Avalanche Napisano 26 Czerwca 2006 Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2006 Manitou Black Comp 100mm TPC remote lock out Troche suchych danych technicznych na poczatek: Skok: 100mm System: sprężyna/olej Tłumienie: olejowe TPC( tak jest napisane na stronie sklepu w ktorym kupowalem ale cos mi sie wydaje że w wersjach comp jest tłumik FDD, jeszcze go nie rozkrecalem to na stowe nie moge powiedziec jakie jest w nim tłumienie) Regulacje: naprężenie wstępne, blokada skoku przy kierownicy Uszczelki: Evil Genius Średnica rury sterowej: 1 i 1/8"; Golenie wewnętrzne: aluminiowe 30.0mm. Golenie zewnętrzne: magnez Smarowanie: kąpiel olejowa Maksymalna dopuszczalna średnica tarczy hamulcowej: 210mm. Maksymalna szerokość opony: 68.6mm. Średnica koła: 26" Rodzaj mocowania hamulca tarczowego: post mount Jak na razie to nie długotrwaly test tylko pierwsze wrazenia z jazdy. Przejechalem na nim jakies 100 km, jak na razie jest wspanialy. W porownaniu z moim poprzednim amortyzatorem sprawuje sie bosko(wczesniej mialem RS judy c 2005), wykorzystuje podczas normalnej jazdy caly skok mimo że waze niecale 70 kg. Jest miekki mimo że na forum czytalem pare opinii o za twardych sprezynach blackow. Tak jak juz pisalem pracuje swietnie wybiera prawie wszystkie nierownosci. No teraz troche o tej blokadzie skoku. Minusem jej jest to że przy wymianie linki trzeba rozkrecac caly amor, no i mialem male problemy z zalozeniem jej. Moim zdaniem ten patent nie udal sie do konca manitou. Podsumowujac, pierwsze wrazenia bardzo pozytywne za ta cene naprawde oplaca sie go kupic. Swietnie nadaje sie dla lekkich osob i lubiacych miekkie amortyzatory. W pozniejszym czasie, po przejechaniu wiekszej ilosci kilometrow napisze cos wiecej, mam nadzieje ze nie jakis awariach http://www.pinkbike.com/photo/895624/ pozdr. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sp0q Napisano 26 Czerwca 2006 Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2006 Czekałem z niecierpliwością na tą recenzję ;] I chyba niedługo również go nabędę ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Avalanche Napisano 17 Lipca 2006 Autor Udostępnij Napisano 17 Lipca 2006 C.D wrazen z jazdy: Przejechałem na nim juz ok 500 km. Z praca amortyzatora nie ma problemu, chodzi bardzo plynnie, ale juz zdarzyla mi sie jedna usterka. Nie polecam modelu blacka compa z manetka!!!!, lepiej wydac mniej na ten bez tej cholernej manetki i zaoszczedzic kase na inne czesci. Uzywa sie tego zadko a problemow z tym nie ma konca. Wczoraj przezylem koszmar. Pojechalem sobie troche pojezdzic po lesie i ostrzejszym terenie a tu nagle 25 km od mojego domu samoistnie blokada sie wlaczyla i nie chciala sie wylaczyc. Zdarzalo mi sie to wczesniej ale wystarczylo pokrecic takim malym metalowym dupslikiem łaczacym pancerze i bylo wszystko w pozadku. Powrot do domu na calkiem sztywnym rowerze nie jest fajny :025: nie zycze nikomu takich wrazen. Po powrocie nadal mam sztywny rowe, nie mam pojecia jak to naprawic.Bede musial pojechac do serwisu i zaplacic kolejna kase. Nie polecam modeli z blokada przy kierownicy!!!!!!!!!!!!!! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
specjalized Napisano 1 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 1 Sierpnia 2006 a ile dałęś za tego blacka ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sp0q Napisano 5 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 5 Sierpnia 2006 www.centrumrowerowe.pl - niecałe 700 zł ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
r1cocheT Napisano 12 Sierpnia 2006 Udostępnij Napisano 12 Sierpnia 2006 Niedawno rowniez stalem sie posiadaczem tego amora. Cena 640 zl (nowka z blokada na kierwonicy). Przejechalem okolo 500km. Jak na razie dziala wysmienicie. Waze okolo 85 kg. Amortyzator jest troszke za miekki chociaz po zwiekszeniu naprezenia wstepnego na max jest ok. Na stronce producenta jest napisane ze Black comp ma tlumienie ffd jednak na mmoim jest nalepka tpc a w sklepie w ktorym go kupowalem byly dwie wersjie blackow compow, ffd i tpc. Pomimo tego ze jest miekki nie udalo mi sie go dobic ( pomimo wielu prob, zawsze pod koniec skoku bardzo sie utwardza). Polecam ten amortyzator. W tej cenie to BARDZO dobry wybor. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Paveu Napisano 11 Października 2006 Udostępnij Napisano 11 Października 2006 Jak tam wasze Blacki po dłuższych jazdach? Jakies awarie? Czy ktoś jeszcze zakupił ten amor? Potrzebuje czegoś do enduro i waham się nad tem blackiem tpc a mx compem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Schwefel Napisano 11 Października 2006 Udostępnij Napisano 11 Października 2006 To rozważ Psylo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Avalanche Napisano 14 Października 2006 Autor Udostępnij Napisano 14 Października 2006 Takze polecam ci psylo, sam chetnie zamieniłbym tego blacka na RS psylo z rocznikow 2004-05, bo jak dla mnie 100 mm skoku to troche mało Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
NorieL Napisano 14 Maja 2007 Udostępnij Napisano 14 Maja 2007 Witam, na Blacku przejchalem juz okolo 2300km. Model 2006 Comp TPC ClickIt Do tej pory z amortyzatorem nie bylo zadnych problemow. Blokada dziala bez zadnych problemow. Zaraz po zakupie bylem zachwycony, dlatego ze wczesniej nie mialem raczej porownania z innymi amorami. Po czasie jednak stwierdzilem ze nie jest zbyt czuly na male nierownosci. Dla porownania powozilem sie troszke na r7 (platinum) i wtedy dopiero zauwazylem roznice. po okolo 1800 km zrobilem sobie przeglad, wymienilem olej w tlumiku, co ciekawe podczas rozkrecania okazalo sie ze nie bylo oleju w goleniach. Black ma troche zagmatwany system smarowania. Nie jest to otwarta kapiel olejowa ani smarowanie smarem stalym. Olej do goleni jest wlewany od spodu do goleni po skreceniu tlumika. Nazywa sie to polotwarta kapiel olejowa, mozna to porownac do zalewania amorow takich jak duro. Po skreceniu wszystkiego do kupy przezylem szok. Amor dziala wysmienicie. Wybiera nawet kostke brukowa. Co prawda przez pierwsze 100 km zostawaly slady oleju na goleniach (nie bylo tego wiele ale wczesniej nie mialem z tym problemow) jednak po tych 100 km nic juz nie wycieka a amor dziala miodnie. Duzo ludzi narzekalo na zcinajaca sie blokade skoku, u mnie takich problemow nie bylo. Przed przegladem amor odblokowywam sie po 3 szarpnieciach kiera teraz odblokowuje sie natychmiast. Jestem bardzo zadowolony z amora i polecam go do agresyniejszego xc. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi