Ten Kross przejeździł około 10 lat, a do przetarcia dolnych widełek i pewnie też tego pęknięcia przy haku przyczyniła się pęknięta oś tylnego koła (oryginalna piasta była na wolnobieg).
Napęd miał pozostać 3x7, ale już na kasecie (przeplot koła). Części zostały już kupione (piasta Joytech, korba ty301 42/34/24, suport Neco, kaseta hg200 12-28, łańcuch KMC X8) włącznie z tylną przerzutką (Alivio T4000, w rewelacyjnej cenie w Biostern). Ze starego roweru zostałby widelec z przednim kołem, hamulce, kierownica, mostek, klamkomanetki, siodełko, pedały i tarczówki na linkę (Tektro).
Widelec wygląda ok, dla bezpieczeństwa może warto jeszcze zmienić kierownicę.
Kolega został poinformowany o uszkodzeniach ramy i się zastanawia nad tą nową.
A co sądzicie o tych ramach Kands?