Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

OK! Przymierzę się do S-ki. Jest niedaleko mnie na pewnym portalu tylko ze sztywnym widłem. Mam nadzieję że sztywny-amortyzator nie będzie zbyt dużej różnicy.

Napisano
5 godzin temu, Dokumosa napisał:

Będzie. Na główkę ramy a co za tym idzie przebieg górnej ruru będziesz miał kilka cm niżej.

Zależy co to za widelec, trzeba by znać długość, bo przecież wiele wysokością jest zbliżona do amortyzatora z SAGiem.

Godzinę temu, pierotez napisał:

Ychy,  a więc poprawka. 

Możesz zwyczajnie podnieść przednie koło 2-3 cm i zobaczyc ile masz luzu, spokojnie to nie garnitur, łatwiej tu dobrac rozmiar i sie przymierzyć ;) 

Napisano
3 godziny temu, Sabarolus napisał:

Zależy co to za widelec, trzeba by znać długość, bo przecież wiele wysokością jest zbliżona do amortyzatora z SAGiem.

Bez pomiarów się nie obejdzie :) Nie wiem czy cokolwiek się zmieniło, ale te 3 czy 4 lata temu jak szukałem dla siebie sztywnego widła pod koło 26" to skończyło się na widle oficjalnie pod 29", bo jako jedyny odpowiadał długością amortyzatorowi 100mm 26" minus SAG :rolleyes:

Napisano

Ogólnie opłaca się oszczędzać na amortyzatorze i brać sztywny wideł? 

Widzę że peaka na rebie, f1 czy mańku można całkiem lekki rower złożyć :rolleyes:

Napisano

Niekoniecznie. Sam na próbę sobie takiego poskładałem (siedzi w rowerach) i rewelacyjnie spisuje się na piaszczystych ścieżkach czy na luźnym podłożu tam gdzie gravel grzęźnie. Jednocześnie jest to rower praktycznie bezobsługowy. Obecnie wyjeżdżam go po mazurskich lasach i wcale nie żałuję, że nie zabrałem "prawdziwego" ścieżkowca.

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, pierotez napisał:

Ogólnie opłaca się oszczędzać na amortyzatorze i brać sztywny wideł? 

Otrzymujesz lżejszy rower, zazwyczaj teren do jazdy nie jest tak wymagający jak to wielu lubi przedstawiać - IMHO dwa główne powody takich kombinacji ;)

1 godzinę temu, Sabarolus napisał:

Dla mnie rower na górskiej ramie ze sztywnym widłem to jakaś aberracja.

A może powrót do korzeni? ;) Nie zawsze rower mtb miał jakikolwiek amortyzator.

1 godzinę temu, Sabarolus napisał:

Jak ktoś tak kombinuje to lepiej od razu brać coś gravelowego.

U mnie tak to się skończyło. Po przerobieniu mtb na alu ramie i ze sztywnym widłem kolejnym etapem była sztywna "stalówka", a obecnie gravel.

Edytowane przez m0d
Napisano

Nie zgadzam się, że Peak w alu może być komfortowy, bo być zwyczajnie nie może. Jeździłem kilka lat i ogólnie jest to młotek do obijania kręgosłupa. Przejedź się zwykłym cube w carbonie. Albo czymś stalowym. Brak widelca z przodu na płaskich terenach ma sens, jeśli ktoś lubi ból. Carbo widelec zasadniczo nic nie daje do komfortu, aluminiowa rama to trzepak. Ale da się jeździć. Nie chciałbym mieć czegoś takiego w garażu, ale jak się nie ma co się lubi. Lepszym pomysłem jest stalowy gravel, czy w ogóle stalowy sztywny mtb. Niemniej w przypadku mtb zawsze ciągnie wilka do lasu i będzie brakować amortyzacji. Gravelem jeździ się w inne miejsca.

Poza tym peak ma szosową geometrię, która mocno ogranicza przyjemność z jazdy w trudniejszym terenie, czy górach. Tego naprawić się nie da. Widelec sztywny jeszcze bardziej wyostrzy kąt vide pogorszy i tak mało terenowe geo.

Napisano

W dokumentacji Peaka 29 z br stoi, że amortyzator powinien mieć skok 100 mm. Dlaczego tak? Mam możliwość kupna fajnego amortyzatora ale ze skokiem 120 mm. Nie jeżdżę wyczynowo. Bardziej mocna rekreacja. 
Czy wg Was mogę bezpiecznie wstawić 120 mm? Ważę 72 kg.

Napisano
10 godzin temu, Mateusz30 napisał:

...i ogólnie jest to młotek do obijania kręgosłupa. 

A więc na Mazowieckie się nada.

Konstrukcja stricte pod amortyzator 100mm a więc jakaś reba, rs 32 solo air czy maniek załatwią sprawę pozytywnie, czy nadal kręgosłup będzie cierpiał? 

Napisano

Nie no, trochę namieszałem, sorki. 

Rower chcę mieć amortyzowany. Ale ostatnio pokazało się parę używek pika na sztywnym widle w niskiej cenie i pomyślałem że przydałby się na twarde podłoża do poćwiczenia kondychy. Ale i tak wkońcu zakupiłbym amora ;)

Napisano
23 godziny temu, pierotez napisał:

Konstrukcja stricte pod amortyzator 100mm a więc jakaś reba, rs 32 solo air czy maniek załatwią sprawę pozytywnie, czy nadal kręgosłup będzie cierpiał? 

Możesz napisać dlaczego stricte pod 100mm? Tak z technicznego punktu widzenia. Mam możliwość kupienia Reby 120 mm i stąd to pytanie.

Napisano

MIRFAK pisze wyłącznie po lekturze tu i forum. Jednak jakbyś poszukał w tym temacie to ktoś ożenił szczęśliwie z peakiem jakiś fajny 120mm właśnie. 

Mi obecnie brakuje kopa na prostszych (nie mogę kolegów dogonić :) ) a w góry wybieram się od 10 lat i wybrać się nie mogę  :rolleyes:

Napisano

Niby można wsadzić skok większy o 20mm ale nie zmieni to dzielności terenowej tego typu roweru - brak wartości dodanej. Poza tym peak to rama posiadająca nisko umieszczoną główkę (krótka główka) że to niby do ścigania. 

  • +1 pomógł 1
  • 3 tygodnie później...
Napisano

jakby kogos interesowalby zakup peak carbon, to bym sie zastanowil...

wyglada na to ze, ze moj (rocznik 2017) po 1900 przejechanych kilometrach zaczyna pekac... 0 wypadkow, dzownow, itp, waze 88kg. przejechanych kilkanascie maratownow, i tyle.

fotki slabej jakosci, ale pod lakierem tez jest rysa na karbonie

p1.jpg

p2.jpg

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...