Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Należy tylko pamiętać o odwrotnym odkręcaniu śruby od spodu lagi bo inaczej gwint się ukręci ;)

 

No i mój seryjny w amorze maił inne kolory tłoka. U mnie są mlecznobiałe

Edytowane przez 99tomcat
Napisano

Odkręcałem tego imbusa odwrotnego od dołu jeż pod 20 razy;) Tam pewnie zaś trzeba jakieś oleje lać. Ehhh, w d*pie to mam już. Dziewczyna uczciwie zapłaciła za produkt a dostała gruchota;) Mam nadzieje, że dostanie amortyzator który będzie chodził jak należy. Macie jakieś doświadczenia z gwarancją u Velo? Najbardziej żałuję, że od razu go nie odesłałem tylko czekałem na magiczne dotarcie hehe:)

Napisano (edytowane)

Mój tak wyglądał, ale miał regulację z pokrętłem ;)

Widać w czasie produkcji coś tam pozmieniali.

 

Jak się przypatrzę to ta rutka u mnie jest wydrążona a ta na fotce nie.

 

Jak rozumiem przez to wypływa na dól olej ?

Edytowane przez 99tomcat
Napisano

To ja się jeszcze dołączę.

Powiedzcie, czy przy ustawieniu pośrednim pokrętła tłumienia odbicia słyszycie takie jakby, nie wiem, jak to napisać, hm, "szuranie", nie jest to syk jak praca tłumika ABS, tylko właśnie takie jakby szy szy :)

Napisano

Ja to słyszę, nawet jak przekręcę pokrętło tłumienia o milimetr, dźwięk nie zwiększa się przy dalszym kręceniu.

Dzisiaj chciałem go trochę rozruszać, ale pracuje dość leniwie, jest mocno stłumiony, więc albo sprężyna trochę twarda (ważę 90kg) albo jakiś stłumiony. Tak ma być, że na 3 poziomie platformy jest prawie zblokowany? Prawie nie ma różnicy w stosunku do 7 poziomu?

Na krawężnikach pracuje, ale myślałem, że będzie miększy. W pierwszym momencie też czasami przycina, mam wrażenie, że to trze ten oring pod sprężyną.

Napisano

Mój jest prawie zablokowany ale na 2-3 kliki do maxa.

 

Ja daję 2-3 kliki od minimum na miasto bo inaczej buja przy pedałowaniu.

 

Możliwe że to wina oleju- niby motorex ma nieco zaniżone parametry i tak naprawdę jest bardziej gęsty niż parametry wskazują.

 

Ja mam wlany olej od rox shoxa.

Na pokrętle na minimum serio wybiera mi liście ;)

Napisano

 

 

Możliwe że to wina oleju- niby motorex ma nieco zaniżone parametry i tak naprawdę jest bardziej gęsty niż parametry wskazują.

 

Ja mam wlany olej od rox shoxa.

Na pokrętle na minimum serio wybiera mi liście ;)

 

Marzenie :)

Spróbuję niebawem z nowym olejem, teraz mam 5W Motorexa , w tym momencie jeżdżę tylko na zerowym stopniu platformy, bo tylko tu coś tam pracuje, no ale temperatura też ostatnio niska.

Napisano

Przy okazji wymiany stukającego pręta w tłumiku :) zmieniłem olej na 2,5 W Motorexa i to jest to jak na moje oczekiwania, blokada przesunęła się o 2-3 stopnie, więc teraz dopiero wykorzystuje pełen zakres pokrętła (wcześniej blokował się na 4 stopniu z 7).

Zamówiłem też wspomniane x-ringi i niestety podany wcześniej x-ring 21,9X2,62 daje zbyt duże tarcie na pręcie tłumika odbicia, lepiej się tu sprawuje oryginał, tutaj nie ma co poprawiać.

 

Dobrze nasmarowany o-ring tłoka powietrznego (ale porządnie z każdej strony) poprawił znacznie swoją pracę, już się nie przycina, choć idealna płynność to jeszcze nie jest.

