Pymyn Napisano 5 Lipca 2013 Udostępnij Napisano 5 Lipca 2013 Tarczę hamulcową włożyłem do talerza wypełnionego specyfikiem do odtłuszczania samochodowych tarcz hamulcowych. Tarcza przeleżała tam około 2.5 godziny po czym ją wysuszyłem. Klocki wypalałem przez 30 minut w piekarniku w 250 stopniach. Poszedł dymek, a wszelkie ślady oleju poznikały. Czy konieczne jest przecieranie papierem ściernym zarówno tarczy jak i klocków ? I co do tego talerza (porcelanowy)... Czy po wyszorowaniu go płynem do naczyń bezpiecznym będzie jeśli domownicy będą później z niego jedli czy mam go od razu wyrzucić? Może trochę głupie pytanie, ale nie chce kogoś otruć. Nie wiedziałem gdzie za bardzo umieścić ten temat więc napisałem tutaj. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lyndowss Napisano 5 Lipca 2013 Udostępnij Napisano 5 Lipca 2013 Lekkie przetarcie papierem ściernym nie zaszkodzi. Ja zawsze jeżeli coś używam w z taką chemią to nigdy z tego już nie jem i nie korzystam w taki sposób. Jeżeli coś już zostało skażone benzyną, albo odtłuszczaczami to nie jadłbym tego. Nie wiadomo do końca jaki skład ma ten odtłuszczacz i jakie reakcje tam zaszły. Może nie zaszły żadne, ale lepiej z tego nie jeść. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kato39 Napisano 5 Lipca 2013 Udostępnij Napisano 5 Lipca 2013 a talerz przyda się na pewno do ponownego odtłuszczenia, wysypania kulek z piast itp Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
BajkowiecxD Napisano 5 Lipca 2013 Udostępnij Napisano 5 Lipca 2013 lepiej zeby domownicy z niego nie jedli chemia to chemia i trzeba się od niej trzymac zdala ! jesli papier to jakis drobny Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mod Team Puklus Napisano 6 Lipca 2013 Mod Team Udostępnij Napisano 6 Lipca 2013 Klocki ok 120 a tarcze ok 400. Papier znaczy sie i tarcze w wodzie trzemy. Ten zabieg może nie konieczny a nawet nie potrzebny ale szybciej się hamulec dociera. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Pymyn Napisano 6 Lipca 2013 Autor Udostępnij Napisano 6 Lipca 2013 Dziś tylko przetarłem tarczę na szybko środkiem do czyszczenia tarcz hamulcowych i założyłem do roweru. Nie używałem papiery ściernego. Na początku hamowanie było kiepskie, takie samo jak po zabrudzeniu. Przejechałem razem 25km. Z 5 razy jechałem na lekko zaciśniętym hamulcu około 300-400 metrów. Pod koniec jazdy ponownie wypróbowałem hamulec i stwierdzam, że chodzi tak jak to było przed zabrudzeniem czyli całkiem dobrze (ciągnąc klamkę środkowym palcem w miarę mocno rower staje na kole bez problemu). We wtorek gdzieś dojdzie klamka Avida SD 7 więc będzie jeszcze lepiej. Jedynym problem było wepchnięcie blaszki mocującej klocki na swoje miejsce. Zrobiłem to nieprawidłowo i wyleciała mi w czasie jazdy po jakichś 5-6 kilometrach. Próbowałem na wiele sposobów. Raz wpychałem jeden koniec i próbowałem drugi nie dawało rady, za mała szczelina. Równomierne też to ciężko wdusić. Widziałem w innym hamulcach są jakieś kołki czy zawleczki i myślę, że to znacznie skuteczniejszy sposób. http://images.sklepy24.pl/88749884/1691/medium/blaszka-mocujaca-klocki-avid-bb7-juicy-3-5-7.jpg Czy to badziewe jest naprawdę niezbędnym elementem ? Widziałem na youtubie gość lekko to przydusił i weszło bez problemu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mod Team Puklus Napisano 7 Lipca 2013 Mod Team Udostępnij Napisano 7 Lipca 2013 To badziewie trzyma klocki w zaciskach avida i jest raczej potrzebne. Nie wiem jaki masz hamulec, ale prawidłowo bodajże trzeba było rozkręcić zacisk by ją włożyć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jasinski21444 Napisano 7 Lipca 2013 Udostępnij Napisano 7 Lipca 2013 Aby ją tam włożyć muszisz rozkręcić zacisk . Klocki wyjmuje sie bez wyciągania jej . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Pymyn Napisano 9 Lipca 2013 Autor Udostępnij Napisano 9 Lipca 2013 Aby ją tam włożyć muszisz rozkręcić zacisk . Klocki wyjmuje sie bez wyciągania jej . Dobrze prawisz. Dziś przyszła mi ta blaszka, wystarczyło odkręcić jedną część zacisku i ją tam włożyć. Wepchnięcie klocków aż do usłyszenia tego "kliku" gdy blaszka załapie to jednak nie lada wyczyn. Rozkręciłem zacisk i włożyłem blaszkę razem z klockami bo normalnie to za długo by się z tym męczyć. Powinni robić takie zabezpieczenia jak na tym obrazku: http://www.evanscycles.com/product_image/image/0c1/54b/ccb/83831/large/shimano-deore-m446-hydraulic-disc-brake-calliper.jpg Moim zdaniem bolec czy cokolwiek innego jest skuteczniejszym sposobem zabezpieczania klocków. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jasinski21444 Napisano 9 Lipca 2013 Udostępnij Napisano 9 Lipca 2013 Miałem soczyste 5 gdzie jest takie mocowanie i nie miałem problemów z wymianą klocków Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.