2 łańcuch chcę raczej z wygody, Bo np. mam 2 dni wolnego, przyjeżdzam w pierwszy dzień z lasu myję rower i zakładam nowy łańcuch stary wkładam do benzyny/ropy do czyszczenia, i od razu mogę jechac dalej. A w dni kiedy nie jeżdzę mogę wyczyścić i polać łańcuch smarem tak zalany może leżeć z 2 dni i smar dojdzie do wnętrza ogniw. Chyba wezmę tego SLX 80zł smieszne piniądze a jest wygoda za taką wygodę to nie dużo. Rower mam manualny i raczej wykorzystuję przełożenia. W ostatnim rowerze czyściłem często napęd nie rzadziej niż raz na 80-100km max i po ok 2800km jest w świetnym stanie. Najgorzej jest w elektryku miałem do porównania z podobnym przebiegiem i łańcuch tak naciągnięty że było widać jak by łańcuch chciał wyskoczyć z zębów.