marvelo
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 033 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Ostatnia wygrana marvelo w dniu 13 Września
Użytkownicy przyznają marvelo punkty reputacji!
Dodatkowe informacje
-
Skąd
Krasnystaw
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia użytkownika marvelo
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
marvelo odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Ta cerkiew (greckokatolicka, p.w. świętego Dymitra) widoczna z punktu widokowego w Sokolikach Górskich jeszcze niedawno wyglądała znacznie gorzej niż na poniższych zdjęciach: Przed remontem nie miała części dachu, a kopuła wcale się nie błyszczała: Trochę ciekawych informacji tutaj: Cerkiew greckokatolicka w Sokolikach Górskich / Twoje Bieszczady Niżny Turiw | ESU
-
[Bieszczady i Góry Słonne] Wańkowa - Arłamów - Wańkowa
marvelo odpowiedział marvelo → na temat → Relacje z wypraw
Zwykle jadę samochodem właśnie przez Tyrawę Wołoską, więc te serpentyny znam (jechałem kiedyś tamtędy też szosówką), na szybowisku w Bezmiechowej też byłem już dwa razy (nawet swój rekord prędkości na zjeździe ustanowiłem - 81,5 km/h), ale tych ruin nie widziałem. To też po drodze (w Załużu skręcam na Lesko). Może następnym razem. *** ZAŁUŻ, ZAMEK SOBIEŃ *** Klasztor Karmelitów bosych w Zagórzu – Wikipedia, wolna encyklopedia -
Śmiertelne ataki niedźwiedzia w Polsce zdarzają się niezmiernie rzadko (poprzedni około 100 lat temu), choć w tym roku faktycznie miał miejsce w Bieszczadach. Przyrodnik: Atak niedźwiedzia w Bieszczadach to najpewniej reakcja obronna | Polska Agencja Prasowa SA Jestem w Bieszczadach co roku od kilkunastu lat i nigdy niedźwiedzia nie widziałem, ale wiadomo, że jakaś obawa jest. Tu kilka wskazówek (akurat to zdjęcie zrobione na Przełęczy Żebrak):
-
Muczne to dobra baza do wypadów na szlaki piesze w Bieszczady Wysokie (np. Bukowe Berdo, Tarnica, Halicz), ale też niezły punkt startu, aby pojeździć trochę rowerem. Kilkaset metrów przed hotelem jest duży, bezpłatny parking, zwykle mało oblegany. Rowerem to polecam pojechać w kierunku Tarnawy Niżnej (stadnina konia huculskiego), aż do wiaty przed wejściem na szlak pieszy do źródeł Sanu. Po drodze można zahaczyć o Sokoliki Górskie (tam chyba jeszcze rowerem legalnie można, ale lepiej mieć już bilet wstępu do BPN - i tak będzie potrzebny od parkingu w Bukowcu). Na Sokoliki prowadzi całkiem dobra droga z betonowych płyt, a ruch pieszy jest tam znikomy. Ja teraz, na początku września mijałem tylko jedną osobę. Wcześniej są jeszcze torfowiska, ale na kładkę lepiej nie wjeżdżać Do prowadzącego rower może nikt się nie przyczepi, ale na tej z barierkami jest wąsko, więc nie polecam. Ja z rowerem wszedłem tylko kawałek, na tą bez barierek. Bilet BPN też obowiązuje. Serwisrowerowy Skleprowerowy Forumrowerowe Forumrowerowe Częścirowerowe Częścirowerowe Jeszcze wcześniej jest też szlak na Dźwiniacz, ale nie byłem. Droga do źródeł Sanu (konkretnie do wiaty, przy której kończy się szlak rowerowy), nie jest zbyt wygodna dla roweru crossowego lub szutrowego, bo na pewno nie jest to szuter premium, tylko taki gruby, luźny, z kamieniami o średnicy nawet 10 cm. Mnie mocno wytrzęsło (opony 45 mm przód i 38 mm tył). Ludzi tam prawie zero (jedna para po drodze), przy wiacie siedziałem ze 20 minut zupełnie sam. Poradyrowerowe Na piechotę, jak ktoś nie chce pchać się na kilkugodzinne szlaki w wysokie partie, a chce zaznać widoków, to do dyspozycji jest wieża widokowa na Jeleniowatym (907 m). Sama wieża ma około 30 metrów wysokości, a panorama z góry jest wspaniała. Mi wejście zajęło około 20 minut, byłem na górze tuż przed zachodem słońca, zupełnie sam. Po drodze też nikogo, ale w lesie już ciemnawo. Fotograf ze mnie marny, a do tego stary kompaktowy aparat, ale coś tam widać:
