BikerLight Napisano 19 Czerwca 2014 Napisano 19 Czerwca 2014 Odległość między obręczą a oponą jest zbyt duża i powietrze ucieka bokami nie dając szans na uszczelnienie. Pozostaje mi rzeźbienie ghetto od nowa. Nałóż zwykłą opaskę na koło obręcz, to zmniejszy przestrzeń pomiędzy oponą a rantem No i dużo mydlin zbiornik ciśnieniowy z plastikowej butelki 5L Też użyłem "ghetto kompresora", ale zadowoliłem się butelką PET 2L. Możesz wrzucić fotkę tego pięciolitrowego monstrum?
BikerLight Napisano 19 Czerwca 2014 Napisano 19 Czerwca 2014 Dobre, ale trochę się musiałeś namachać żeby nabić do 4bar
MasterYoda Napisano 19 Czerwca 2014 Napisano 19 Czerwca 2014 Za pompkę robi kompresor z lodówki po modyfikacjach, więc się nie męczę, ale i tak napompowanie do 4 barów trwa ponad dwie minuty.
gajutrw Napisano 19 Czerwca 2014 Napisano 19 Czerwca 2014 Hm z kumplem tez probowalem uszczelnic druciaka Rocket Ron kompresorem o mocy 9bar Nie dalo rady.
Mod Team Pixon Napisano 25 Czerwca 2014 Mod Team Napisano 25 Czerwca 2014 Dzięki. W tej chwili mam zrobione koła na klasycznym ghetto, czyli dętka 20" na obręcz 26" i docięta po uszczelnieniu, jednak np. uzupełnienie mleczka i próba uszczelnienia na tej samej opasce z dętki nie udała mi się nigdy, zawsze muszę wszystko robić od nowa a jest to trochę pracochłonne. Spróbuję teraz patentu z taśmą, ale marnie to widzę przy moich obręczach Przy takim patencie ja uzupełniałem mleczko wykręcając wentyl. Wtedy nie musiałem całości robić od nowa. Niestety ten sposób z dętką jest słaby, ponieważ zdarzało mi się, że w trudnym technicznie terenie opona się zsuwała z rantu, rozszczelniała i inne cuda. Spróbuję teraz patentu z tą taśmą Pattexa nakleić na obręcz, oraz wyciąć wentylki z dętek presta. Być może wtedy się lepiej obręcz sklei z oponą.
TheGie Napisano 25 Czerwca 2014 Autor Napisano 25 Czerwca 2014 róbuję teraz patentu z tą taśmą Pattexa nakleić na obręcz, oraz wyciąć wentylki z dętek presta Wentylki dedykowane do tubeless mają kostkę z tworzywa w celu uszczelnienia się "wentylek->wnętrze felgi". Ciekawy jestem czy wentylek wycięty z dętki podoła. Czy podczas testów możesz wykonać małe fotostory ?
Mod Team Pixon Napisano 25 Czerwca 2014 Mod Team Napisano 25 Czerwca 2014 @@TheGie, fotorelacja z tworzenia obecnego systemu już jest na moim blogu: KLIK Co do nowego usprawnienia będzie wkrótce przygotowywane i przede wszystkim sprawdzane.
TheGie Napisano 25 Czerwca 2014 Autor Napisano 25 Czerwca 2014 Pixon, widziałem wcześniej Twoje fotostory z uszczelnieniem przy użyciu dętki. Jestem ciekawy jak przygotujesz wentylki z dętki do zabiegu z taśmą roboczą np Pattex
MasterYoda Napisano 25 Czerwca 2014 Napisano 25 Czerwca 2014 Przy takim patencie ja uzupełniałem mleczko wykręcając wentyl. Wtedy nie musiałem całości robić od nowa. Niestety ten sposób z dętką jest słaby, ponieważ zdarzało mi się, że w trudnym technicznie terenie opona się zsuwała z rantu, rozszczelniała i inne cuda. Spróbuję teraz patentu z tą taśmą Pattexa nakleić na obręcz, oraz wyciąć wentylki z dętek presta. Być może wtedy się lepiej obręcz sklei z oponą. Też chciałem uzupełnić mleko przez wentyl z wykręconym zaworkiem, jednak po spuszczeniu powietrza opona "odskakuje" od rantu obręczy i później już mi się nie udaje jej uszczelnić, muszę zakładać nową opaskę z dętki 20". Ale pomimo tych wszystkich zabaw z docinanymi dętkami, uszczelnianiem, kombinowaniem z butelką po mineralnej jestem zadowolony z jazdy bez dętek (no z połową dętki ;-) Niskim ciśnieniem nadrabiam sobie braki w technice :-) Nie zdarzył mi się jeszcze przypadek zsunięcia opony z obręczy, może dlatego, że nie stosuję zbyt niskich ciśnień, tak minimalnie to 1,8 bara tył i podobnie przód przy 73-74 kg wagi. Teraz kupiłem nowe kółka na obręczach Remerx FastDisc, do tego niedługo jakieś opony, tym razem zwijane i zobaczę jak to się będzie uszczelniało tylko na taśmie i wentylkach.
