mrhonest Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Witajcie, mam do Was pytanie odnośnie tego fulla: https://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-500-s-id_8322471.html#v499088 Co o nim sądzicie ? Czy są może jacyś jego użytkownicy i chcieliby podzielić się opinią ? Tak wiem, zaraz napiszecie, że full dopiero od 4 tys... Ale szczerze mówiąc to nie mam tyle aby wyłożyć teraz, a druga sprawa zainteresowałem się rowerem z pełnym zawieszeniem, bo mam 196 cm wzrostu i lekkie problemy z kręgosłupem. Czy więc taki rower nie byłby wygodniejszy niż sztywniak ? Czasem wybiorę się ze znajomym w góry, jakieś leśne ścieżki też się trafią. A co do amortyzatora z tyłu zdaję sobie sprawę, że sprężyna nie jest wysokich lotów, jednak z czasem myślę, że będę modernizował i wymiana amorka z tyłu także by wchodziła w grę. Tak więc proszę Was o opinie i z góry dziękuję
nognog Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Z osobistych doświadczeń: na "pseudofulu", na większych wertepach jeszcze bardziej ci kręgosłup wytelepie niż na sztywnym. Jak się ta sprężyna skompresuje to po przejechaniu przeszkody dostaniesz od niej kopa w tyłek. Na zwykłych drogach pomoże. Ale generalnie odradzam, lepiej coś na szerokich oponach z malym cisnieniem niż to co podałeś.
mrhonest Napisano 26 Czerwca 2015 Autor Napisano 26 Czerwca 2015 Tak tez myslalem jednak i tak chciałbym traktować ten rower amortyzator jako przejsciowy a z czasem gdy doskładam kupić jakiś lepszy amortyzator powietrzny.
modrzew Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Chcąc tym na poważniej jeździć to z czasem wymienisz wszystko a na końcu ramę i stwierdzisz pewnie że taniej było od razu inny rower, nawet kosztem poczekania na fundusze dłuższy czas. To jest tylko atrapa fulla w obecnym stanie i nic więcej, oczko wyżej od markeciaka. Tak BTW konsultowałeś z lekarzem jak się ma Twój kręgosłup do jazdy na rowerze?
mrhonest Napisano 26 Czerwca 2015 Autor Napisano 26 Czerwca 2015 Nie są to jakieś straszne dolegliwości. Ale uważałem że na rowerze z tylnym amortyzatorem troszke wygodniej bedzie. Zdaje sobie sprawę ze sprężyna jest lipna...
Piotrek383 Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Może kup jakiś w miarę dobry rower za 1500-1600 zł i do tego dokup sztycę siodełka amortyzowaną? Jeśli kupisz jakąś dobrą na pewno będzie to lepsze rozwiązanie niż kupno fulla za 1700 zł, którym będzie ci ciężęj ze względu na wagę - wspomniany model 16 kg.
Gość HydraulicznyCyborg Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Chcąc tym na poważniej jeździć to z czasem wymienisz wszystko a na końcu ramę i stwierdzisz pewnie że taniej było od razu inny rower, nawet kosztem poczekania na fundusze dłuższy czas. To jest tylko atrapa fulla w obecnym stanie i nic więcej, oczko wyżej od markeciaka. Tak BTW konsultowałeś z lekarzem jak się ma Twój kręgosłup do jazdy na rowerze? Bieganie po np twardym bardziej niszczy kręgosłup niż rower.
mrhonest Napisano 26 Czerwca 2015 Autor Napisano 26 Czerwca 2015 Rozwazalem zakup kands energy 1300. Za 1400 zł ma osprzęt lepszy od tego b'twina... tyle ze waga bardzo zbliżona... moze z 1 kg na korzyść tego kandsa...
Galvatron Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Taki tani full nie ma sensu z jednego powodu: Żeby w ogóle móc mówić o amortyzowaniu uderzeń, musi występować tłumienie, czyli kontrolowane rozpraszanie energii zgromadzonej w sprężynie. Bez niego mamy jedynie konwersję jednego rodzaju energii na drugi, w tym przypadku pojedynczego uderzenia w serię szybkich ruchów góra-dół. Co jednak o wiele gorsze, wręcz niebezpieczne, pozbawiony odpowiedniego tłumienia "amortyzator" będzie zachowywać się jak katapulta, rozprostowując się w nagły, niekontrolowany sposób, co może doprowadzić do utraty kontroli nad rowerem i wypadku.Niestety, brutalna prawda jest taka, że - już po uwzględnieniu rabatu - najtańszy full o klasycznej, wszechstronnej geometrii (MTB/XC - kąt sterówki ~69-71*, skok zawieszenia 100-120 mm) to wydatek rzędu 8 tys. zł, np.: Giant Anthem, Trek Superfly lub Fuel Ex. Taniej można dostać tzw. rower ścieżkowy (ok. 68-65*, 130-160 mm), np. Giant Trance, Kross Moon, Kellys Swag, ale jest jeden haczyk: Geometria ścieżkowa poświęca efektywność pedałowania dla szybszej jazdy w dół (im bliżej roweru do DH, tym gorzej). Taki rower ma sens wyłącznie gdy a) jeździmy po górach/mocno pofałdowanym terenie i chcemy bardziej poszaleć na zjazdach.
