Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć!

Mam 199cm wzrostu i myślę na jakimś rowerem na oponach z plusem.

Rower ma służyć do rekreacyjnej jazdy w lekkim terenie.

Ważę bardzo dużo, więc amortyzator NIE mile widziany. Czy są dostępne bez problemu sztywniaki aby w razie czego amorek wywalić?

 

No i przechodzimy do rzeczy najważniejszej - nie mogę się popłakać na widok ceny, czyli ma być po polsku - tanio i dobrze ;)

 

Może być coś takiego, tylko, że większe http://www.marinbikes.com/pl/bikes/description/2017-pine-mountain-pol

 

Wszystkie propozycje są mile widziane, podobnie jak konstruktywna krytyka.

 

Pozdrawiam!

Michał

 

 

Napisano

Ciężkie (bardzo) bydle ze mnie. Wydaje mi się, że na plusach będzie mi się lepiej po lesie jeździło i rama mniej w dupę dostanie.

Jak wypisuję durnoty to śmiało krzyczcie :)

Napisano

To jak już plusy to 27,5+. Zawsze można wpakować do niego koła 29" na leki teren. Gdyby okazało​ się, że plusy to przerost formy nad treścią.

  • Mod Team
Napisano

Jeśli jesteś naprawdę bardzo ciężki, to może powinieneś się skupić na markach, które mają odpowiednie limity wagowe zapisane w warunkach gwarancji.

Plus jest jak najbardziej dobrym pomysłem, a sztywne osie to minimum.

W tym Marinie są póki co 9 mm osie, tyle że szersze i gdzie ta stożkowa główka ramy jak stery są 1 i 1/8 "...

Napisano

Widziałeś plusy osobiście na żywo? To są spore kapcie. Nie sądzę, aby normalna opona do MTB nie dała rady nawet z dużą wagą. 

 

Szedł bym w kierunku tradycyjnych kół zaplatanych, odpowiednia ilość szprych i masz mocne koła, które w razie czego można naprawić.

Napisano (edytowane)

Jestem naprawdę bardzo ciężki (140+). Z marek produkujących rower dla wielorybów znam tylko kalhoff i univega, ale te modele nie są dla mnie.

http://www.kalkhoff-bikes.com/en/bikes/2017/bike/trekking/voyager-xxl.html

http://www.univega.com/de/modelle/2017/cross/terreno-50-xxl.html

 

 

 

Widziałeś plusy osobiście na żywo?

Szkoda, że widziałeś mnie na żywo  ;) Pewnie tak dużej osoby w życiu nie widziałeś :P

 

Nie boję się o wytrzymałość opon. Chodzi mi głównie o (nie) zapadanie się w piachu.

Edytowane przez michal1983
Napisano

Na 199 wzrostu to juz chyba tylko XXL od Specialized. XXL Marina moze tez by podeszlo ale trzeba by mierzyc. Wszystkie ramy XL bym odpuscil. Ile wazysz przy tym wzroscie?

Co do opon Plus 3.0 to swietnie sie sprawdzaja dla wysokiej i ciezkiej osoby. Ma sie na nich taka przyczepnosc jak jakis 75 kilowy osobnik na oponkach 2.2.

Napisano

Rower spoko, tylko wg marinowej tabelki jest o dwa rozmiary za mały dla mnie. Gdyby nie to, to już od zeszłego roku by jeździł pode mną ;)

 

Pytanie zupełnego amatora: dlaczego 1x11 to minus?

Napisano

Jezdziles nim? Bo dlugosc podsiodlowki i glowki ramy wskazywalby ze to moze byc dobry rozmiar na kogos od minimum 195cm wzrostu - na pewno XXL jest za duza na osobe 192-194cm

1x11 jak dla mnie jest minusem ze wzgledu na:

1. Cena

2. Zakres przelozen wezszyniz w 2x10

3. Pod bikerem powyzej 110kg trwalosc lancucha zapewne jest tragiczna. W napedzie 10s jest to tak okolo 1000-1500km wiec w 11s oczekiwalbym max 1000km

Napisano

A co ma łańcuch do wagi rowerzysty?

 

Wracając do tematu. Na wstępie odpuściłbym wszystko co z węgla lub aluminium. Marin wydaje się być dobra decyzja. XXL to rozmiar dla Ciebie, ewentualnie dłuższy mostek dołożysz. tylko obawiam się o srednice sztycy. Wysoko wyciągnięte 27,2 i 140+ kg wróżą kłopoty. Lepiej byłoby 31,6 lub więcej.

Napisano

 

 

 

Szkoda, że widziałeś mnie na żywo  ;) Pewnie tak dużej osoby w życiu nie widziałeś :P

 

 

Akurat jesteś wyższy ode mnie o kilka cm, tak że jestem w stanie wyobrazić. 