TheGie Napisano 25 Czerwca 2014 Autor Napisano 25 Czerwca 2014 MasterYoda, kup zwijane przystosowane do bez dętki i będzie git. Kupiłem na testy 1szt Geax Saguaro 2.2 TNT i zdały egzamin śpiewająco. W przyszłym tygodniu na tył wleci druga taka oponka.
TheGie Napisano 3 Lipca 2014 Autor Napisano 3 Lipca 2014 Kontynuujemy temat, w przypadku próby uszczelnienia koła, zabieg nie powodzi się np. obręcz ma zbyt zniszczone krawędzie aby opona się uszczelniła. W takim przypadku, płyn uszczelniający należy : a) wylać do kanalizacji, b ) wlać do pojemnika z płynem uszczelniającym w celu ponownego użycia ?
TheGie Napisano 14 Lipca 2014 Autor Napisano 14 Lipca 2014 W niedzielę uszczelniałem koło na feldze pod V-Brake + Saguaro 2.2 TNT. Niestety bez kompresora się nie obeszło. Tak jak wcześniej koło DT Swiss uszczelniłem pompką podłogową bez większych trudności, tak w przypadku felgi pod V-brake były za duże straty powietrza. Udałem się na stację benzynową z przygotowanym wcześniej kołem, strzał z powietrzem pomógł aby opona się uszczelniła.
gajutrw Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Kontynuujemy temat, w przypadku próby uszczelnienia koła, zabieg nie powodzi się np. obręcz ma zbyt zniszczone krawędzie aby opona się uszczelniła. W takim przypadku, płyn uszczelniający należy : a) wylać do kanalizacji, b ) wlać do pojemnika z płynem uszczelniającym w celu ponownego użycia ? Ja raz jak zdejmowalem opone chwile po zalaniu to mleko z powrotem do pojemnika
rzezniol Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Hmm ... moim zdaniem średni pomysł ... Jest prawdopodobne że w takim mleczku jest już niższe stężenie lateksu. Pozdrawiam
rzezniol Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Jeżeli była próba uszczelnienia to nie wykluczam ze część lateksu mimo wszystko została gdzieś zużyta ... Dlatego piszę "jest prawdopodobne" ... Pozdro
TheGie Napisano 14 Lipca 2014 Autor Napisano 14 Lipca 2014 gajutrw, czy już używałeś tego mleczka, które zlałeś z opony do pojemnika ? Kolejne zagadnienie. Jak uszczelniacie koło, po wykonaniu "uszczelnienia" powietrzem, następnie potrzęsieniu koła i pozostawieniu na parę minut na jednej i drugiej stronie, czy od razu ruszacie w drogę, czy zostawiacie by odstało ? Pierwsze koło robiłem na wieczór i odstało do rana, zaś drugie tylne, uszczelniłem i chwilę po zabiegu wyruszyłem w drogę - koło dalej szczelne.
gajutrw Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Tak, przed wyjazdem w Bieszczady wlalem w przednie kolo, bo tam mialem malo. Hm ja akurat jak uszczelnialem to zostawialem na noc zeby odstalo, jakos dmuchalem na zimno
BikerLight Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Tu nie ma co dmuchać na zimno, zaraz po uszczelnieniu wskazana jest jazda próbna.
gajutrw Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Tzn jazda probna byla oczywiscie. Ale po jezdzie rowerek do garazu i odstal do rana.
TheGie Napisano 14 Lipca 2014 Autor Napisano 14 Lipca 2014 gajutrw jak dolewasz mleczka, po spuszczeniu powietrza i np wykręceniu wentylka, opona się odkleja od rantów i rozszczelnia czy zostaje na swoim miejscu ? Pytam, ponieważ nie miałem okazji rozbierać koła po uszczelnieniu - brak takiej potrzeby.
gajutrw Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Spuszczajac powietrze dolewalem przez wentylek. Opona byla sklejona na rantach, wiec jej nie odklejalem.
dran2 Napisano 14 Lipca 2014 Napisano 14 Lipca 2014 Jeździć żeby się dobrze wytrząsło. Co ma niby dać czekanie? Mleczko działa błyskawicznie tylko musi się wszędzie dostać i godzinka po korzeniach to gwarantuje lepiej niż trzęsienie "z ręki". Tapatalk. Jak palnąłem głupstwo to to wina autokorekty!
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.