Skocz do zawartości

[odżywki] Kilka pytań co do maratonów .


LUTY123

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, myślę że mi wytłumaczycie parę rzeczy a wiec, jeździłem na roweku i spotkałem takiego starszego pana. Gównie zaczęliśmy temat maratonów gdyż ja zacząłem śmigać w maratonach a on już z tym skończył. Mówił że jeśli chcę osiągnąć jakiś lepszy wynik nie zbędne są odżywki takie jak żele, proszki, itd., w sumie będąc na każdym maratonie widzę ile ludzi wcina te żele czy proszki dlatego chciałbym się dowiedzieć o co chodzi w tych wszystkich substancjach ile powinienem ich brać, w jakich ilościach i na co one działają (w czym pomagają). Z góry dzięki ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aha rozumiem ale jeśli chodzi o działanie to nie wiem wzmacnia nogi daje większą siłę :/ naprawdę nie wiem. I to trzyba brać brzed każdym większym wysiłkiem ?

Są to żele energetyczne. Oprócz tego mają też jakieś tam witaminy i minerały (acz nie jest to regułą) ale meritum jest dać Ci tego samego kopa co np. puszka Monster'a. Osobiście kupiłem 2szt. i stwierdziłem że nie potrafię tego przełknąć bo strasznie słodkie. Rozpuściłem w bidonie i dało się przepić. Małe i poręczne to to jest i na bank działa ale... wróciłem do swojej wody z miodem i sokiem z cytryny.

 Proszki to też nic innego jak napoje energetyczne do rozpuszczania. Oba "posiłki" wcinasz albo przed startem albo w trakcie maratonu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Żel energetyczny jest po to, aby uzupełnić Twoje braki energetyczne, tak jak nazwa wskazuje. To, że często ludzie się śmieją, że to jakieś "koksy", to mimo wszystko od takich odżywek nie będziesz lepszy, ani nie poprawisz swoich osiągów, ale dzięki nim możesz dłużej utrzymywać poziom, jaki prezentowałeś przed startem - takie jest ich zadanie.

 

Żele są małe i poręczne, łatwo się wchłaniają i nie obciążają żołądka, więc są popularne. Jednak są dosyć drogie i z reguły Ci co używają ich bardzo dużo, to zawodnicy, którzy dostają takie rzeczy od sponsorów ;)

 

Równie dobrze możesz kupić sobie carbo (węglowodany w proszku) i rozrabiać sobie to z wodą w bidonie - zrobisz taki mocny napój i możesz popijać co jakiś czas, a w drugim bidonie mieć na przykład samą wodę do popijania. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dziś byłem w sklepie sportowym i jak zobaczyłem ceny tych żelów to  mi oczy na wierzch wyszły i zakupiłem tylko izotonik w proszku. Tak wiec z tego co widzę to dobrze było by kupić sobie takie węglowodany w proszku. I tyle ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dziś byłem w sklepie sportowym i jak zobaczyłem ceny tych żelów to  mi oczy na wierzch wyszły i zakupiłem tylko izotonik w proszku. Tak wiec z tego co widzę to dobrze było by kupić sobie takie węglowodany w proszku. I tyle ?

 

Na izotoniku typu Isostar to można co najwyżej pojeździć po parku i to też nie za długo... Zacznijmy od tego że na maraton startujemy z... pustym żołądkiem, bo nie napędza nas to co w nim, a to co zostało zmagazynowane dzień/dwa wcześniej w mieśniach i wątrobie czyli glikogen. Pomijam gości śmigających na ciałach ketonowych bo to inna bajka ale też można. W czasie zawodów kiedy tętno jest wysokie jakikolwiek stały pokarm po prostu nie zostanie strawiony stąd żele które jeśli są dobre to zawierają tylko odpowiedni stosunek fruktozy do malto plus minerały które są wypłukiwane w czasie wysiłku. Ponieważ glikogenu wystarcza zazwyczaj od godz do 1,5 to nie da rady przejechać np 2 godz. bez dodatkowego paliwa z zewnątrz stad żele. Dawkowanie proste bo 60-90 g. węgli na godzine intensywnego wysiłku, inaczej ich branie jest bezsensowne i szkoda wydawania kasy. Tu oszczedzanie się mści i jeden żelik na godzinę nic nie da prostu ... Zele mozna zastępować np daktylami, figami, rodzynkami - też da radę jeśli jest czas na przegryzienie ale zaufaj w warunkach bojowych nawet żel cieżko jest przełykac a trzeba bo inaczej odciecie prądu murowane a co dopiero w.w. suszone owoce. Btw żele popijamy wodą... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...