parmenides Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Przez 3 dni odpoczywałem, bo niezbyt dobrze się czułem. Dzisiaj smętnie na rower wiec poszedłem pobiegać po lesie: 30 km, tempo 5:22. Jutro wyjeżdżam na Śląsk i zabiorę szosę - może uda sie pokręcić trochę. Jak pogoda nie dopisze, to tylko bieganie po lasach murckowskich. Już się stęskniłem za regularnym jeżdżeniem. Pozdr Cytuj
Ychu Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Dziś bateria postanowiła zrobić mi psikusa i z 24% nagle telefon się wyłączył a po włączeniu zostało 3% baterii. Udało mi się tylko zarejestrować 18 km a około 12 km "przepadło". Jedno dobre , że chociaż poprawiłem średnią. Cytuj
Rocky98 Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Dziś smarowanie przedniej piasty i 40km jazdy pod wiatr. Cytuj
Nikolaos Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Smarowanie łańcucha, raczej ostatnie, bo się rozciągnął i już zamówiłem nowy. Dom praca dom 36 kilo Cytuj
siemalysy Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Dziś tylko wymiana kapsla sterów. Może w weekend uda sie pokręcić. Cytuj
misiojedzie Napisano 19 Lutego 2016 Napisano 19 Lutego 2016 Dziś w pracy wypaliłem ostatniego fajka. Postanowienie konkretnie związane z rowerem, mam nadzieję że się nie poddam. BTW kupiłem niedawno "biblię" joe friela, uznałem że jeżeli nie doczytałem się tam żadnego akapitu o papierosach to najwyraźniej nie są mi potrzebne Cytuj
drezyna Napisano 19 Lutego 2016 Napisano 19 Lutego 2016 Dziś w pracy wypaliłem ostatniego fajka Oby. Rzucałem to dziadostwo kilka razy, zawsze mówiłem że to ostatni..:/ Od 2011 nie palę, nie widzę powodów dla których miałbym zacząć choć z drugiej strony znajomy zaczął po 10 latach. Podstępne gówno, trzeba być czujnym cały czas. Powodzenia. Cytuj
Ychu Napisano 19 Lutego 2016 Napisano 19 Lutego 2016 Coś dobrze mi dziś stoppie wychodziło i 2 razy się tym uratowałem. Skrzyżowania zasłonięte krzakami - moje ulubiene Cytuj
Sansei6 Napisano 20 Lutego 2016 Napisano 20 Lutego 2016 Kupno, montaż i regulacja młodemu tylnego błotnika i póki co mały wypad po niego na jakieś mistrzostwa piłkarskie... Cytuj
Ychu Napisano 20 Lutego 2016 Napisano 20 Lutego 2016 Strasznie dziś wieje , hamulców nie trzeba używać. Jutro prawdopodobnie dzień regeneracji bo już z rana nawet wstać z łóżka nie mogę z powodu bólu kolan. Cytuj
Sansei6 Napisano 20 Lutego 2016 Napisano 20 Lutego 2016 I jeszcze rodzinnie na 3 rowery i hulajnogę kilka km plus pompowanie opon. Cytuj
siemalysy Napisano 20 Lutego 2016 Napisano 20 Lutego 2016 Udało się dziś pojeździć [emoji2] 45 km w terenie, w błocie, z wiatrem i pod mega wiatr. Zaliczona też pierwsza gleba w tym roku. Na śliskiej, chyba glinie przód mi się uślizgnął i było bum. Trochę się poobijałem, ale obyło się bez strat [emoji4] Cytuj
kantele Napisano 21 Lutego 2016 Napisano 21 Lutego 2016 @Ychu Galaxy s2 z andkiem 4.1.2 robi mi takie numery co jakiś czas (z tym że bateria potrafi zejść w ten sposób np. przy 60%) Tak przy okazji, jak się w wyszukiwarce grafiki Googla wpisze rudy 102 to zdjęć różnych czołgów oznaczonych Rudy 102 jest na pęczki, więc zapewne żaden nie jest prawdziwy Rowerowo dziś jeszcze nic ale pewnie wyjdę pokręcić jak przeschnie Cytuj
Ychu Napisano 21 Lutego 2016 Napisano 21 Lutego 2016 więc zapewne żaden nie jest prawdziwy No zapewne nie. Galaxy s2 z andkiem 4.1.2 robi mi takie numery co jakiś czas U mnie to galaxy core prime lte z androidem 5.1.1. Pisałem do samsunga i napisali żeby zrobić kopie plików i przywrócić ustawienia fabryczne. Cytuj
Supr_CK Napisano 21 Lutego 2016 Napisano 21 Lutego 2016 W czwartek przyszły "graty" do roweru żony, a że mi się niechciało to musiały poczekać do piątku . W piątek pobawiłem się z rowerem w piwnicy. Na sobotę zostawiłem sobie regulację przedniej przerzutki ( w piątek coś się nie chciała ustawić). Rower złożony, wyczyszczony, wyregulowany. Teraz tylko ładnej pogody potrzeba i całą rodzinką na rowery. Po południu w sobotę trenażer. czas 46:53, dystans 23,86 km, śr. prędkość 24,7 km/h, śr. cad 79, śr. hr 140. Cytuj
Supr_CK Napisano 23 Lutego 2016 Napisano 23 Lutego 2016 Wczoraj miała być normalna jazda ale tak wiało, że iść się nie dało a co dopiero jechać. Pozostał mi trenażer. Najpierw rozgrzewka czas 17:36, dystans 8,5 km, śr. cad. 79, śr. hr 109, śr. prędkość 29,1 km/h Potem jazd pod wiatr . Czas 1:01:53, dystans 34,1 km, śr. prędkość 33,1km/h, śr. cad. 92, śr. hr. 156 Cytuj
saint66 Napisano 23 Lutego 2016 Napisano 23 Lutego 2016 W Bieszczadach też wieje ale wczoraj zrobiłem 16 km dzisiaj jeżeli pogoda pozwoli może więcej się uda Cytuj
Sansei6 Napisano 23 Lutego 2016 Napisano 23 Lutego 2016 Dziś standardowy dystans ale z przygodami, ewidentnie naped kończy swój żywot i przeskakuje... ale może jeszcze z 800 km z niego wycisnę Cytuj
Ychu Napisano 23 Lutego 2016 Napisano 23 Lutego 2016 Wróciłem na szlaki Ciągła mżawka podczas jazdy ma swój urok. Tym sposobem mam już 232 km w ferie. Cytuj
Supr_CK Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 Wczoraj trenażer. Czas 1:01:11, dystans 36,27 km, śr. prędkość 35,6 km/h, śr. hr 155, śr. cad. 97 Cytuj
Ychu Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 Pomachałem sobie szmatką. Co chwila zmienia się pogoda , od śniegu przez deszcz aż po słońce w ciągu godziny. Mam jeszcze zamiar wybrać się oczywiście na kręcenie. Cytuj
timex550 Napisano 24 Lutego 2016 Napisano 24 Lutego 2016 A dziś przez bite 1.5h tłukłem podjazdy na Dolinie Trzech Stawów Dobrze, że już niedługo będzie złożony nowy rower, bo na obecnym podjeżdżanie niektórych stromizm jest niemal niewykonalne. Albo przednie koło gubi przyczepność (geometria) albo tylne mięli w miejscu w błocie (opony). Ale było warto. Mały trening zawsze dobry. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.