Przeczytałem temamt i wiele osób pisze tu nieprawdę lub powiela mity.
Rower idealnie nadaje się do odchudzania.
Jeżeli ktoś ma zamiar się odchudzać polecam na forum sfd, znaleźć odpowiedni dział i poczytać jak to działa. Sama jazda na rowerze może nic nie dać gdy dużo jemy.
Każdy człowiek ma odpowiednie zapotrzebowanie na kalorie, które można w przybliżeniu obliczyć z specjalnego wzoru. Dajmy na to mój przykład to ok 3000kcal, jeżeli w ciągu dnia dostarczę organizmowi 2700kcal to chudnę jeżeli wiecej niż 3000 to przybieram na wadze.
Jazda na rowerze na pewno jest najprzyjemniejsza, można jeździć długo i nie wymaga ogromnej kondycji jak przy bieganiu, kilka osób pisało że lepiej biegać łatwiej zrzucić wagę, może i tak ale czy na początku osoba ważąca 120kg da radę biegać przez chociaż 30minut? czy będzie miała z tego jakąś przyjemność? do tego dojdzie uszkodzenie stawów kolanowych, ogromny ból nóg i po tygodniu koniec przygody z bieganiem - sam tego doświadczyłem, waga robi swoje i niema co się oszukiwać.
2 lata temu ważyłem 140kg (195cm wzrostu), po ok 6 miesiącach spadłem na 108kg, obecnie 112kg i znów zamierzam walczyć dalej(by wkońcu zejść poniżej 100kg a wymażona waga ok 90kg), nie miałem specjalnej diety - poprostu jadłem zdrowiej i starałem się mniej więcej liczyć kalorie i do tego rowerek stacjonarny, teraz mam już zwykły rower więc trening jest dużo przyjemniejszy.
Jazda na rowerze na pewno pomoże w odchudzaniu, gdy do tego postaramy się zdrowiej odżywiać(brak słodyczy ,śmieciowego jedzenia, słodkich napoi) to efekt gwarantowany. Od siebie jeszcze dodam, że warto się postarać i zmobilizować.