świecową do zaznaczania dziurek. Chyba wożenie zapasowej tubki kleju z z powodu niskiej ceny jest najlepszą opcją.
zoltarus Napisano 20 Października 2018 Napisano 20 Października 2018 Na YT global cycling network jest filmik o awaryjnej naprawie dętki. W skrócie zdejmujemy oponę i w miejscu przebicia wiążemy węzeł. Zakładamy oponę, pompujemy i dojeżdżamy do domu. Jeśli dziura jest mała, można podłożyć w miejscu przebicia kawałek folii pomiędzy oponę a dętkę. osobiście nie próbowałem tych sposobów. Przy okazji przestrzegam przed zakupem kleju ,,wulkanizacyjnego'' EXPAND. Klej po prostu nie klei. Dodam, że producent nie pofatygował się żeby załączyć instrukcję obsługi. Próbowałem kleić na kilka sposobów. Łatka bezpośrednio na klej, po odczekaniu 1 min., po odczekaniu 2 min. Smarowałem cienko, grubo - bez powodzenia. Generalnie zmarnowałem 6 łatek aż w końcu poddałem się założyłem oponę z zapasu.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.