-
Liczba zawartości
6 895 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
107
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez adamos
-
Ja pochwalę zdjęcie - bo stokrotka na zielonej trawce wysypała się rozłożyście, świerk w tle mieni się na srebrzysto i cudnie słonko się przez to wszystko przebija. Piękne. Co do samej Kostki, to jakiś tam sentyment mam, więc napiszę, że jest OK. O tarczę hamulcową chodzi...
-
Dajmy kolegu Ivanu jeszcze trochę czasu, na pewno już niedługo wytoczy bestyję z piwnicy... Co do filmiku: zauważyłeś anarchy te kozy na drzewie 1:16 min.??? (WTF?) Ja tymczasem się skromnie pochwalę, że na tym gówienku od Bordmana (praktycznie nic jeszcze przy nim nie dłubałem, niedługo będą szersze laczuszki) zauważalnie poprawiłem czasy przejazdu wszystkich okolicznych leśnych singli. Ten wideł naprawdę fajnie wybiera - myślałem, że będzie duuużo gorzej...
- 11 997 odpowiedzi
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
adamos odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
A jakieś uzasadnienie? Przecież tą singlową ramę Inbred'a można sobie łatwo modyfikować -
Kolega skwarek2, jak Ci tylne haki pasują i potrzebujesz więcej niż 16", to łap okazję - taniej już nie będzie http://www.on-one.co.uk/i/q/FROOSSLTD29/on_one_inbred_29er_single_speed_ltd_edition
-
No! Nawet fajnie to wszystko wyszło - taki trochę "bandit", tylko że 26" powoli już do "lamusa" przechodzi
-
Zaiste ładne Panie Anarchy... A kolega Ivan, coś się chyba w te wszystkie rurki zaplątał, bo kółka już ze 2 tygodnie temu zaprezentował, a tu nadal cisza... PS. Apologies, ale po prostu mnie zwykła ciekawość zżera...
- 11 997 odpowiedzi
-
No i piknie Panie Koval - "jest błocko - jest impreza". Z ciekawości zapytam, jak Ci się z tą szeroką kierą zjeżdżało, jak trzeba było kuper trochę dalej za siodło wyrzucić?
-
Koledzy jeszcze raz... Ja się tutaj nie jaram głupkowatymi filmikami (które pokazują, że jednak można sobie na takimś czymś pojechać i to bez booolu) i marketingowym wymysłom nie przyklaskuje bezmyślnie, tylko staram się zracjonalizować potrzebę posiadania fatbike'a. anarchy, wspominasz tutaj o totalitaryzmie, ale innym granicy bezsensu posiadania i radochy z jazdy przekroczyć nie pozwalasz - bo zima, bo basen, bo biegówki, bo po lody, bo do szkoły, "bo można, ale po jaką cholerę"... Toż to byłby dopiero bezsens jakbyśmy trzymali jedną linię... Sam pewnie nie kupię, bo kilka punktów, które wymienił anarchy muszę odznaczyć dużym "ptaszkiem", ale to też tylko ze względów czystoracjonalnobudżetowoprzestrzennych Gdybym podobnych rozterek nie miał, już dawno fatbike stałby u mnie w garażu jako kolejny rower z kolekcji... I sam sobie zawsze powtarzam: "nigdy, nie mów nigdy" Taka sytuacja...
- 11 997 odpowiedzi
-
Po-co, po-co (?) Pocą, to się nogi nocą... Choćby dla samej frajdy z jazdy... A racjonalizując... Zgadza się, że Tłuścioch do skakania średnio się nadaje, bo to wbrew prawom natury - to trochę tak jak zawodnik sumo chciałby do kosza zapakować "z góry". Jednakowoż nie wiem jak Wy, ale ja tegoroczną, 6-miesięczną zimę jeszcze mam w głowie i mówię Wam, jeszcze będziecie chłopaki stękać do takiego fat-bike'a, jak zima znów od listopada do kwietnia pociśnie, w opadach śniegu nieodpuszczając. Na skakanie i fikanie jak gazela każdy z nas, rower już w kącie ma, ale żeby sobie takie coś wystawić i zimowymi miesiącami polatać po zaśnieżonych lasach i bezdrożach...Czy może wolicie po zmarzlinie katować najlepsze zabawki, lub tylko po solankowej brei, po szosie z błotnikiem pojeździć? A latem, jak w końcu rodzinnie wypadnie nad jakieś morze , zamiast w góry pojechać, to też można po plaży sobie "pobujać" (anarchy, taką fajną fotkę kiedyś, gdzieś wrzucałeś). Amen
- 11 997 odpowiedzi
-
O! No proszę jak miło Ivan, bierz... Ja byłbym zainteresowany ewentualnymi wynikami testów tej opony z przełajowego bujania - bo te opinie z mtbr są tak skrajne, że nie wiadomo komu wierzyć...