 

Nie przesadzał bym z jakimiś monstrualnymi rozmiarami, moim zdaniem zmieścił byś się na 21 cali. 

 

Im bardziej dasz sobie najbardziej wyszukane oczekiwania, tym trudniej znajdziesz rower. 

 

Moim zdaniem koła dobrze zaplecione na 36 szprych i opony tradycyjne w rozmiarze 2.2 - 2.4 dadzą radę.

 

 Sakwiarze z całym ekwipunkiem dobijają do twojej wagi, a rowery im się nie składają. 

 

Aby uniknąć uszkodzenia sztycy, na nierównościach naucz się podnosić tyłek, lub zwalniaj do niskiej prędkości. 

 

Oczywiście przy twojej wadze, twój rower będzie dostawał w tyłek bardziej niż inne i spodziewaj się mocniejszego zużycia. 

Napisano

 

 

1x11 jak dla mnie jest minusem ze wzgledu na: 1. Cena 2. Zakres przelozen wezszyniz w 2x10
Z tego co widzę to tak dla ścisłości ten Marin ma napęd 1x10 z ujowo zestopniowaną kasetą Sunrace 11-42
Gość cepelia
Napisano

Ja jeżdżę na fulu i rower spokojnie wytrzymuje, udało mi się raz dobić tyłem, ale dopompowałem (nawet nie na maxa) i działa. Fakt nie skacze, ale tor rowerowy i ścieżki przejeżdżam (już) bez problemu. Też się zastanawiałem czy nie jestem za ciężki (130kg 192 cm) ale kupiłem 27,5+ w rozmiarze L i jestem bardzo zadowolony, na kole 29 czułem się jakoś dziwnie...

 

 

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Rower spoko, tylko wg marinowej tabelki jest o dwa rozmiary za mały dla mnie. Gdyby nie to, to już od zeszłego roku by jeździł pode mną ;)

Przy wzroście 185 mam rozmiar L i jest optymalnie. Więc rozmiar XXL powinien być ok.

Z tego co widzę to tak dla ścisłości ten Marin ma napęd 1x10 z ujowo zestopniowaną kasetą Sunrace 11-42

Mam, jeżdżę, micha się cieszy. Spodziewałem się jakiegoś dramatu po napędzie 1x10 na podstaiwe forumowych opinii, a tu jest całkiem przyjemnie. Napaliłem sie na taki napęd i utwierdzam się w 100% do niego jeśli chodzi o leśnie szaleństwa.

Jezdziles nim? Bo dlugosc podsiodlowki i glowki ramy wskazywalby ze to moze byc dobry rozmiar na kogos od minimum 195cm wzrostu - na pewno XXL jest za duza na osobe 192-194cm

1x11 jak dla mnie jest minusem ze wzgledu na:

1. Cena

2. Zakres przelozen wezszyniz w 2x10

3. Pod bikerem powyzej 110kg trwalosc lancucha zapewne jest tragiczna. W napedzie 10s jest to tak okolo 1000-1500km wiec w 11s oczekiwalbym max 1000km

Z tym węższym zakresem to tak nie do końca. Jak masz dar manualny i umiesz szybko wachlować manetkami to rzeczywiście odczujesz, ale przy dużych wertepach i na zmęczeniu 1x10 jest dla mnie błogosławieństwem, przez brak zbędnych kombinacji. Fakt - noga musi być choć trochę potrenowana.

3. Pod bikerem powyzej 110kg trwalosc lancucha zapewne jest tragiczna. W napedzie 10s jest to tak okolo 1000-1500km wiec w 11s oczekiwalbym max 1000km

Pine ma napęd 1x10 więc 1500km łańcuch pewnie wytrzma. Na razie jeszcze za mało przejechałem aby to ocenić. Ponadto ich ceny są przystępne, więc przy umiarkowanej liczbie km napęd starczy na jakiś czas.

Napisano

Dziękuję wszystkim za uwagi!

Rad nierad muszę obejrzeć mariny na żywca :)

Co do tego http://halarowerowa.pl/marin-pine-mountain-1-27-5-p609.html , to chyba trochę przy drogi.

 

Myślicie, że amor przy mojej wadze ma rację bytu?

 

Podepnę się pod temat.

 

Jakby porównać tego Marina z amorem do tego Jamisa to którego byście wybrali?

 

http://www.bdc-bike.com/sztywne-275/102-80-jamis-dragonslayer-275-sport.html#/38-rozmiar-21/41-kolor-ano_black

Napisano

Jezeli wierzyc tabelom, to obydwa sa geometrycznie nimalze identyczne.

Ja bym bral Jamisa, bo ma ciekawsze haki, oraz w miarę "normalne" standardy piasty.

Ponadto nie jestem fanem producenta przerzutkow w Marinie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...