Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Shark jak to dumnie brzmi :lol:

 

Przebieg 70 km wiec cos juz o nim moge napisac

 

Zalety

-cena razem z przesylka kosztowal mnie 20 zł

 

-liczba funkcji duzo przydatnych funkcji typy predkosc srednia ale na pewno nie 17 jak reklamuje sprzedawca(wiekszosc z tych siedemnastu funkcji to "mozliwosc zamontowania na kierownicy :D haha ) Naprawde posiada 8 funkcji

 

-łatwy montaz

-solidne jak na ta cene wykonanie

 

Wady

-słaby wyswietlacz (zaleznie od temp lub natezenia slonca widac na liczniku efekt wcisnietego kaukulatora- Ale w zaden sposob nie wplywa ujemnie na odczytanie informacji, dane nadal sa przejzyscie pokazane

-moze i solidne wykonanie ale jakosc materialów z ktorych wykonany jest licznik stawia wiele do zyczenia. Chodz czego chciec za ta cene

 

Podsumowanie

 

Moim zdaniem jesli ktos nie chce/moze wydawac na licznik przykladowo 50zł to Shark jest wlasnie dla niego :) Powiem tak jesli mial bym znow kupowac licznik to znow bym go wybral chocby ze wzgledu na cene.

Z kumplem ktory ma jakas sigme( model za okolo 70 zł) porownywalismy wyniki w predkosc, dystansu,sredniej predkosci i wyniki byly baaaaaaardzo zblizone a nawet identyczne. Wiec to mit ze Shark przeklamuje dane.

Ogolnie bardzo polecam ten licznik.

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Dzięki za tą opinię. Ja właśnie zastanawiałem się nad Sharkiem, ale ostatecznie kupiłem Bikemate za 30zł +wysyłka :) Wkrótce napisze na forum jego recenzję :) Mam jeszcze drugi rower, na którym mam starą Sigmę BC 600 ale zgubiłem klapkę od baterii i teraz jest lipa....

Napisano

Tylko jedno pytanie:

Czy ten Shark widział już dobry deszcz? albo OTB i szuranie po asflcie?

Jeśli to przeżyje to nie do kolejnego roweru kupię Sharka :wub:

Napisano

Juz przejechane z nim ok 1200 km wiec mozna o nim cos powiedziec znowu. Co do deszczu i błota to nie raz zdazyło sie ze miałem go az nadto pod szybka :P potem wyschło i zostal sam piasek ktory i tak po jakims czasie zniknał. Licznik jest naprawde wytrzymały, zaliczyl juz kilka gleb w tym ostrą ostatnio w lesie i nic mu nie jest. Czesto sprawdzam z kumplem ktory ma sigme bezprzewodowa ( nie znam modelu) predkosc gdy jedziemy tym samym tepem - oba pokazuja to samo.

 

Moje zdanie jest takie ze gdy zepsuje mi sie ten licznik zamowie w ten sam dzien idenstyczny ( o ile bede mial 20 zł :D ) Szczerze polecam

Napisano

To widac zalezy co komu sie trafi, trudno nie jest to jakas znana marka, przynajmniej mi sie udało. Ale jest kilka modeli wiec moze mamy inne.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano (edytowane)

Mój rekin coś lubi się resetować samemu ;) Przebieg zostaje jak w instrukcji napisane. Tylko czemu sie sam resetuje? Mam wersje full automatic czy co :P Kupiłem go za 15 zeta i jestem bardzo z niego zadowolony.

Wart jest w 100% swojej ceny według mnie. A resety da się przeżyć bo koło 180 kilometra się zdarzają ;) Deszcz, mega słońce mu nie straszne. Ciekawe jak będzie zimą ;)

A i przekłamań nie stwierdziłem. Za tani sprzęt żeby były :P

Edytowane przez KhaH
Napisano

hehe, ja tez mam rekina w rowerze :) zrobilem juz z nim 5000km i tylko raz mialem z nim problem. wybralem sie raz na krotka wycieczke okolo 25km bo akurat padal deszcz, ze widocznosc spadla do 50m. (tak sie chcialem wyzyc) normalnie czulem sie jak pod woda :) i niestety licznik przestal dzialac... jednak po 2 dniach wysechl i dzialal normalnie. niestety skasowal mi dystans, ale >TU CIEKAWOSTKA< pokazywal MAX speed 199,99 km/h :D:D:D

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Witam wszystkich!

A ja mam problemik z tym licznikiem :P

Jest fajniutki-taniutki i o to mi chodzło. Rower mam stary co sie bede szarpał i kupował licznik za 100zł. moze kiedyś jak zmienie bicykla. Więc kupiłem sobie SHARKA na allegro za 9 zł zamocowałem i działa. no nie do końca dziala, albo ja czegoś nie kapuje. Pokazuje mi prędkość, przejechany dystans ODO, predkość max MXS, działa skanowanie i zegar. Nie działa prędkość śrrednia AVS, czas jazdy TM i dystans. Te funkcie chyba powinny sie włączyć automatycznie po zakręceniu kołem? Czy trzeba to jakoś włączyć. Please Help. Może ktoś miał taki problem a może wie o co chodzi. Pozdrawiam wszystkich "kolarzystów" :)

Napisano

Spróbuj wyjąć baterie. Myśle, że licznik powinien zacząć normalnie działać. Oczywiście najlepiej by było żebyś spisał se gdzieś swoje wyczyny bo sie skasują przy resecie no chyba, że spamiętasz i wprowadzisz z pamięci. BTW mi kiedyś wyskoczyło, że jechałem 124,7 km/h :lol: Bateria ałt i już normalne wyniki :wink:

  • 2 miesiące temu...
Napisano

W starym makrokeszu miałem Shark'a ;) zrobiłem na nim 500 km :huh:;) powiem tak spisywał sie dobrze ale często pokazywał prędkość maksymalną 199.99km/h :) teraz śmiga na tym liczniku mój brat i jest zadowolony :)

  • 5 miesięcy temu...
Napisano

Ja własnie kupiłem sobie 2 dni temu Shark'a i musze jeszcze tylko zamątować i będę śmigał <_<

A mam jeszcz pytanie bo jak włożyłem baterie do tego licznika to on sie nie właczas coś jest źle czy poprsotu po zamotnowaniu sie włączy??

  • 2 lata później...
Napisano

Pewnie po zamontowaniu będzie śmigał. Ja kupiłem sobie sharka coś 2 lata temu. Często prażyło go słońce i zalewał deszcz. Po kąpieli wysychał i działał. Ale z miesiąc temu była dla niego ostatnia kompiel. Zdech całkowicie. A jak przy nim pomajstrowałem to się włączył ale guziki wcale nie działały. I mam zamiar kupić ten sam model bo dobrze mi się spisywał.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...