Skocz do zawartości

max891

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez max891

  1. @seraph Akurat miałem wkładki pół-metaliczne. Trochę je papierem jeszcze testowo przejadę jeszcze trochę. @znanyRSL Z kwasami i zasadami wojowałem 5 lat także wiem coś o paskudnych oparzeniach Koniec końców zakupiłem nowe. Tarcze solidnie acetonem wymyje i w teorii powinno być ok
  2. Ok z tym głębokim łapaniem to mea culpa trochę się zgalopowałem 3-4 cm od kierownicy czyli chyba normalnie . Jutro zakupię jakiś aceton i spróbuję odratować klocki. jak nie to trzeba głupotę odcierpieć.
  3. Mam problem z tymi właśnie hamulcami. Nieświadomie zapaprałem tarcze czymś paskudnym ( Preparat uniwersalny 5-56). Nie po przeczytaniu etykiety okazało się że nie tylko usuwa wilgoć ale i niestety smaruje o czym przekonałem się po 500 metrach testu przed blokiem. Umyłem tarcze hamulcowe płynem do mycia naczyń i IPA-ą, klocki (e.10.11 chyba półmetaliczne, nie bardzo umiem rozpoznać) przeszlifowałem i płynem do naczyń przeczyściłem. Ale nadal jest problem. Hamulec łapie baardzo daleko tarczę, nie blokuje skutecznie koła. Czy to wina klocków czy układ hamulcowy ma za mało oleju żeby skutecznie zacisnąć klocki ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...