- 11 997 odpowiedzi
-
Też już oglądałem tą oponę i szczerze mówiąc zniechęciły mnie skrajne opinie z mtbr. Wedle opinii użytkowników w terenie nie najlepiej się sprawdza, ale jak tak przeglądam te oceny ponownie, to myślę sobie, że może to być także i dla mnie budżetowy kompromis. Hmmm... http://www.mtbr.com/cat/tires-and-wheels/tire/bontrager/lt3/prd_448250_151crx.aspx
- 11 997 odpowiedzi
-
http://www.44bikes.com/44bikes_fat.html i tutaj, jak powstawał Big Boy. A tak naprawdę wszystkie te tłuściochy, to nic nowego, bo to już było "grane", a my jesteśmy tylko ofiarami powracającej mody. PS. tutaj to jest dopiero konkretny papciuszek
- 11 997 odpowiedzi
-
Naprawdę fajny 29er Kolego... A byłbyś tak miły, żeby nam jeszcze napisać jaki tam rozmiar koła zapodałeś?
-
Jest konkret Ivan Tylko chyba rzeczywiście pomyliłeś forumowe wątki - bo jak nie taki trochę fatty, to i tak róznokołowiec będzie...Stawiam 20 kopiejek z 1975r. na coś od Pana Milnes'a z Bradford
-
Jako że wątek zrobił nam się za bardzo oponiarski i mam lekkie poczucie winy, proponuję kilka tematycznych obrazków "na osłodę": Model PISS OFF! http://www.philwood.com/ http://www.kishbike.com/
- 11 997 odpowiedzi
-
no jaaasne...domyślam się, że rower do jesienno-zimowego katowania... hehe, te Klementyny nawet podobne do Kendy: http://www.cosmicsports.de/products/clement-las-faltreifen/show_searched?&&search[conditions][product_fields_of_uses][fields_of_use_id][]=
- 11 997 odpowiedzi
-
Hehe, super guma z PRL! Pamiętam te Gronostaje nawet z późniejszych lat...niestety Dębica już nie robi opon rowerowych od ładnych paru lat. Kenda Happy - no może to jest pomysł...Dzięki za hint PS. Przeglądam jeszcze opony od Clemente - co prawda większość raczej wąska, ale leciutkie, relatywnie tanie i można zakupić w Europie.
- 11 997 odpowiedzi
-
Może i jest klasyczna, bardzobravo i samoczyszcząca, ale jak na moje potrzeby chyba zbyt agresywna... Śpieszę wyjaśnić... Wiem, lata temu jeździło się na tym co było i nikt nikt marudził. Sam, jako młodzian popylałem po wszelakich asfaltach i terenach, nawet nie zwracając na to uwagi jaki mam bieżnik i było git majonez. Teraz kiedy jest wybór wszelaki i czarowanie marketingowe jestem męczydusza okropna, bo cała moja zagwozdka z tymi oponami polega na tym, że na wszelakie przełajowe bujanie muszę dojeżdżać asfaltami...i to dość spore odległości niestety Chcę dojechać szybko, a nie chcę i nie będę, jak głupol jakiś jeździł narowerzesamochodem. Próbuje więc to wszystko jakoś sobie wypośrodkować i wybrać coś bardziej uniwersalnego. Przewaliłem tego tony przez ostatnie 3 dni i "wiem, że nic nie wiem". Tzn. na obecną chwilę najlepszą opcją wydaje się być Panaracer Gordona, ale szczerze mówiąc wolałbym jakiś zakup na miejscu uczynić i nie bulić kosztu przesyłki ponad cenę jednej opony+dętka. Taka sytuacja...
- 11 997 odpowiedzi
-
Kolego takie to ma znaczenie, że artykuł sprzed 2 lat, to jak całe lata świetlne w obecnym świecie rowerowym. Teraz już nikt się nie zastanawia nad wyborem pomiędzy 26 a 29", tylko czy przesiąść się z 29 na 27,5" Tak, tak, gdybyś się bardziej interesował, a nie zapodawał jakiś stary artykuł, to działy 29er i 650b na tym forum miałbyś przerobione "od dechy do dechy" i wiedziałbyś o co "w tym wszystkim biega".
