Cześć,
Piszę do was bo chyba już od dwóch tygodni poszukuję roweru i jest coraz trudniej zdecydować się. Obecnie jest problem z dostępnością wszystkich rowerów dlatego to też nie ułatwia sprawy. Otóż jak wszyscy tutaj poszukuję roweru crossowego, początkowo był to budżet 1500-1700 lecz teraz jestem w stanie dołożyć do max 2000 jeśli będzie warto. Wzrost 177 cm, przekrok 80 cm na boso.
Czytałem temat, wiem że królują w tym przedziale cenowym wszystkie marki Trans Roweru. Z modeli które jako tako mi się spodobały to:
Lazaro x-force v3 - http://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-x-force-v3-men-2020_pid=282 (faworyt z tej trójki)
Kands Maestro - https://www.rowerynajtaniej.pl/pl/p/Rower-28-CROSS-Kands-Maestro-2019-szaro-czerwony-RAMA-19-/1521
Spartacus Cross 4.0/4.1 - https://allegro.pl/oferta/nowosc-2019-spartacus-cross-4-1-disc-manetka-blok-7915588154 tu bardziej 4.1 ze względu na hydrauliki jednakże z tej trójki posiada najgorsze malowanie.
Vellberga celowo powinąłem gdyż całkowicie jest niedostępny.
Lecz pytanie czy nie lepiej wybrać coś bardziej markowego/sprawdzonego już na tarczówkach, a gorszym osprzętem który łatwiej wymienić w przyszłości. Mam tu na myśli
Unibike Flash 2019/2020 - https://sklep.k2rowery.pl/rower-flash-gts-z-kolekcji-unibike-2020-p-4851.html
Kross Evado 4.0 2019/2020 - https://www.centrumrowerowe.pl/rower-kross-evado-4-0-pd18134/
Northtec Caledon DB AC - http://nrowery.pl/crossowe/100-caledon-db-ac.html (chyba faworyt lecz marka mało znana, możecie coś wiecej o niej powiedzieć?)
Na pierwszy rzut oka to rowery jak Lazaro czy Kands biją w tym budżecie znane marki tylko czy nie jest to okupione gorszymi szczegółami (obręcze, piasty, opony, pedały) oraz gorszą ramą? Zastanawia mnie to gdzie jest haczyk. Z góry dzięki za wasze porady. POZDRO!
PS: Aha, no i jeszcze dochodzą tu kwestie gwarancji i serwisu.