hehe12 Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 Jak mocno powinny odskakiwać ramiona hamulca? Są 3 dziurki, do których wkłada się ten taki drut, który powoduje odskakiwanie ramion hamulca (nie wiem czy wiecie o co mi chodzi??). Czy to obojętnie, do której dziurki włożę? Przy jednej sprężynie hamulce słabiej odskakują, ale moim zdaniem wystarczająco dobrze w porównaniu do moich starych hamulców. W środkowej dziurce są mocno napięte, jak je naciskam ręcznie za ramiona to czuć dosyć mocny opór, tylko boję się, że mogą mi pęknąć i nie wiem czy nie dać do tej pierwszej dziury, gdzie opór był mniejszy. A na ostatniej dziurze jest raczej za mocno. Czy to obojętne, której dziury użyję? Chciałbym, żeby hamulce fajnie równo odskakiwały, żeby nie były za słabe, żeby ciągle co jakiś czas nie było tak, że jedno z ramion zaczyna trzeć klockiem od obręcz. A z drugiej strony nie chcę napiąć zbyć mocno, żeby przypadkiem w drodze mi nie strzeliły... ale ten drut chyba jest odporny?
ugupu Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 Teoretycznie wszystko jedno do której dziurki wsadzisz sprężynę, ważne jest, aby oba ramiona miały sprężynki w tych samych dziurach.
BikerLight Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 @@hehe12 Zaobstaluj w środkowym otworze i nie myśl za dużo który lepszy, tylko wyreguluj hamulce i jeździj Jeśli sprężyna ma pęknąć to pęknie, dobór otworu ma tu marginalne znaczenie.
BikoBiko Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 Po to są dziurki by regulować naprężenie wstępne. Jak hamulce są nowe to proponuję do pierwszych :najsłabszych: dziurek. @ugupu gdzie pisze, że mają być w tych samych dziurkach? Powiem więcej w starych hamulcach często są w różnych.
kolarz16 Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 lepiej żeby były w tych samych dziurkach po jeśli z jednej strony będzie na 1 dziurce a z drugiej na 3 to ta mocniejsza będzie do siebie przyciągać tą słabiej naciągniętą i za żadne skarby nie wyregulujesz hamulców
BikoBiko Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 Tak - na pewno na początku tak powinno być. Ale jak dobrze przeczytasz to piszę o rowerach używanych , gdzie np. przez niechlujny montaż lub duże różnice w sprężynach od początku były różne dziurki. Potem co byś nie robił i tak nie wyregulujesz na tych samych dziurkach. A co jest priorytetem? - by były te same dziurki, czy równo odbijały?
lyndowss Napisano 11 Kwietnia 2014 Napisano 11 Kwietnia 2014 Sprężyna ma być jak najmniej napięta. Jeżeli na tym pierwszym OTWORZE (nie dziurce!) przy maksymalnie wykręconych śrubach regulacyjnych klocki stykają się z obręczą i odbijają to założyć właśnie w ten sposób. żadne naciąganie na siłę!
ugupu Napisano 13 Kwietnia 2014 Napisano 13 Kwietnia 2014 @ugupu gdzie pisze, że mają być w tych samych dziurkach? Powiem więcej w starych hamulcach często są w różnych. Nigdzie nie pisze, ale tak ma być ponieważ inaczej nie wyregulujesz poprawnie hamulca. A to, że w starych rowerach bywa inaczej nie świadczy o niczym.
Gromosmok Napisano 13 Kwietnia 2014 Napisano 13 Kwietnia 2014 Chodzi o to aby klocki jednocześnie dotykały obręczy. Można to zrobić śrubką regulacyjną w ramieniu. I przez zmianę napięcia sprężyny przeciwległego ramienia. I po to są dziurki.
ugupu Napisano 13 Kwietnia 2014 Napisano 13 Kwietnia 2014 Jeśli sprężyny są w różnych otworach wyregulowanie tego tak, aby działały poprawnie jest prawie niemożliwe.
tobo Napisano 13 Kwietnia 2014 Napisano 13 Kwietnia 2014 Jest możliwe tylko jaki jest sens tak montować sprężyny jeśli hamulec jest dobrej jakości i sprężyny działają tak samo? Im niższe otwory i mniej wkręcona śruba regulacyjna tym lżej porusza się ramię i mniej siły potrzeba do naciśnięcia dźwigni. Tak - przynajmniej mi - wydaje się lepiej.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.