Skocz do zawartości

Sialabalong

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sialabalong

  1. Temat odkopany. Nie namierzyłem ani Cannondale'a, ani Kellysa Physio 30 - nie ma ich mimo obdzwonienia niejednego sklepu i hurtowni. Natomiast przekonałem się do idei fitnessu i tarcz hydraulicznych, nie ma sensu się upierać przy V-brake, skoro i tak 99% rowerów je posiada (tarcze rzecz jasna) - także MikeSkywalker może sobie pogratulować, bo mnie przekonał. Obecnie wybieram między Specialized Sirrus 3.0 a Giantem Fastroad SL 2 lub 3. Zależy od dostępności i ceny. Niższe Specialized mają nieciekawy osprzęt, za to rowery Superior mają za małe ramy (do 21,5 cala). Edit: jeśli jednak ktoś ma wiedzę, który z tej pary jest lepszy albo wie o jakiejś konkurencji dla nich - będę wdzięczny, dla mnie ok. 3000 zł to już dużo i nie chcę wtopy.
  2. Masz dużo racji, wiem, że jestem pod tym względem nieco anachroniczny, z drugiej strony 95% moich doświadczeń dotyczy tanich rowerów (do 1500 zł), gdzie z reguły nie ma mowy o hydraulice i metce Shimano. Wtedy nie jest to zbyt ciekawe... Kelly's Physio 30 w podobnej cenie i w sumie bardzo podobny, zobaczę co będzie dostępne, może coś się wytarguje. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i rady.
  3. Marin Larkspur - jak na crossowy fajny ale jednak coś bardziej szosowego (wiem, sam nieprecyzyjnie to określiłem za co przepraszam). Bliżej szosówki, po prostu, czyli tzw. fitness o ile dobrze myślę, tylko z prostą kierownicą. Z drugiej strony pozycja jaką zajmuje się na kolarce to już za dużo, jeśli jest coś pomiędzy, będzie super, jeśli nie, ten Marin Larkspur robi się nader interesujący, a moje oczekiwania zbyt dziwaczne. Ech, niestety zdaję sobie z tego sprawę, Unibike'a Expedition specjalnie ściągałem w starszej wersji bez tarcz ale są mi one zupełnie zbędne. Na śniegu i deszczu jeździć nie planuję, tarcze dokładają masę, a przy v-brake umiem zrobić wszystko. Nie rozumiem skąd ten ciąg na tarcze w rowerach rekreacyjnych, zwłaszcza bez hydrauliki. Co do Prime'a - nie ma ramy 23 cale to raz, a dwa - jednak za ubogi. EDIT: znalazłem coś, co na pierwszy rzut oka jest naprawdę ok: https://www.cannondalebikes.pl/rowery/2019-wyprzedaz-rowerow/cross-urban/quick-4 Warto?
  4. Dobry wieczór, gdyż piszę po 23. Poszukuję roweru dla siebie, mimo wielu godzin spędzonych w internecie, wciąż tkwię w kropce przytłoczony zalewem informacji połączonym z brakiem wiedzy własnej, stąd moja prośba o pomoc O mnie - facet po studiach, 191 cm wzrostu 83 kg wagi. Długie nogi - moje plecy bolą na widok mojego wysłużonego Unibike'a Vipera na ramie 21 cali stąd rama powinna oscylować wokół 23 cali (na trekkingu 23 cale śmigam codziennie do pracy, robiłem długie trasy i jest pełen komfort, nie jestem pewien czy ma to przełożenie wprost na rozmiar ramy roweru, którego szukam. Przeznaczenie roweru - trasy od 1 km do sklepu do 100 kilometrów po terenach wiejskich. Czasem zjedzie się z asfaltu na polną drogę/szuter/las ale żadnej jazdy wyczynowej, wyścigów, piasku etc. Czysta rekreacja. Czego szukam - rower z ramą typu cross albo "klasyczną", prosta kierownica, hamulce v-brake (tarcza odpada). Bez amortyzatora z przodu, z możliwością założenia błotników i bagażnika. Niestety trudno mi takie wygrzebać, albo pojawiają się crossy z amortyzatorami albo od razu szosówki/gravele z barankami, a rowery przeze mnie pożądane (czyli takie pomiędzy) w wyszukiwarkach nikną w tłumie "miejskich" albo po prostu za mało się znam, by umieć je dobrze wyłuskać spośród tysięcy. Z przyczyn finansowo-wizualnych (wygląd poniższych rowerów mnie urzeka, są podane przykładowo) moje oczy wodzą za rowerami używanymi, np: https://www.olx.pl/oferta/bianchi-spotrivo-rower-meski-shimano-stan-bdb-CID767-IDE3R2s.html#4c59464730 (pomijając kierownicę) https://www.olx.pl/oferta/rower-bianchi-stone-hill-54-cm-28-cali-trekking-commuter-miejski-CID767-IDEiUTb.html#4c59464730 Pytanie nr 1: czy takie rowery dadzą radę? Zakładając, że oczywiście przejdą solidny serwis, ewentualną wymianę napędu. Jazda Unibikem Viperem dawała sporo frajdy, czy będą od niego szybsze, czy jednak geometria ramy wskazuje coś innego no i czy ktoś ma wiedzę o masie takich sprzętów, ewentualnie innych, potencjalnie lepszych konstrukcjach. Ogólnie - czy jest sens się w takie coś pchać (czy np. są części), a jeśli tak to za ile. Pytanie nr 2: zdaję sobie sprawę, że marzenia o klasyku mogą zostać mi wybite z głowy, stąd rozważam ewentualnie zakup czegoś nowego. Dzięki forum natrafiłem na jeden typ: https://allegro.pl/oferta/rower-romet-mistral-cross-19-tytanowy-7871490557 Mniej więcej mi odpowiada ale... Żeby nie był to Romet (za dużo wiem o tym jak je montują) i był na ramie ~23 calowej. Pechowym trafem szukając roweru często natrafiam na brak tego rozmiaru ramy. Finansowo Romet też jest ok ale dobry model za kilkaset złotych więcej rozważę - bo na Wheelera Alley Pure mimo szczerych chęci mnie nie stać. Będę wdzięczny za radę, podpowiedzi, tchnienie nadziei, a nawet pozbawienie złudzeń.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...