marcin_ostrów Napisano 26 Czerwca 2015 Napisano 26 Czerwca 2015 Dżizas ......ile można pisać głupot....To do tego powyżej
mrhonest Napisano 27 Czerwca 2015 Autor Napisano 27 Czerwca 2015 Panowie liczby liczbami ale jak się ma praktyka ? Powiem tak, mam dwóch faworytów: Ten kands : http://allegro.pl/rower-kands-energy-1300-2x-disc-alivio-nowosc-i5375484756.html Lub właśnie ten wcześniejszy b'twin z wymianą amorka z tyłu. Tak przeglądam ogłoszenia i widzę że idzie dostać w całkiem niezłej cenie RockRidery 6.3 (poprzednie wersje): http://allegro.pl/rower-rockrider-6-3-extra-sztuka-i5472474566.html A też widzę, że ludzie troszke je modyfikują jak np tu: http://olx.pl/oferta/rower-rockrider-6-3-CID767-ID7WNoJ.html#cea9269389 Szczerze mówiąc to właśnie te poprzednie wersje Rockriderów (malowanie) bardziej mi się podobało od obecnych. I jakoś właśnie wizualnie wpadł mi w oko Jakimś zapalonym modyfikatorem roweru nie będę, chodzi mi jedynie o w miarę wygodną jazdę, wygodniejszą od sztywniaka - może tak Gdzieś czytałem, że polecali na tył jakiegoś epicona w okolicach 600 zł właśnie do tego rockridera.
Gość HydraulicznyCyborg Napisano 27 Czerwca 2015 Napisano 27 Czerwca 2015 Zamiast pseudo fulla kup tego Kands'a i dodatkowo weź sztycę suntour amortyzowana
modrzew Napisano 27 Czerwca 2015 Napisano 27 Czerwca 2015 Teraz max 1700zł a potem lekką ręką dodasz 600zł na damper? A to z przodu to myślisz, że to jest amortyzator przy tym budżecie? I tak można by o wielu elementach tego roweru.
Galvatron Napisano 27 Czerwca 2015 Napisano 27 Czerwca 2015 Gdzie konkretnie palnąłem jakąś bzdurę? Biorąc pod uwagę budżet i wymagania, najbardziej sensownym zakupem byłby rower ze sztywnym tyłem na kołach 29".
przemokolarz Napisano 27 Czerwca 2015 Napisano 27 Czerwca 2015 Niestety, brutalna prawda jest taka, że - już po uwzględnieniu rabatu - najtańszy full o klasycznej, wszechstronnej geometrii (MTB/XC - kąt sterówki ~69-71*, skok zawieszenia 100-120 mm) to wydatek rzędu 8 tys. zł, np.: Giant Anthem, Trek Superfly lub Fuel Ex. Dawno takich %^(&%^ nikt tu nie wypisywał. Rockrider podany przez autora nie jest wcale taki zły, do jady rekreacyjnej się nada. Rama to klasyczny jednozawias i porównywanie go z Maestro Gianta mija się z celem, bo to zupełnie inne klasy zawieszenia. Kupujemy taki sprzęt na jaki nas stać. Wielu forumowiczów próbuje przekonać, że jedynie droższe jest dobre a tańsze się nie nadaje bo albo pęknie albo stracisz "życia a nawet zdrowie". Wrzućcie na luz, chłop liczy złotówki nie gramy i sekundy.
modrzew Napisano 27 Czerwca 2015 Napisano 27 Czerwca 2015 Pytanie co ma wspólnego udawany full-mtb z rekreacyjną jazdą i urywaniem sekund
beskid Napisano 27 Czerwca 2015 Napisano 27 Czerwca 2015 Do tego tematu pasuje jak znalazł "z g...a bata nie ukręcisz" . Nie jestem fanem wydawania nie wiadomo jakiej kasy na rower ale niestety jest pewne minimum. Tu się nawet na dobrego HT trzeba wysilić by coś wyszperać. Co do tego co tam @Galvatron "naprodukował" to niestety ale ta kwota 7-8K za nowego porządnego fulla jest faktem. Można zaklinać rzeczywistość, że się coś potem wymieni ale jak nawet to finalnie taka właśnie kwota w grę wchodzi. Mowa oczywiście o nowym sprzęcie.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.