-
[Dętki] Jakie łatki polecacie - Red Sun RS4803
marvelo odpowiedział rgr → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Tak się tylko wydaje. W rzeczywistości spora część rozpuszczalnika już odparowała i właśnie taki stary klej już słabo przesiąka dętkę i łatki mogą się odklejać. Przynajmniej takie są moje doświadczenia. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
marvelo odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Dętki] Jakie łatki polecacie - Red Sun RS4803
marvelo odpowiedział rgr → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ile czasu upłynęło od pierwszego otwarcia tubki z klejem? Rozpieczętowany klej szybko wysycha, robi się coraz bardziej gęsty i dętka go gorzej wchłania po posmarowaniu. Wtedy łatka może się słabo trzymać. Dokup świeży klej (może być innej firmy, np. Tip-Top). Nie warto kupować dużych opakowań, bo to i tak na długo nie starcza. Lepiej częściej, a świeży. Ja w warunkach domowych odtłuszczam dętkę w miejscu klejenia zmywaczem do hamulców lub benzyną ekstrakcyjną, smaruję klejem i czekam kilka minut przed nałożeniem łatki. Zwykle nie ma problemów, nawet gdy dętkę montuję chwilę po klejeniu, ale nie zaszkodzi zostawić na kilka godzin czy nawet dni, jeśli dętka nie jest potrzebna od razu. Matowienie papierem ściernym lub tarką zwykle poprawia wchłanianie kleju, ale moim zdaniem nie jest konieczne, a przy lekkich dętkach trzeba uważać, by nie porysować powierzchni większej nić przykryje łatka, bo taka dętka może potem w miejscu rysy się rozleźć. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
marvelo odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ten wrak stoi w okolicach Bukowca (tego koło Tarnawy Niżnej), w pobliżu takiej leśniczówki, w drodze do źródeł Sanu. Wujek google zidentyfikował ten pojazd: Ta konkretna Praga V3S stoi na terenie dawnej, nieistniejącej już wsi Beniamowa, tuż przy szlaku prowadzącym ze Stuposian (przez Bukowiec) w stronę Źródeł Sanu. Wrak ten stał się nieoficjalnym symbolem historii bieszczadzkiej zrywki leśnej. Pragi V3S były sprowadzane z Czechosłowacji i masowo wykorzystywane przez tutejszych drwali (tzw. zrywkarzy), ponieważ dzięki portalowym mostom i potrójnej osi radziły sobie w błocie i głębokich bieszczadzkich jarach lepiej niż jakikolwiek inny pojazd tamtej epoki. Ten konkretny egzemplarz prawdopodobnie odmówił posłuszeństwa podczas pracy przy zwożeniu drewna dekady temu i z powodu trudnego terenu oraz braku opłacalności naprawy został porzucony na poboczu, gdzie powoli wrasta w las, stanowiąc świetny punkt orientacyjny dla rowerzystów i pieszych turystów. Ale takich wraków w Bieszczadach jest trochę. Niektóre tylko wyglądają na wraki, a wciąż są w służbie. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
marvelo odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
marvelo odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Polemizowałbym. To nie jest takie proste. Sztywne, stalowe koło pociągu a koło rowerowe z oponą pneumatyczną wykonaną z gumy to dwie różne rzeczy i zupełnie inne zjawiska. Fizyka związana z oporem toczenia i przyczepnością gumowej opony jest dość skomplikowana. Są różne modele próbujące to opisać, ale to naprawdę szerokie wody. Tu przykład:
-
Moje doświadczenia dotyczą tylko przedniego amortyzatora powietrznego (taniego, ale jednak z jakąś możliwością regulacji i blokady) i też odnoszę wrażenie, że blokowanie na asfalcie w gruncie rzeczy wcale mi nie pomagało w szybkiej jeździe, a to niewielkie bujanie nawet ułatwia w pewnym sensie pedałowanie. Pisałem na ten temat trochę tutaj:
