Ja sprawdziłem na innym takim samym rowerze (ten sam model) korzystając z uprzejmości sklepu, bo myślałem już o oddaniu roweru ale widocznie ten typ tak ma, bo w innym egzemplarzu też to zjawisko występuje może troszkę słabiej. Generalnie, przy ruszaniu mam do 2 sekund wyraźne wibracje a potem po ustabilizowaniu bardzo lekkie uczucie mrowienia w stopach (żeby to poczuć trzeba jechać po idealnie gładkim asfalcie).
Kolega ma Krossa z silnikiem Shimano z momentem 60 Nm i to zjawisko jest w ogóle nie występujące...
Tu mamy 95 Nm i mały lekki silnik.
Pewnie czegoś nie dało się rozwiązać technicznie...
Także na razie u mnie stanęło przy tym że taki jest ten model, a nie to, że mam uszkodzony egzemplarz.
W sumie to jestem zaskoczony tym delikatnym mrowieniem (kadencja > 75, musi być bardzo gładka powierzchnia drogi) .
Poza tym jestem zadowolony, rower wciagnie pod największą górę, jest bardzo mocny. Zasięg na baterii, też imponujący (140-190 km na 1 ładowaniu).