Skocz do zawartości

[mycie] Mycie roweru na stacji BP


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

 

mieszkam w bloku, także mam mały problem z myciem roweru po jeździe w terenie ;/ także zastanawiam się nad samoobsługową myjnią np. na stacji BP, i moje pytanie brzmi....

 

czy rowerowi z karbonu nie zaszkodzi ciśnienie z karcher'a  ? i czy używać tylko wody czy również mycia mikro-proszkiem ? a następnie spłukanie go wodą ?

Napisano

Ja także mieszkam w bloku i myję rower na tzw. myjni bezdotykowej. Samą wodą myję brud, błoto i inne. Z mikroproszkiem myję napęd i spłukuje wodą. Za 3zł mam rower umyty do czysta.

Napisano

Czego nie wolno? Myć na myjni? Nie wolno lać strumienia w piasty, a tak śmiało po całości.

  • Mod Team
Napisano

Ludzie naprawdę dużo dziwniejsze rzeczy myją na takich myjniach samoobsługowych. Myć rower i nie pękać. :)

Ja nigdy nie używam żadnych proszków. Spłukuję bloto zwykłą wodą, przecieram na sucho szmatką, a napęd czyszczę dokładnie w domu.

Napisano

 

 

Tak, jest zakaz. Sam go łamię :)
nie uwierzę jak nie zobaczę po proszę fotkę z zakazem mycia roweru na myjni bezdotykowej.

 

Napisano

Ja też myję czystą wodą. *tryb spłukiwanie*. 

Jeśli napęd do czyszczenia, to płuczę z góry na dół. Jeśli jeżdże troche pojeżdżę na aktualny smarowaniu, to ściągam. Tryby sie wymyją, wodą ścieknie, a łańcuch nasmarowany chodzi na czystych zębatkach. :)

 

 

OJJJJJ, no jest. Jak będę w okolicy to zrobię. Jest tam też o motocyklach, przynoszeniu własnych wiader i gabek. Może troche to źle zabrzmiało, ale nie chodzi mi o BP. Ale często widuję takie zakazy nie tylko u nas w lokalnej.

Napisano

Chyba tylku u nas w kraju taka tempota żeby zakazywać na myjce bezdotykowej mycia roweru. Przecież złotówki lecą, kaska też, jakby nie patrzeć zarobek dla właściciela jest. Rozumiem zakazy mycia silników bo by nas potruli tymi olejami i paliwami, ale rower?

Czasami gdy myje swój rower na myjni to nie którzy patrzą się bardzo dziwnie. Chyba według nich roweru nie powinno się myć.

 

Napisano

Ja tylko polecam uważać na "psy" lub straż miejską lub ochronę. U mnie sa znaki ze nie wolno. :)

 

A ja polecam trenować myślenie. Logiczne. Co ma policja czy straż miejska do przepisów w prywatnej myjni? Pokażesz mi jakiś zapis w ustawie upoważniający do ukarania człowieka za nieprzestrzeganie regulaminu myjni?!

 

Ludzie takie idiotyzmy czasem wypisują, że strach do internetu zaglądać.

Napisano

Ja myje z mikroproszkiem - zakazów nie widziałem na żadnej myjni BP, jest za to zakaz mycia ręcznego.

Oczywiście uważać na piasty, manetki itd. żeby nie wypłukać smaru. Potem tylko przecieram do sucha i smaruje łańcuch, nic sie nei dzieje.

Napisano

A ja polecam trenować myślenie. Logiczne. Co ma policja czy straż miejska do przepisów w prywatnej myjni? Pokażesz mi jakiś zapis w ustawie upoważniający do ukarania człowieka za nieprzestrzeganie regulaminu myjni?!

 

Ludzie takie idiotyzmy czasem wypisują, że strach do internetu zaglądać.

 

Dokładnie ma tyle samo co gdybyś chciał wymyć samochód u siebie pod domem. To, że interes tego typu jest prywatny to nie znaczy, że nie podlega pod ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Do niej natomiast wydawane są akty prawa miejscowego odnoszące się do możliwości mycia w miejscach publicznych. Czyli to prawo miejscowe reguluje co można a co nie. Dlatego w różnych częściach kraju inaczej to wygląda i inne są regulaminy takich obiektów. Nie bez powodu na niektórych myjniach nie pozwalają na mycie mocno uwalonych błotem samochodów terenowych, motocykli czy innych quadów. Już nawet nie wspominam o sanepidzie i warunkach technicznych jakie muszą posiadać takie myjnie. Właściciel sobie nie życzy i już. Nie podoba się to "tam jest wyjazd".

 

Ramy z węgla czy alu nie boją się wody. Są inne elementy w rowerze na które bardziej powinno się zwrócić uwagę myjąc w ten sposób.