Sprężynę mam zieloną, cholera wie, jaka ona jest miękka, chciałbym w każdym razie miększą :) (przy wadze 85kg).

 

Ponieważ już skręciłem, może kto ma wymiar x-ringa, którym można zamienić o-ring tłoka powietrznego?

  • Mod Team
Napisano

Wickermann, czytając opis pracy Twojego, amorka skłaniałbym się do rozebrania tłumika i zmiany ustawień obwodu szybkiej i wolnej kompresji. Przy Twojej wadze powinieneś jeździć na sprężynie Medium ( conajmniej) z blokadą 100% na ostatnim kliknięciu.

Napisano

Wickermann, czytając opis pracy Twojego, amorka skłaniałbym się do rozebrania tłumika i zmiany ustawień obwodu szybkiej i wolnej kompresji. Przy Twojej wadze powinieneś jeździć na sprężynie Medium ( conajmniej) z blokadą 100% na ostatnim kliknięciu.

 

Tłumi to stary absolute, wersja bez podkładek i ze stukającym trzpieniem :) Jedynym tuningiem tego tłumika, jaki widziałem gdzieś w sieci było lekkie rozwiercenie otworków w tulei na dole tłumika - tych, co przez nie przeciska się olej w trakcie kompresji.

 

Sęk w tym, że nie do końca wiem jaka to jest sprężyna.

Wszyscy macie zielone sprężyny? To znaczy ci, co kupili tego oemowego Drake'a? rm1 podobno miał oryginalnie niebieską, a inni?

 

Zauważyłem też, że wlanie oleju do komory powietrznej pogarsza poślizg oringa na pręcie kompresji, mam wrażenie, że na samym smarze oring chodzi płynniej, po wlaniu małej ilości oleju do komory jakby znów chodzi bardziej tępo, więc olej chyba zmywa ten smar ze ścianek goleni, sam nie wiem...

Napisano (edytowane)

Co do tego ostatniego - mam podobne odczucia. W moim przypadku największy wpływ na poprawę pracy miała wymiana oleju w tłumiku.

 

@edit

Mam trzy amortyzatory Manitou, wlanie oleju do komory powietrznej poprawiło tylko pracę starego axla, Minute, podobnie jak Drake, jakby się ciut upośledził.

Edytowane przez wojtasin
Napisano

Kurczę blade, ja mam 4 Manitacze ( Skareb, 2 Blacki i Minuta) na stanie, i w żadnym nie zauważyłem rzekomego pogorszenia pracy po wlaniu oleju, za to zauważyłem lepszą pracę amora, dodatkowo w modelch IT występuje lepsze uszczelnienie i wyraźnie szybsze wysunięcie przy wydłużaniu amora .

  • Mod Team
Napisano (edytowane)

U mnie podobnie jak u Ruleza- wlanie ok. 5 ml oleju do komory nie upośledza pracy amorka - niezależnie od tego ,czy był to Suntour, Manitou, Fox czy Magura .

Wg mnie sendo tkwi w ilości oleju.

Edytowane przez mrmorty
  • Mod Team
Napisano

@Durnykot - Sen-do - to jakaś nowo odkryta starożytna chińska metoda na sen?(gdzieś gdzie "do" znaczy droga a sen to właśnie nie wiem :) ) czy sztuka walki? :P

 

wracając do tematu nie chciałem grzebać w swoim widelcu bo nie miałem warunków i odpowiedniego oleju, ale ograniczyłem się jedynie do wlania zalecanych 5 ml do komory powietrznej i żadna plaga nie dotknęła mój widelec :)

Napisano

wracając do tematu nie chciałem grzebać w swoim widelcu bo nie miałem warunków i odpowiedniego oleju, ale ograniczyłem się jedynie do wlania zalecanych 5 ml do komory powietrznej i żadna plaga nie dotknęła mój widelec :)

 

Dobra spróbuję kiedyś wlać 5ml. W tym momencie na samym smarze nie przycina w żadnej pozycji. Sag mam 2 cm.

