Skocz do zawartości

[1700] Full - Rockrider 500


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witajcie,

mam do Was pytanie odnośnie tego fulla: https://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-500-s-id_8322471.html#v499088

 

Co o nim sądzicie ? Czy są może jacyś jego użytkownicy i chcieliby podzielić się opinią ?

 

Tak wiem, zaraz napiszecie, że full dopiero od 4 tys...

Ale szczerze mówiąc to nie mam tyle aby wyłożyć teraz, a druga sprawa zainteresowałem się rowerem z pełnym zawieszeniem, bo mam 196 cm wzrostu i lekkie problemy z kręgosłupem. Czy więc taki rower nie byłby wygodniejszy niż sztywniak ?

Czasem wybiorę się ze znajomym w góry, jakieś leśne ścieżki też się trafią.

 

A co do amortyzatora z tyłu zdaję sobie sprawę, że sprężyna nie jest wysokich lotów, jednak z czasem myślę, że będę modernizował i wymiana amorka z tyłu także by wchodziła w grę.

 

Tak więc proszę Was o opinie i z góry dziękuję ;)

Napisano

Z osobistych doświadczeń: na "pseudofulu", na większych wertepach jeszcze bardziej ci kręgosłup wytelepie niż na sztywnym. Jak się ta sprężyna skompresuje to po przejechaniu przeszkody dostaniesz od niej kopa w tyłek. Na zwykłych drogach pomoże.

Ale generalnie odradzam, lepiej coś na szerokich oponach z malym cisnieniem niż to co podałeś.

Napisano

Tak tez myslalem jednak i tak chciałbym traktować ten rower amortyzator jako przejsciowy a z czasem gdy doskładam kupić jakiś lepszy amortyzator powietrzny.

Napisano

Chcąc tym na poważniej jeździć to z czasem wymienisz wszystko a na końcu ramę i stwierdzisz pewnie że taniej było od razu inny rower, nawet kosztem poczekania na fundusze dłuższy czas. To jest tylko atrapa fulla w obecnym stanie i nic więcej, oczko wyżej od markeciaka.

Tak BTW konsultowałeś z lekarzem jak się ma Twój kręgosłup do jazdy na rowerze?

Napisano

Nie są to jakieś straszne dolegliwości. Ale uważałem że na rowerze z tylnym amortyzatorem troszke wygodniej bedzie. Zdaje sobie sprawę ze sprężyna jest lipna...

Napisano

Może kup jakiś w miarę dobry rower za 1500-1600 zł i do tego dokup sztycę siodełka amortyzowaną? :) Jeśli kupisz jakąś dobrą na pewno będzie to lepsze rozwiązanie niż kupno fulla za 1700 zł, którym będzie ci ciężęj ze względu na wagę - wspomniany model 16 kg. 

Gość HydraulicznyCyborg
Napisano

Chcąc tym na poważniej jeździć to z czasem wymienisz wszystko a na końcu ramę i stwierdzisz pewnie że taniej było od razu inny rower, nawet kosztem poczekania na fundusze dłuższy czas. To jest tylko atrapa fulla w obecnym stanie i nic więcej, oczko wyżej od markeciaka.

Tak BTW konsultowałeś z lekarzem jak się ma Twój kręgosłup do jazdy na rowerze?

Bieganie po np twardym bardziej niszczy kręgosłup niż rower.
Napisano

Rozwazalem zakup kands energy 1300. Za 1400 zł ma osprzęt lepszy od tego b'twina... tyle ze waga bardzo zbliżona... moze z 1 kg na korzyść tego kandsa...

Napisano

Taki tani full nie ma sensu z jednego powodu: Żeby w ogóle móc mówić o amortyzowaniu uderzeń, musi występować tłumienie, czyli kontrolowane rozpraszanie energii zgromadzonej w sprężynie. Bez niego mamy jedynie konwersję jednego rodzaju energii na drugi, w tym przypadku pojedynczego uderzenia w serię szybkich ruchów góra-dół. Co jednak o wiele gorsze, wręcz niebezpieczne, pozbawiony odpowiedniego tłumienia "amortyzator" będzie zachowywać się jak katapulta, rozprostowując się w nagły, niekontrolowany sposób, co może doprowadzić do utraty kontroli nad rowerem i wypadku.

