Skocz do zawartości

[10 000 zł] MTB - DH


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć,

Mam na imię Olek i potrzebuje Waszej pomocy.

Szukam roweru do DH dla osoby wysokiej (mam 189cm). Jako, że sam nie mam takiej wiedzy, co będzie odpowiednie, pytam Was. Napisałby na dh-zone, ale jakoś zaufania nie mam do tamtego forum.

W DH nie mam doświadczenia, będę dopiero w wakacje je zdobywał. Głównie nasze krajowe trasy (Góra Żar - trasa DDC).

Odłożyłem około 10 000 zł na rower. Mam więcej, ale muszę jeszcze ubranie, kask itp.

Interesują mnie tylko nowe rowery.

Mam 189cm i 78Kg.

Ew. z używek, w grę wchodzi tylko Santa Cruz v10 Carbon - moje marzenie. W USA można w granicach 10 000zł dorwać - tylko czy są coś warte?
Transport miałbym za free, bo kuzyn co chwilę lata USA-PL, PL-USA i przewozi różne rzeczy w kontenerze. Ma oba obywatelstwa.


To co myślicie?
Coś polecicie?

Nie mam konkretnych modeli poza tym v10.

Pozdrawiam.

Napisano

 

 

Napisałby na dh-zone, ale jakoś zaufania nie mam do tamtego forum.

No to i tutaj chyba źle trafiłeś, bo tu rządzi XC. Owszem, parę osób bawi się w jakieś sporty grawitacyjne ale to i tak garstka. 

 

Niemniej jednak 10 tysięcy to mało na sprzęt do DH, jeśli koniecznie chcesz nowy. Głównie skupiłbym się na tym co jest w posezonowych obniżkach. Może udało by się w tej cenie kupić Gianta Glory, może Specialized Status. Pewnie jeszcze coś od NS Bikes - może jakiś Fuzz się trafi w tej cenie, aczkolwiek jak dopiero zaczynasz to myślę że i Soda spokojnie by Ci wystarczyła a jest spośród tych rowerów najtańsza. 

Napisano

Masz problem. Tak jak już Mike napisał, 10 tys na nową zjazdówkę szału nie robi. W tym budżecie to na promocji chyba tylko Summumy widziałem. Ale tam na dzień dobry masz do wymiany damper , i koła . Zresztą bardzo podobnie będzie z każdym podstawowym modelem zjazdówki . Ale możesz szukać na wyprzedażach : Summum, Demo, Glory, Supreme V4 , Session , Gambler . Ciekawą alternatywą są niemieckie marki typy YT ( Tuesy wyprzedane ), Bulls ( Wild Core ) czy Ghost. Na Sendera Cie nie stać :) 

A tak przy okazji, jeśli nie jesteś oblatany w trochę mniej grawitacyjnych odmianach kolarstwa , czy też nie jeździłeś po górach ( bikeparki ) , to nie wiem czy bym się pchał w pierwszą zjazdówkę za 10 tys. Według mnie , jeśli chcesz DH , to zacząłbym od jakiejś używki za połowę tej ceny. Jak się spodoba , to dalej bym inwestował . Albo kupić Reigna , ogarnie w sumie wszystkie trasy DH :) 

Napisano

Też myślałem właśnie o Reginie, na początek wystarczy a za połowę tej kwoty można kupić niezłą sztukę.

 

Aczkolwiek jeśli ma być nowy ja bym rozważył Sodę, idzie ją kupić za jakieś 7 tysięcy a rama jest naprawdę konkretna, na krótkim ustawieniu tylnego trójkąta można się nieźle pobawić a zawsze jest opcja ustawienia roweru bardziej pod DH. 

Napisano

Mogę rozważyć sprzedaż Speca Demo 8 I  27,5cala,kupiony pażdziernik  2015 stan idealny,przejechał ,może 5 bikeparkowych  weekendów pod totalnym lapsem w temacie grawitacji.

Z racji odległości od gór i mówiąc szczerze średniej perspektywy finansowej na ten rok,zanosi sie,że może dobije ze 4 weekendy.

Rozmiar pasuje,jest Xlong,czyli odpowiednik aktualnej elki.

Trzeba położyć minimum 8,5k .

Napisano

Szukam roweru do DH dla osoby wysokiej (mam 189cm). Jako, że sam nie mam takiej wiedzy, co będzie odpowiednie, pytam Was. Napisałby na dh-zone, ale jakoś zaufania nie mam do tamtego forum.

 

I trzeba było napisać. A swoją drogą dyskusja po uju się odbywa co mnie trochę nie dziwi bo jakoś znajomo brzmi i temat jak i miejscówka w postaci Żaru. Generalnie dość poroniony pomysł by na tak krótki okres czasu gdy nic się nie umie nabywać nówkę. I do tego stricte pod zjazd. 

Napisano

Pamiętaj, że z dedykowaną zjazdówką jesteś skaazany na wyciągi, ew. pchanie roweru pod górę. Taki rower drastycznie zawęża ilość tras po których możesz jeździć.

 

Za 10K dostaniesz np. nowego Reigna 2 LTD. Zastanów się, czy na początek lepszy nie będzie sprzęt, który nada się także do normalnej jazdy.

Napisano

Poza tym, na dobrym enduro(czyli np. ten reign) da rade objechać nawet najtrudniejsze trasy z ew. pominięciem jakiś potężnych hop(jeśli mamy takie w polsce :P), a soda chyba powinna sobie poradzić na wszystkim(była chyba nawet na którymś rampage).

  • 2 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...