 

Napisano

 

 

Ramy z węgla czy alu nie boją się wody. Są inne elementy w rowerze na które bardziej powinno się zwrócić uwagę myjąc w ten sposób.

 

piasty, suporty... i czy coś jeszcze ?

Napisano

Ja zawsze myje na bezdotykowej

Są tam znaki że nie wolno myć quadów,ale o rowerze ani slowa  :icon_cool:

Po zatym byłem kiedyś w kolejce przed radiowozem,nic mi nie powiedzieli  ^_^

Co do tego jak myc,to na pewno nie lać dużo wody na piasty,stery i suport ;)

Napisano

@tomi85 tak dokładnie. Wszystkie miejsca gdzie pracują łożyska. Nie chodzi o to aby w ogóle ich nie myć a tylko o to aby nie działało na nie wysokie ciśnienie. Warto też dość szybko wszystko wytrzeć do sucha.

Napisano

Mikroproszkiem myję krótko (i rzadko), tylko w wypadku dużego zabrudzenia i only elementy ramy (kierę, manetki omijam). Reszta delikatnie i zazwyczaj ogólnie samą wodą. Napęd opłukuję z daleka (niskim ciśnieniem) Potem wycieranie na miejscu i smarowanie w domu.

Napisano

A prosiłem o logiczne myślenie, jak widać do Ciebie prośba nie dotarła.

 

Napiszę więc jeszcze raz, powoli: Policja ani Straż miejska nie mają podstaw by ukarać osobę myjącą rower mandatem. A to zostało zasugerowane w poście który zacytowałem w poprzedniej wypowiedzi. To, że nie można myć obłoconych aut żeby nie zatkać instalacji, czy to, że nie można myć samochodów pod domem ma się NIJAK do idiotycznej wypowiedzi którą zanegowałem.

 

Zaczynasz łapać? ;)

Napisano

Nie napisałem że daliby mandat.

No i jestem ciekaw, co byś powiedział jakby właśnie Ciebie sie czepili.

No ale cóż, człowiek sie raz przejęzyczy, a z netu już nie zniknie :)

23663981.jpg

Napisano

Zamiast wrzucać głupie obrazki przeanalizuj swoje pytanie: o co mieliby się czepić? Żeby się "czepić" powinni mieć powód. Wynikający z przepisów jakie ich obowiązują. Wybacz, ale tabliczka jakiegoś prywaciarza nie daje upoważnienia policji czy sm do interwencji. Nie hejtuję. Szydzę z bzdur, plotek i legend.

Napisano

A prosiłem o logiczne myślenie, jak widać do Ciebie prośba nie dotarła.

 

A konkretnie do kogo bo tak trochę w próżnię piszesz?? Jak już wspomniałem takie sprawy regulują i przepisy oraz regulamin. Jak będziesz zachowywał się normalnie jak człowiek i po zwróceniu uwagi przeprosisz lub dasz sobie spokój to nikt czepiał się nie będzie. Ale jak będziesz agresywny, będziesz podskakiwał do obsługi czy właściciela to się domyśl kto i czy wlepi Ci mandat. Nie masz nawet zielonego pojęcia za jakie bzdury dostaje się po tyłku lub sprawa kończy się w sondzie. Po drodze jest oczywiście ochrona takiego obiektu.

 

Napisano

A co to jest "sond"?

 

Mandat daje się na podstawie złamania przepisu z artykułu. Przytocz proszę konkretny który łamiemy myjąc rower w myjni samoobsługowej z regulaminem zakazującym takiej praktyki. Fakty proszę a nie pitu-pitu.

Napisano

 

 

Wybacz, ale tabliczka jakiegoś prywaciarza nie daje upoważnienia policji czy sm do interwencji.

Tabliczka sama nie daje, ale jeśli Ty złamiesz obowiązujący regulamin myjni, czyli obiektu prywatnego to właściciel może wezwać policję czy SM.

Czy dostaniesz wtedy mandat - nie wiem, ale na pewno właściciel myjni może mieć w stosunku do Ciebie roszczenia - np. wymiany filtrów czy też zanieczyszczenia środowiska i kar z tym związanych  czy innych nawet hipotetycznych szkód w jego instalacji/urządzeniach jeśli udowodni, że to Ty byłeś tego powodem a w tym przypadku udowodni bo złamałeś regulamin, zakaz itd.

Więc nawet jak nie dostaniesz mandatu to możesz mieć nieprzyjemności po stronie cywilnej.

Więc albo się godzisz na takie ryzyko, albo szukasz innej myjni.

 

Napisano

@cervandes- Właściciel terenu ma prawo Cię z niego wyprosić i nawet nie musi Ci się tłumaczyć artykułami. Jeżeli nie będziesz chciał się zastosować do jego polecenia to panowie Policjanci podejmą interwencję za "naruszenie miru domowego" albo zgodnie z art. 193 kk - kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...