 

Próbowałem wymienić oring na inne uszczelki, u mnie dostałem oring 21,82x3,53 i niestety opór był straszny, ciężko włożyć w ogóle oraz quadring 21,82x3,53 i niby lekko wszedł do lagi, jednak podczas pracy też się lekko przycinał, choć był fest wysmarowany i dolane oleju do lagi. Dodatkowo bez powietrza amor nie wracał do 100% wysokości, żeby wrócił do końca trzeba było go szarpnąć.

 

Tak że z tymi uszczelkami trzeba dobrze trafić.

 

A co się stanie, jak do tłumika dam za mało oleju? Jaki będzie objaw?

Napisano

Czyli co dokładnie zrobiłeś, że się tak polepszyło? Jak to teraz jest? Opisz jakoś, żebym mógł sobie wyobrazić;) jak chodzi tłok (ten z komory powietrznej) kiedy amortyzator jest rozebrany. Jaki jest opór? Czy przy powolnym obciążaniu kierownicy chodzi płynnie czy skokowo. Chodzi mi bez szarpania.

Napisano

Czyli co dokładnie zrobiłeś, że się tak polepszyło? Jak to teraz jest? Opisz jakoś, żebym mógł sobie wyobrazić ;) jak chodzi tłok (ten z komory powietrznej) kiedy amortyzator jest rozebrany. Jaki jest opór? Czy przy powolnym obciążaniu kierownicy chodzi płynnie czy skokowo. Chodzi mi bez szarpania.

 

Głupio to zabrzmi, ale bardziej płynnie chodzi mi na samym smarze, niż na oleju w ladze. Porządnie nasmarowałem ścianki stykające się z oringiem i nie wlałem oleju i to najmocniej polepszyło płynność.

Przy powolnym nacisku nie zacina, ale czuć że go jeszcze nieco przyciska w lewej goleni.

Przy wkładaniu na sucho trzpień wkładam i wyjmuję bez wysiłku, jednak muszę złapać trzpień w garść i pociągnąć, nie ma mowy, żeby wyszedł po popchnięciu palcem.

Napisano

Nie wiem jak jest w Drake'u, ale w R7 tłok powietrzny bez powietrza opada płynnie po rozciągnięciu lag. Dzisiaj zaciekawiony ową dyskusją wyjąłem tłok, przesmarowałem oring smarem, trochę wysmarowałem lagę, zakręciłem, napompowałem. Efekt? Płynnie, ale wolniej wraca. Odkręcam, czyszczę lagę ze smaru, zalewam olejem 15W (5ml) - efekt? super płynnie i bardzo szybki powrót. Krótko mówiąc dobrze tłok przesmarować dookoła, ale po włożeniu żadnych smarów tylko gęsty olej na dnie. Ze Skarebem miałem to samo - na smarze coś go muliło.

Napisano

Nie wiem jak jest w Drake'u, ale w R7 tłok powietrzny bez powietrza opada płynnie po rozciągnięciu lag.

Dzięki za konstruktywny głos. Sprawdzę jak jest z bardziej gęstym olejem.

A ten tłok opadał tak od nowości, czy np. po jakim czasie?

Napisano

Dzięki za konstruktywny głos. Sprawdzę jak jest z bardziej gęstym olejem.

A ten tłok opadał tak od nowości, czy np. po jakim czasie?

Szczerze mówiąc nie wiem jak było na samym początku, ale po około 300km jak zerknąłem do środka, to było tak jak opisałem - tłok płynnie opada pod swoim ciężarem.

Napisano

Niestety po dłuższej jeździe muszę stwierdzić, że tarcie wróciło do punktu wyjścia, więc smar nie jest cudownym antidotum, pewnie się po prostu starł i kiszka.

Na początku, na sucho faktycznie coś poprawiał, ale po małej rundce około 20km w lekkim terenie efekt ten jednak zanika.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...