-
Niestety już to wiem po wizycie na stronie producenta... Po prostu myślałem, że są bardziej "zasobni" w rozmiary Ivan te KrosFajery, wprost od Panaracer'a są w rozmiarze 700x45c, więc możesz sobie zapodać tylko kolorku nie będziesz miał Jak dla mnie ten bieżnik jest zbyt agresywny...Jak trochę odłożę do świnki skarbonki, to zakupię te od Mr Gordona (wysyłka pakietu - 2opony+3dętki do Polandii to 64$)
- 11 997 odpowiedzi
-
Prawie jak Pani Posel Pawłowska
-
Jakiej klasy sprzęt i za ile trzeba kupować, żeby móc takie łożyska zareklamować po 600km? A jak nie wyścig tylko zwykłe katowanie w górach na tym samym dystansie, to co gwarancja uwzględniona? Dziwny jest ten świat Do Sarny jak znalazł
-
kurde, co się tu dzieje? - już drugi raz mi całego posta "wcina" Oczywista, że o model XLS chodzi, ale ja i tak z tej stajni wybrałbym Dirty Disco. Co do opon: te Conti King CX to "śmiech na sali", jeździłem też sporo na smart Samach jeszcze na 26", ale jakoś niespecjalnie mi do gustu przypadły. Mnie za to te Panaracery chyba żyć nie dadzą, choc ten CrossRIDE też ciekawy, hmmm... A może tu o Onzę Lynx podpytać w dobrej cenie? Sporo fajnych cen mają: http://sklep.gregorio.pl/pl/c/ONZA/284 Jak ja Ci tej Sarny zazdroszczę anarchy - uniwersalność, wykonanie, stal, itd. Przy tej ramie, to tak naprawdę po co Ci ta Kuwahara? Fanaberia jakaś?
- 11 997 odpowiedzi
-
Dziękuję za dobre słowo I teraz tak - punkt po punkcie: - dobre pytanie - oblecę wszystko w okolicy na jednym blacie, ale gdzieś mi się tak z tyłu głowy kołacze, że jakbym chciał gdzieś dalej, weekendowo to takie 46/36T byłoby idealne... - typowe MTB w kujawsko-pomorskim? - dobre Panie przełajowo natomiast znajdzie się bardzo wiele fajnych tras - komfort - tak jak pisałem za mało jazdy jeszcze no i ten mostek zdecydowanie za długi jak dla mnie - tak to węgiel, który z bardzo masywną główką ramy (na fotach tak tego nie widać, ale w rzeczywistości jest potężna) tworzy zaskakująco dobry efekt - jest sztywno i nawet jak przejeżdżałem kilka razy tory kolejowe było naprawdę bardzo dobre tłumienie. tego właśnie się obawiam, ze za wiele tam nie upchnę - te boczne ścianki widła za mocno i za szybko się schodzą - będzie przysłowiowa "żarówa", ale będzie MX (tak naprawdę nie mam konceptu na te opony, gdyby Ci coś do głowy przyszło to daj znać) PS. poglądowo polecam jeszcze galeryjkę kolegi _Grooby_ , który w końcu zapodał foty swojego XLS-a (mam nadzieję, że się na mnie nie obrazi ) - chyba pierwsza taka maszynka na polskich drogach http://www.forumrowerowe.org/garage/vehicle/3505-planet-x-xls/
- 11 997 odpowiedzi
-
No to żem się k**wa najeździł... Zaraz po wjeździe do lasu, małe "bum" na ostrym kamolcu i "kiszka" w tylnym kole (dałem ok. 40PSI), co potwierdza tylko słuszność konceptu wymiany opon na coś solidniejszego. Jeszcze muszę dokładnie pomierzyć (seryjnie siedzi tutaj Ritchey Excavader 35mm), ale wszystkie prześwity wyglądają dość optymistycznie Jakby co nadal szukam chętnych na "wspólny" zakup napomkniętych już Panaracerów...Czy 700x43 to już będzie MX? :P Pierwsze wrażenia - wszystko jest tak, jak się spodziewałem. Mostek (12cm) jest za długi o jakieś 2-3cm i pomimo, że siodło wysunąłem prawie na max, to i tak ręce chcą mieć jeszcze bliżej. Już teraz czuję, że te duże przełożenia (50/32T) choć dobre na szosę, to w lekkim terenie nie przypadną mi do gustu. Korba do wymiany, podobnie jak i przednia zmieniarka. Pomimo, że od niedawna testuję sramowskiego double-clicka to ten micro-sh*t w zestawieniu z Apex-ową klamko-manetką to jakiś ponury żart - beznadziejnie praca! Roweru nie ważyłem, ale tu miłe zaskoczenie - wydaje się być nawet lżejszy niż te deklarowane przez producenta 9,9kg. Poza tym, uważam, że po paru drobnych modyfikacjach (błotniki), to może być całkiem fajny, całoroczny all-rounder
- 11 997 odpowiedzi