Niestety, brutalna prawda jest taka, że - już po uwzględnieniu rabatu - najtańszy full o klasycznej, wszechstronnej geometrii (MTB/XC - kąt sterówki ~69-71*, skok zawieszenia 100-120 mm) to wydatek rzędu 8 tys. zł, np.: Giant Anthem, Trek Superfly lub Fuel Ex. Taniej można dostać tzw. rower ścieżkowy (ok. 68-65*, 130-160 mm), np. Giant Trance, Kross Moon, Kellys Swag, ale jest jeden haczyk: Geometria ścieżkowa poświęca efektywność pedałowania dla szybszej jazdy w dół (im bliżej roweru do DH, tym gorzej). Taki rower ma sens wyłącznie gdy a) jeździmy po górach/mocno pofałdowanym terenie i B) chcemy bardziej poszaleć na zjazdach.

 

 

Napisano

Panowie liczby liczbami ale jak się ma praktyka ? :D

 

Powiem tak, mam dwóch faworytów:

 

Ten kands : http://allegro.pl/rower-kands-energy-1300-2x-disc-alivio-nowosc-i5375484756.html

 

Lub właśnie ten wcześniejszy b'twin z wymianą amorka z tyłu.

 

Tak przeglądam ogłoszenia i widzę że idzie dostać w całkiem niezłej cenie RockRidery 6.3 (poprzednie wersje): http://allegro.pl/rower-rockrider-6-3-extra-sztuka-i5472474566.html

 

A też widzę, że ludzie troszke je modyfikują jak np tu: http://olx.pl/oferta/rower-rockrider-6-3-CID767-ID7WNoJ.html#cea9269389

 

Szczerze mówiąc to właśnie te poprzednie wersje Rockriderów (malowanie) bardziej mi się podobało od obecnych. I jakoś właśnie wizualnie wpadł mi w oko :)

 

Jakimś zapalonym modyfikatorem roweru nie będę, chodzi mi jedynie o w miarę wygodną jazdę, wygodniejszą od sztywniaka - może tak :) Gdzieś czytałem, że polecali na tył jakiegoś epicona w okolicach 600 zł właśnie do tego rockridera. 

Gość HydraulicznyCyborg
Napisano

Zamiast pseudo fulla kup tego Kands'a i dodatkowo weź sztycę suntour amortyzowana

Napisano

Teraz max 1700zł a potem lekką ręką dodasz 600zł na damper? A to z przodu to myślisz, że to jest amortyzator przy tym budżecie? ;) I tak można by o wielu elementach tego roweru.

Napisano

Gdzie konkretnie palnąłem jakąś bzdurę?

 

 

Biorąc pod uwagę budżet i wymagania, najbardziej sensownym zakupem byłby rower ze sztywnym tyłem na kołach 29"

Napisano

 

 

Niestety, brutalna prawda jest taka, że - już po uwzględnieniu rabatu - najtańszy full o klasycznej, wszechstronnej geometrii (MTB/XC - kąt sterówki ~69-71*, skok zawieszenia 100-120 mm) to wydatek rzędu 8 tys. zł, np.: Giant Anthem, Trek Superfly lub Fuel Ex.

Dawno takich %^(&%^ nikt tu nie wypisywał. Rockrider podany przez autora nie jest wcale taki zły, do jady rekreacyjnej się nada. Rama to klasyczny jednozawias i porównywanie go z Maestro Gianta mija się z celem, bo to zupełnie inne klasy zawieszenia. Kupujemy taki sprzęt na jaki nas stać. Wielu forumowiczów próbuje przekonać, że jedynie droższe jest dobre a tańsze się nie nadaje bo albo pęknie albo stracisz "życia a nawet zdrowie". Wrzućcie na luz, chłop liczy złotówki nie gramy i sekundy.

Napisano

Do tego tematu pasuje jak znalazł "z g...a bata nie ukręcisz" . Nie jestem fanem wydawania nie wiadomo jakiej kasy na rower ale niestety jest pewne minimum. Tu się nawet na dobrego HT trzeba wysilić by coś wyszperać.

 

Co do tego co tam @Galvatron "naprodukował" to niestety ale ta kwota 7-8K za nowego porządnego fulla jest faktem. Można zaklinać rzeczywistość, że się coś potem wymieni ale jak nawet to finalnie taka właśnie kwota w grę wchodzi. Mowa oczywiście o nowym sprzęcie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...