Skocz do zawartości

[v-ki] shimano


rosol

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam.

Zastanawiam się nad zmianą hamulców. Obecnie posiadam jakieś tanie alhonga i chcę przejść na shimanowskie.

I takie moje pytanie czy kupić te zwykłe z grupy acera/altus BR-M422 gdzie komplet można dostać za 60 zł czy może pójść w deore albo LX które cenowo układają się odpowiednio 100zł i 140zł.

Czy jest tak odczuwalna różnica w hamowaniu żeby dopłacać czy nie?

Napisano

miałem podobny dylemat i wziąłem BR-M432 (alivio)

hamuję zdecydowanie lepiej niż stare tanie plastikowe, gdzie nawet regulacji juz nie było, bo śrubka regulacyjna wżynała się w plastik :)

kupiłem w alerower.pl 40zł sztuka

Napisano

Każde które kupisz będą hamowały lepiej niż te co masz. Pozostaje jeszcze kwestia klamek. Jeśli masz jakieś plastikowe to efekt wymiany hamulców nie będzie aż tak zauważalny.

Napisano

Przede wszystkim, prócz szczęk, ważne są klamki, jak wcześniej wspomniano. Wybrane przez Ciebe hamulce będą wystarczająco dobre, ale dobrze byłoby wymienić klocki na lepsze.

 

P.

 

Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2

Napisano

Kup te tańsze shimano i zainwestuj w lepsze klocki z miękkiej mieszanki.Do tego nowe linki i pancerze i będzie już dość dobrze jeśli nie ważysz zbyt dużo

Napisano

Kup te tańsze, bo jak padnie Ci amortyzator to i tak będziesz musiał wymienić na hamulce tarczowe. Ważne są klamki, dobre pancerze. Nie muszą być drogie, ale firmowe. Do tego odpowiednie klocki i najlepiej jakbyś jeszcze zainwestował w klocki na wkładki.

Napisano

BR-M43x to bardzo fajne ramiona ... 

Ale jak koledzy wyżej zauważyli istotna jest klamka ...

W zimówce poszedłem drogą lepsze klamki (BL-M571) "gorsze" ramiona (BR-M431).

Efekt jest piorunujący ... bez problemu potrafię stanąć na przednim kole ...

Pomijam tu oczywisty fakt wymiany linek i pancerzy ...

Te elementy w rowerze to jak olej w samochodzie należy je wymieniać i traktować jako zwykłą eksploatację

Ja wymieniam linki w porywach nawet  2 razy w roku ... jeżdżę cały rok.

 

Pozdro

Napisano

Przymierzam się też właśnie pomału do wymiany całego napędu na alivio. Obecnie mam klamkomanetki chyba z altusa ST-EF50 a chcę kupić alivio ST-M430.

Chyba że polecacie coś innego ale niesety mój budżet nie jest duży żeby wejść np w XT

Napisano

też odradzam klamkomanetki, sam kupiłem alivio i teraz żałuję, bo nie mam możliwości żeby wymienić przerzutki czy zmienićhamulce na tarczowe. lepiej dołożyć i osobno kupić manetki i klamki :) za rok bede sie chcial ich pozbyc :) ale hamują dobrze :)

Napisano

Ogólnie sa bardzo dobre. Sam mam i polecę. Jednak jakakolwiek zmiana klamki, albo manetki jest bardzo kosztowna i trzeba zmieniać zestaw. Np. ja chciałbym hydrauliki, ale musiałbym zmienić od razu manetkę, a nie chce, bo ona jest dobra. Bardzo blokuje każdy upgrade roweru, albo jakąś zmianę. Stanowcze nie klamkomanetkom! 

Napisano

Witam.

Zastanawiam się nad zmianą hamulców. Obecnie posiadam jakieś tanie alhonga i chcę przejść na shimanowskie.

I takie moje pytanie czy kupić te zwykłe z grupy acera/altus BR-M422 gdzie komplet można dostać za 60 zł czy może pójść w deore albo LX które cenowo układają się odpowiednio 100zł i 140zł.

Czy jest tak odczuwalna różnica w hamowaniu żeby dopłacać czy nie?

 

Osobiście wziąłbym ramiona z niższej grupy na rzecz lepszych klamek + klocki 3cc.

Klamkomanetki hamują rozwój. Jeśli jest możliwość, warto oddzielić klamki od manetek.

Na różnicę w hamowaniu wpływ mają też linki - weź to pod uwagę przy modernizacji.

 

Trudno uwierzyć, ale od kliku lat szukam argumentów aby założyć tarcze i ciągle jeżdżę na v-kach :)

Napisano

V;ki Alivio w zupełności starczą, do tego dobre klocki i właśnie klamki. Absolutnie nie klamkomanetki ; sam takie kiedyś kupiłem i od dłuższego czasu jestem na etapie ich zmiany, ale zawsze jest inny wydatek.

 

Podstawowe Alivio + dobre klocki i klamki. Manetki, według uznania.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...