RaVeK Napisano 31 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2006 Jak w temacie:) Jeśli stosujesz przed jazdą, w trakcie lub po opisz to! Napisz czy działa, relaksuje, moze przeszkadza?! Podziel się wrażeniami! Daj szanasę poznać ten sposób innym! POZDROWIENIA Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Quibo Napisano 31 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2006 To nic innego jak robienie sobie masażu. Prawdę mówiąc każdy to stosuje nieświadomie i bez podstaowowych zasad. Przykładowo jak mamy skurcz albo nas boli mięsień to go pocieramy, jest to naturalny odruch człowieka. Automasaż różni się tym, że stosujemy konkrente techniki (głaskanie, rozcieranie, ugniatanie, oklepywanie, wibracje, wstrzasanie, walkowanie, wyciskanie, rolowanie), kierunek ruchu, tempo i siłe nacisku dostosowaną do tego co chesz osiągnąć. Oczywiście pewnych częsci ciała sobie nie wymasujemy porzadnie, ale akurat przednie części ud, łydki to jesteśmy w stanie przerobić dobrze. Wykonany dobrze działa tak jak normalny masaż (chodź medycyna chińska by się z tym nie zgodziła, gdyż wg nich nie ma wtedy przepływu energii KI). Osobiście, mimo, iż jestem przeszkolony w tym zakresie to wykonuję automasaż rzadko. Mam to szczęście, że moja dziewczyna również jest fizjoterapeutka (chociaz bez specjalizacji tej co moja) i potrafi wykonywać fajny masaż relaksacyjny (inne mi nie potrzeba). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MaciekBora Napisano 31 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2006 No to już wiemy pod jakim kątem należy szukać partnerki hehe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Iron Napisano 31 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2006 ja zawsze po jeździe biore prysznic wiec ten mozna traktowac jako masaż , moze nie tyle co dla miesni, bo to łatwo rozluźnic co dla karku i barków ktore po dlugich trasach potrafia mocno dokuczac Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
fryta Napisano 31 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2006 RaVeK - nie pisz tematów drukowanymi literami :angry: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
qsy Napisano 1 Września 2006 Udostępnij Napisano 1 Września 2006 ja zawsze po jeździe biore prysznic wiec ten mozna traktowac jako masaż , moze nie tyle co dla miesni, bo to łatwo rozluźnic co dla karku i barków ktore po dlugich trasach potrafia mocno dokuczac no natryski naleza do grupy zabiegow wodnych w ktorych efekty sa wynkikime dzialania temp i cisnienia strumienia wody. tak wiec rodzaj uzyskanego efektu zalezec bedzie od dwoch czynnikow. ponadto do zabiegow tych zaliczamy: natrysk deszczowy o stosunkowo slabym oddzialywaniu bardziej bodzcowy natrysk plaszczowy i o bardzo silnym dzialaniu roznego rodzaju bicze oraz polewania tak wiec w rozny sposob mozemy w warunkach domowych uzyskac rozne efekty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zielony1 Napisano 1 Września 2006 Udostępnij Napisano 1 Września 2006 jest jeszcze automasaz mentalny. nie wiem czy to w czyms pomaga bo tego nie robilem... jak ktos chce to moge dac link do skanu jak zrobie. jest to w najnowszym magazynie rowerowym. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.